vega17 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 eh a ja miałam nadzieje ze hotelik ją wyprowadzi na ludzi, ale cóż w takim razie trzeba szukać wolontariuszy do pomocy Quote
dusje Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 AgusiaP napisał(a):Tak napisał taubi więc hotelik chyba odpada Moim zdaniem - blad. Owszem, nie kazdy hotelik...sa jednak takie baaardzo wyjatkowe:loveu: Nie ja jednak decyduje o losie Dusienki....na marginesie - bazarek zaproponowalam z mysla o zebraniu pieniazkow dla Dusi na te kolonie wlasnie;) Quote
vega17 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 a był ktoś na mapie dogo i szukał kogoś któ mógłby wziąć Dusię na tymczas?? Quote
koosiek Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 [quote name='AgusiaP']Koosiek a czy ty masz może kontakt z osobą, która zakładała wątek??? Przydałoby się wpisać na pierwszą stronę ogłoszenia Dusi:lol: Nie mam do Pidzej kontaktu, ale myślę, że wystarczy wysłać do niej pw ;) Co do hotelu... Ja jednak myślę, że mimo wszystko hotel to co innego niż azyl. Po pierwsze, w hotelu jest psów kilka albo kilkanaście, nie kilkadziesiąt, więc każdemu psu można poświęcić codziennie trochę czasu, wyjść na spacer, poznać go. Po drugie, są przecież hotele takie jak Jamor właśnie - czy Murka - gdzie się z psami pracuje. Ale decyzja nie należy do mnie. Quote
monika55 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Szkoda Dusi. W schronisku trudno pracowac z psem. Sama atmosfera tego miejsca powoduje, ze pies nie jest soba. Wiem z doswiadczenia ze sa zupelnie inne w domu, osobno, w spokoju. Cierpliwy czlowiek spowoduje ogromna przemiane. Quote
bumel Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 koosiek napisał(a):Nie mam do Pidzej kontaktu, ale myślę, że wystarczy wysłać do niej pw ;) niestety nie wystarczy, pidzej jeśli bywa na dogo to bardzo rzadko...na pewno się nie obrazi, jak ktoś przejmie od niej wątek Duśki w celu aktualizacji pierwszego postu, tak jak ja zrobiłam to z ogólnym wątkiem falenickich psiaków. Quote
koosiek Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Pidzej na dogo była wczoraj - sprawdziłam, zanim napisałam tamten post ;) Ale może faktycznie, dobrze by było, żeby ktoś przejął ten wątek. Bumel, może Ty? Znasz Dusię, masz z nią kontakt. Quote
dusje Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Mnie sie wydaje, ze mimo najlepszych checi wolontariuszy, pracownikow schroniska, niestety, nie da sie Dusi pomoc :shake: Trzeba ja otworzyc na czlowieka, a tego moze dokonac tylko on sam pracujac z nia na codzien. Systematycznie a nie wyrywkowo. Dusienka ma potencjal,:loveu: widac na foteczkach jej "mowe" - ona chce pogadac, ale nie ma z kim....nie mozna jej oddawac w takim stanie nikomu na DS. Po co ma za chwile wrocic? Chyba ze znajdzie sie takie serce , ktore pokocha Dusienke jaka jest i zechce nad nia popracowac:lol: Quote
vega17 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 ja też uważam że taki hotelik jest lepszy niż najlepszy schron, bo hotelik to nie tylko jedzenie i picie, ale też mniej psiaków i więcej człowieka :)ja Dusi nie znam, ale u nas w przytulisku też mamy taką gasnącą Gwiazdę , wolontariusze nie wiele pomogą, bo za często się zmieniają, a w hoteliku jest jedna czy kilka osób, ale zawsze tych samych. Wiem natomiast że hotelik kosztuje, wiec decyzja nie należy do mnie, bo ja mogę tylko gadac niestety Quote
bumel Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 koosiek napisał(a):Pidzej na dogo była wczoraj - sprawdziłam, zanim napisałam tamten post ;) aha, nie wiedziałam, że zagląda, można w takim razie napisać pw Quote
Ewa i flatki Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Dusia jest śliczna, szkoda jej bardzo. Moja ukochana znajda, też kudłata miała na imię Duszka ... Quote
figa33 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Dusia o zjawiskowej urodzie....i te uszka prześliczne Quote
dusje Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 U Jamora jeden psiul w kolejce, zapisy jeszcze aktualne;) Quote
kakadu Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 podniose te mala pięknisię, potem przejrze watek; widze ze pierwszy wpis z 2008! :crazyeye: Quote
migdalena Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Piękna dziewczynka,jak wszystkie teriery...Mam nadzieję,że jej los sie odmieni. Quote
Akrum Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Napisałam do kilku osób w sprawie dt dla Dusi, ale niestety odmówiły... Quote
Owieczka Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Dusieńko... jestes taką śliczna sunieczką.... Quote
AgusiaP Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 [quote name='AgusiaP']Kurcze... weszłam jeszcze raz na wątek i tam kikou pisze, że stosunkowo mało jej przy kompie w razie czego trzeba dzwonić. Podaje nr. telefonu 0792-333-938, ale to chyba musiałby zadzwonić ktoś kto ma kontakt z Dusią. Najlepiej taubi. :lol:Taubi co ty na to??? Cytuję sama siebie żeby nie przepadło... Quote
AgusiaP Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 [quote name='Akrum']Napisałam do kilku osób w sprawie dt dla Dusi, ale niestety odmówiły... Akrum widziałam, że na wątku Juranda pisałaś do kikou odpisała??? Quote
Akrum Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 ja pisałam do kikou w sprawie dt dla jednego z psiaków, aczkolwiek w między czasie okazało się że psiak będzie miał miejsce u wolontariusza, ale kikou mi odpisała też że bardzo rzadko bywa przy kompie i w razie co należy do niej dzwonić pod nr jaki widzę AgusiaP też wkleiła. Zadzwońcie tam, może akurat się uda. Quote
Akrum Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 AgusiaP widzę że w tej samej chwili napisałyśmy :) Quote
ivette3 Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Dusienka jest urocza :) ...aż serce boli,że tak dwno czeka na pomoc ...Hop suniu - Niech wreszcie ktoś Cię zabierze do domku :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.