betel Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Jakie miłe wiadomości. Dodałam do Allegro Rudzi najnowsze zdjecie to z Murczatkiem , bo jest najładniuejsze i pokazuje ,że psiak nie jest agresywny w stosunku do dzieci:lol: Quote
Od-Nowa Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 ależ niespodzianka - spodziewanka:evil_lol: Rudziątko na prostej drodze po nowy dom!!:lol: Quote
Murka Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Troszkę wiosennej i powoli przyzwyczajającej się do człowieka Rudzi ;) Spoufalanie ścierpiamy... ale już nie uciekamy ;) Quote
Murka Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Rudzia już zczaiła, że na kocyku jest wygodniej niż na linoleum... ciekawa jestem kiedy odkryje zalety kanapy :cool3: Quote
kika22 Posted May 12, 2009 Author Posted May 12, 2009 Fotki jak zwykle super:loveu: Rudzia śliczniutka jak zawsze:lol: Zapraszam na bazarek dla Starachowickich psiakow:loveu: Wszystko i nic na psiaki ze Starachowic -pomoz nam pomagac, do 25-05-09 Quote
Murka Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Kilka istotnych informacji do ogłoszeń: Rudzia może zamieszkać z kotami (nie zwraca na nie uwagi), dogaduje się z psami obu płci, nie jest agresywna wobec dzieci - naszą Hanię zdarzyło się jej liznąć w rączkę, ale przeważnie unika jej odchodząc. Większe dzieci już ją głaskały ;) W domu jest super grzeczna (nie niszczy, nie hałasuje), zachowuje czystość, na smyczy chodzi jak po szkoleniu PT - nie ciągnie, nie zapiera się i skupia cały czas uwagę na przewodniku. Nie przejawia już agresji lękowej, nie ma warczenia (nawet w sytuacjach jak oglądał ją wet, podchodzi ktoś obcy itp.) ani tym bardziej kłapania. Do głasków i dotyku się już prawie całkiem przyzwyczaiła i często ich nawet nie unika i coraz częściej mam wrażenie, że zaczynają się jej podobać. Sama jednak się jeszcze o nie nie dopomina. Ale zdarza sie jej samej podejść do człowieka, np. jak przychodzi czas spaceru sama podchodzi, aby zapiąć ją na smycz. Quote
andzia69 Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 no to super grzeczna jest niunia ruda!:multi: tylko teraz super wyrozumiały domek na początek jej znaleźć trzeba.... a jak tam postępy Lenki? wiadomo cos? Quote
Rudzia-Bianca Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Rudzinko , teraz tylko domku kochającego Ci potrzeba :lol: PS Odkryłaś już zalety kanapy :cool3: Quote
kika22 Posted May 14, 2009 Author Posted May 14, 2009 Murko jestem pod wrazeniem tego co piszesz o Rudzi:loveu: Z dzikuska zrobila sie psim idealem:crazyeye: Jeszcze chwilka a taka bedzie, a to wszystko dzieki Tobie:lol: Bardzo dziekuje w imieniu Rudki za ta szanse:buzi: Quote
Rudzia-Bianca Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Rudka co u Ciebie , zajęłaś już kanapy :evil_lol: Quote
betel Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Rudka - liskowata urodnica szuka dobrego domu (630193434) - Aukcje internetowe Allegro dodałam najnowsze fotki do Rudzinkowego allegro Quote
Rybka_39 Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 :crazyeye:Czytam z niedowierzaniem Ogromne postępy u Ciebie poczyniła Rudka, brawo Murko!:multi: Zatem więc suczka bezproblemowa, niegdyś dzika- dziś gzreczniutka i miziasta, teraz tylko dobry domek:loveu: Quote
Murka Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Miziasta jeszcze nie do końca, ale przed tym co było na początku jest ogromna różnica. Sama jestem zdziwiona, bo bałam się, że Rudzia zawsze będzie indywidualistką uciekającą od człowieka. Tymczasem kolejny krok... Rudzia pozwala się podejść/złapać na przestrzeni (w ogrodzie). Trzeba troszkę konsekwentie za nią pochodzić, powołać ją i powyciągać rękę i za jakiś czas Rudzia robi siad i można ją wymiziać i złapać za obrożę ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Murka napisał(a):Miziasta jeszcze nie do końca, ale przed tym co było na początku jest ogromna różnica. Sama jestem zdziwiona, bo bałam się, że Rudzia zawsze będzie indywidualistką uciekającą od człowieka. Tymczasem kolejny krok... Rudzia pozwala się podejść/złapać na przestrzeni (w ogrodzie). Trzeba troszkę konsekwentie za nią pochodzić, powołać ją i powyciągać rękę i za jakiś czas Rudzia robi siad i można ją wymiziać i złapać za obrożę ;) No i wszystko pięknie tylko gdzie ten wspaniały najlepszy kochający i rozpieszczający domek ??? Quote
saga_86 Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 A co słychać u Lenki? Problemy już jakoś ogarnięte? Quote
Murka Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 O Lence nic nie wiem, p.Joanna się nie odzywa. Mam nadzieję, że to dobry znak :razz: Quote
andzia69 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Murka napisał(a):O Lence nic nie wiem, p.Joanna się nie odzywa. Mam nadzieję, że to dobry znak :razz: mam nadzieję..... Quote
ewab Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Uzupełniłam swoje zobowiązania:eviltong:. Gdybyście uznali, że jest potrzeba przekazania środków na inne psiaki (np. z Bolechowic) to "nie widzę przeciwwskazań". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.