Murka Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Lenka już dawno obroniła pracę doktorską :p Jest świetna. Jak trafi do domu i będzie mieć swojego człowieka, to wierniejszego przyjaciela wpatrzonego w swojego pana/ią nie uświadczy. Jest też nieprzekupnym stróżem :razz: To bardzo mądra sunia i bardzo oddana. Pod skorupą nieufności kryje się chęć wskoczenia za człowiekiem w ogień, byle tylko człowiek pozwolił się jej pokochać. Jest bardzo wrażliwa. Czasem wystarczy jakiś niefortunny gest skierowany wobec innego psa, a Lenka bierze to do siebie. Chodzi wtedy bardzo smutna i wystraszona przez 1-2 dni. Wygląda to jakby się wystraszyła, że coś zrobiła nie tak i dostała za to burę. Ona bardzo chce zaufać i pokochać bezgranicznie. Quote
Od-Nowa Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 rozłożył mnie na łopatki ten opis :loveu::loveu::loveu: Quote
kika22 Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 Murka nie doprowadzaj mnie do łez:placz: Taki opis, a ona nie ma jeszcze domku:mad: Quote
Murka Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Noooo, Rudzia się dziś dała wygłasiać, że hohoho :loveu: W boksie odpięłam jej smycz, a ona zamiast myk myk, to siedziała i pozwalała się głasiać przez dłużsżą chwilę :loveu: I powąchała mnie w nos ;) Dopiero jak przestałam głasiać to niespiesznie się oddaliła. Obcych ludzi się boi niestety, ale i tak robi ogromne postępy. Powoli zaczyna się przekonywać do nas, do oswajania z obcymi przyjdzie czas. Wyraźnie stęskniła się za mną, bo wczoraj wyprowadzał ją TZ i dzisiaj nie unikała nawet mojego głaskania po łebku. Dosłownie wygłaskałam ją po całej głowie, piersiach, pooglądałam uszyska. I nie było przerażenia w oczach, takiego jak zawsze. Tylko już więcej spokoju. Jeszcze trochę a będzie z niej wspaniała psica. Quote
betel Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Oj, ta Rudzia , potrafi chwycić za serce. Lenka zresztą też. A opisy Murki fantastyczne.:loveu: Dodałam tą nowa charakterystyke Lenki do jej allegro. Quote
andzia69 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Od-Nowa napisał(a):kciuki za dom nieustannie zaciśnięte! tylko gdzie te domy.....:-(:-(:-( Quote
Rudzia-Bianca Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 I powąchała mnie w nos ;-) No to już może być tylko lepiej :) Widziałam filmik jak Rudzinka cudnie idziena smyczy , początki Biany były podobne, kroczek siad rozglądanie się czy nikt obcy nie idzie , kroczek siad itd oczka dookoła głowy, uszka nastawione jak antenki a teraz - psica się obraża że spacer za krótki . A to że się boi obcych , Biana nadal się boi, nikomu obcemu nawet patrzeć na siebie nie pozwala , ale doszłam do wniosku ze Biana to nie zabawka nie każdy musi ją głaskać , wystarczy że my uwielbiamy się przytulać . Najbardziej mi żal że nie mam warunków na zabranie Rudki do siebie, to moja ulubienica na dogo odkąd ją tu zobaczyłam i ogrmonie mnie cieszą jej wielkie postępy i wiem że w końcu kiedyś zaufa swojemu człowiekowi i obdarzy go wielką miłością bo sama mam taką chodzącą miłość wpatrzoną we mnie na każdym kroku w domu , choć początki też były trudne . Rudzince życzę najlepszego domku na świecie . Mureczko dziękuję za wszystko co dla tych bidul robisz :calus::Rose: Quote
betel Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Murka jest niezawodna i świetnie sobie radzi z takimi dzikusami:lol:. Quote
Rybka_39 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Murko to niesamowite co zrobiłaś z Rudką!!!!:multi::multi::multi::multi: Ruda ma u mnie alegratkę...ale z tym starym tekstem, ułożył by ktoś nowy? Takie podstawowe info możecie mi dać o obu dziewczynkach?:loveu: Quote
Od-Nowa Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 o Lence najlepszy opis jest na poprzedniej stronie. a o Rudce musi kolejny raz popłynąć z Murkowego serca Quote
