Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Klauduś, śledzę losy króla po cichutku ale nie mogę już dłużej....
Jesteś wspaniała, a Miki to wygrał los na psiej loterii, że ma Ciebie I Michała.
Jesteście dla mnie wzorem i obyście stali się dla wielu wielu więcej osób.
Wiem też ile Twojej energii musisz poświęcić ale wiedz Klauduś, że warto.... Warto:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Mikusiu....od Ciotki Togi tez dobre mysli...!

Wracaj szybciutko do zdrowia i daj odpocząć Kochanemu Klauduskowi !

Posted

Zarówno dzień, jak i wieczór minął spokojnie. Na zmianę spał i spacerował. Tylko co to za dzień bez dobrego jedzonka? :shake:
Kaszki malinowe, truskawkowe, morelowe - bleeee...
Convalescence - jeszcze większe - bleeeeeeeeee!
Jedynie sosik na mięsku pochlipał Ikulek ze smakiem.
Z resztą to znacznie gorzej... Zarówno 'convalescence' jak i 'kaszki', na królewskiej grzywie i na Klaudi... a nie w brzuszku...
Plujemy, parskamy - byle czasem nie przełknąć tego paskudztwa...
Wyciągnęłam wenflon, bo kulało biedactwo... Próbował na trzech łapkch kicać - bolała łapeczka, bolała... :mad:

Posted

[quote name='Klaudus__']Zarówno dzień, jak i wieczór minął spokojnie. Na zmianę spał i spacerował. Tylko co to za dzień bez dobrego jedzonka? :shake:

Co racja to racja...:cool3:

Kaszki malinowe, truskawkowe, morelowe - bleeee...
Convalescence - jeszcze większe - bleeeeeeeeee!

Cioteczko,wszak to jedzenie niegodne Króla...;)

Jedynie sosik na mięsku pochlipał Ikulek ze smakiem.

Bo sosik już lepszy Królewskiemu podniebieniu...:loveu:

Z resztą to znacznie gorzej... Zarówno 'convalescence' jak i 'kaszki', na królewskiej grzywie i na Klaudi... a nie w brzuszku...
Plujemy, parskamy - byle czasem nie przełknąć tego paskudztwa...

Tak,tak...wszak to niejadalne...:cool1:

Wyciągnęłam wenflon, bo kulało biedactwo... Próbował na trzech łapkch kicać - bolała łapeczka, bolała...

Wkrótce będzie lepiej!:loveu:


Dzielny jest nasz Król!:loveu: Radzi sobie zdumiewająco dobrze!:loveu:
A Ty,Klaudus,to powinnaś medal dostać!:loveu:
Mizianka dla Króla...:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='ihabe']Klauduś, śledzę losy króla po cichutku ale nie mogę już dłużej....
Jesteś wspaniała, a Miki to wygrał los na psiej loterii, że ma Ciebie I Michała.
Jesteście dla mnie wzorem i obyście stali się dla wielu wielu więcej osób.
Wiem też ile Twojej energii musisz poświęcić ale wiedz Klauduś, że warto.... Warto:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Iwonko Kochana. Wiem,że śledzisz Mikusia, bo niejednokrotnie pytałaś mnie o Jego stan, pomimo,że sama masz urwanie głowy to pamiętasz o nas...
A Mikuś to wcale losu nie wygrał... Wygrałby jakby mógł raz jeszcze przeżyć życie w kochającym domu. Wtedy zapewne jakby doszedł do wieku w jakim jest teraz nie miałby tylu problemów zdrowotnych...
Co byłoby dla Niego balsamem na serducho...
A wzór to Ty sobie znajdź jakiś lepszy :mad: Jakiś godny!
Bo My to tylko zwykłe szaraki jesteśmy...
Natomiast energi wcale dużo nie poświęcam... Przecież nie robię tego z przymusu, tylko z miłości :loveu:

Wet-siostro, a ten medal to chyba powinnam dostać,ale za MEGA DOM WARIATÓW w domu... :evil_lol:

Posted

[quote name='Klaudus__']A Mikuś to wcale losu nie wygrał... Wygrałby jakby mógł raz jeszcze przeżyć życie w kochającym domu. Wtedy zapewne jakby doszedł do wieku w jakim jest teraz nie miałby tylu problemów zdrowotnych...
Co byłoby dla Niego balsamem na serducho...

Oj,z tym się zgadzam...Niestety,życie Mikusia nie rozpieszczało i stąd Jego zły stan zdrowia...
A wzór to Ty sobie znajdź jakiś lepszy :mad: Jakiś godny!
Bo My to tylko zwykłe szaraki jesteśmy...

A z tym ABSOLUTNIE się zgodzić nie mogę!!! Jesteście naprawdę wzorem!Niewiele osób pochyliłoby się nad starym psem...

Natomiast energi wcale dużo nie poświęcam... Przecież nie robię tego z przymusu, tylko z miłości :loveu:

Takie osoby powinny być klonowane!:loveu:

Wet-siostro, a ten medal to chyba powinnam dostać,ale za MEGA DOM WARIATÓW w domu... :evil_lol:

Oj,Cioteczko,to w sumie chyba z 10 medali powinnaś dostać...:loveu:
Mikuś miał szczęście,że w końcu trafił na Ciebie...

Posted

Jaki rozradowany nasz Mikuś:loveu: Pewnie teraz mu lżej w gardle,to i uśmiech na pyszczuniu!
Pewnie myśli: "ale mi dogodziła moja kochana Pani":lol: Warto było jechać do tego miejsca,gdzie mnie trochę męczą"!:evil_lol:

Posted

Mikusiu - pyszczku śliczny w zielonym Ci najładniej :loveu::loveu::loveu:

Czy mnie się wydaje czy On rzeczywiście pięknieje z dnia na dzień;);)

Posted

Mikuś czuje się całkiem nieźle :cool3: Wczoraj byliśmy na kontroli i Pani doktor powiedziała,że rana narazie się ładnie goi, kolejna wizyta za tydzień.
Jutro kończymy podawanie antybiotyku.
Dzisiaj Ikuś cały dzień śpi...
Ten upał daje każdemu popalić. Padli z Sarą pod drzewkiem na kocyku i śpią.
Z jedzeniem to różnie jest, a mianowicie - jak jest to co lubi to je :eviltong: a jak Mu ładnie mięskiem nie zapachnie to nie!:mad:
Dlatego teraz miksujemy Mu ryże,makarony z Jego ulubionymi dodatkami i się podoba :evil_lol:
Bałam się,że Mikuś spadnie z wagi - ale nawet nie. Ważyłam Go wczoraj i waży tyle co przed zabiegiem.
Aaa! I jeszcze sika strasznieeee dużo. Ale Pani doktor mówiła,że to taki skutek uboczny chemii.
I faktycznie... Praktycznie co drugi dzień wszystko piorę, bo podkłady przesiurane :evil_lol:
Chyba zacznę kupować te całkiem duże ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...