Murka Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Kochani ja tak piszę tylko dla Was, żebyście mieli obraz suniek, do ogłoszeń może lepiej jakoś poprzerabiać (skrócić, sprościć) te moje wypociny, bo nie wiem czy komuś się to będzie chciało czytać :lol: A Rudka... chmmm.... Rudka jest cudowna. Dużo rozmawiamy :cool3: Rudzia wpatruje się tymi swoimi mądrymi oczyskami w każde moje słowo. Głasiamy się już regularnie i przy każdej okazji, niech się dziewczyna przyzwyczaja :p Takiemu mięciutkiemu futerkowi się po prostu nie da oprzeć :loveu: Na początku przy każdym dotyku dostawała nagrodę, ale teraz już pracujemy bez "dodatków" ;) Szkoda, że ludzie boją się adoptować lękliwe/dzikawe psy i nie chce się im z nimi pracować. Bo to naprawdę cudowni przyjaciele. Chyba jest coś takiego, że im dłużej trwa socjalizacja tym pies bardziej kochańszy i bardziej oddany. A ile satysfakcji i ile radości z każdego postępu pupila :razz: Czy ja jestem rąbnięta, że uwielbiam takie psy? :krolik: Taki tekst kiedyś skleciłam na szybko o Rudce, ale i tak mi cofnęli z adopcje.org, bo ktoś mnie wyprzedził :diabloti: Tylko trzeba dodać wiek, sterylizację i takie tam. Rudka to piękna suczka średniej wielkości. Jako szczeniak trafiła do kieleckiego schroniska, stamtąd uciekła i koczowała w krzakach. Udało się jej przeżyć, bo ludzie rzucali jej jedzenie. W końcu "przeprowadziła" się na plac pobliskiego zakładu pracy, gdzie były inne bezdomne psy karmione przez pracowników. Pozostała jednak nieufna wobec ludzi, nie pozwalała się dotknąć, smycz i obroża były dla niej zupełnie obce. Obecnie Rudka przebywa w hoteliku dla psów i jest w trakcie socjalizacji. Umie już bardzo ładnie chodzić na smyczy, zachowuje czystość i powoli poznaje co to jest głaskanie i że dotyk człowieka nie krzywdzi. Jest łakomczuchem, więc nauka i poznawanie nowych rzeczy odbywa się z dużym powodzeniem przy użyciu smakołyków. Lubi towarzystwo innych psów. Quote
kika22 Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 Opis Rudki już wrzucony w pierszy post:eviltong: Quote
Od-Nowa Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 też kocham takie psy i mam jednego z nich :p a tu wklejam na nowo zalinkowany banerek bo poprzedni zostałzablokowany przez przekroczenie transferu :mad: Quote
betel Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Miło się czyta, że sunie dobrze sobie radzą, żeby jeszcze tylko wreszcie zaczęli o nie pytać chętni do adopcji Quote
kika22 Posted February 25, 2009 Author Posted February 25, 2009 Sunki czekaja na super domki:loveu: Quote
Od-Nowa Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 zaraz wiosna... chęci spacerowe wzrosną to więcej ludzi pomyśli o psie... Quote
andzia69 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Od-Nowa napisał(a):zaraz wiosna... chęci spacerowe wzrosną to więcej ludzi pomyśli o psie... oby...oby... Quote
betel Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Co tam u naszych byłych strachulców?????;) Quote
Murka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 W sumie nic nowego. Rudka się trochę rozbrykała :evil_lol: Próbuje czasem bawić się z psami :razz: Muszę wykombinować coś, żeby miała więcej swobody :roll: Spróbujemy długiej linki lub puszczenie Rudki luzem z przyczepioną smyczą :roll: Quote
betel Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 No , no , jak już panienka chce się bawić to widać ,że nie jest źle.:lol: Quote
Od-Nowa Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 jak pozna smak zabawy otworzy się całkowicie :lol: Quote
kika22 Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Rudka i Lenka, chyba najwyzszy czas do domku. Uciekac i to juz:eviltong: Quote
Od-Nowa Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Są jakieś szanse na zadomowienie Rudki? tj przejście do pomieszczeń wewnątrz ;) czy stan zapsienia w dalszym ciągu na to nie pozwala? Quote
Murka Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Stan zapsienia w domu bez zmian :shake: Mamy zasadę, że jak coś już do domu przyjdzie pomieszkiwać to zostaje tu do znalezienia domu. Chyba, że jest to z założenia chwilowe (rekonwalescencja po zabiegu, mroźne dni, koci test itp.) No chyba, że by nam pół domu zjadło i przez dłuuugi czas dawało dosadnie znać, że w domu być nie chce :diabloti: Także musi coś domowego pójść do adopcji :razz: Rudka natomiast i tak robi postępy, coraz śmielej daje się głaskać i coraz mniej się tego boi. I trąca nosem idąc za człowiekiem: mnie w rękę, TZa w nogę :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.