Wet-siostra Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Mikuś jak zawsze powala uśmiechem...:loveu: Nasz Król pomału wraca do formy. MUSI być dobrze!-innej opcji nie przyjmuję do wiadomości! Quote
ihabe Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Klauduś, śledzę losy króla po cichutku ale nie mogę już dłużej.... Jesteś wspaniała, a Miki to wygrał los na psiej loterii, że ma Ciebie I Michała. Jesteście dla mnie wzorem i obyście stali się dla wielu wielu więcej osób. Wiem też ile Twojej energii musisz poświęcić ale wiedz Klauduś, że warto.... Warto:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
gonia66 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Mikuś...Królu zloty...jak mija wieczór?????:loveu::loveu::loveu: Quote
togaa Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Mikusiu....od Ciotki Togi tez dobre mysli...! Wracaj szybciutko do zdrowia i daj odpocząć Kochanemu Klauduskowi ! Quote
Klaudus__ Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Zarówno dzień, jak i wieczór minął spokojnie. Na zmianę spał i spacerował. Tylko co to za dzień bez dobrego jedzonka? :shake: Kaszki malinowe, truskawkowe, morelowe - bleeee... Convalescence - jeszcze większe - bleeeeeeeeee! Jedynie sosik na mięsku pochlipał Ikulek ze smakiem. Z resztą to znacznie gorzej... Zarówno 'convalescence' jak i 'kaszki', na królewskiej grzywie i na Klaudi... a nie w brzuszku... Plujemy, parskamy - byle czasem nie przełknąć tego paskudztwa... Wyciągnęłam wenflon, bo kulało biedactwo... Próbował na trzech łapkch kicać - bolała łapeczka, bolała... :mad: Quote
Wet-siostra Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 [quote name='Klaudus__']Zarówno dzień, jak i wieczór minął spokojnie. Na zmianę spał i spacerował. Tylko co to za dzień bez dobrego jedzonka? :shake: Co racja to racja...:cool3: Kaszki malinowe, truskawkowe, morelowe - bleeee... Convalescence - jeszcze większe - bleeeeeeeeee! Cioteczko,wszak to jedzenie niegodne Króla...;) Jedynie sosik na mięsku pochlipał Ikulek ze smakiem. Bo sosik już lepszy Królewskiemu podniebieniu...:loveu: Z resztą to znacznie gorzej... Zarówno 'convalescence' jak i 'kaszki', na królewskiej grzywie i na Klaudi... a nie w brzuszku... Plujemy, parskamy - byle czasem nie przełknąć tego paskudztwa... Tak,tak...wszak to niejadalne...:cool1: Wyciągnęłam wenflon, bo kulało biedactwo... Próbował na trzech łapkch kicać - bolała łapeczka, bolała... Wkrótce będzie lepiej!:loveu: Dzielny jest nasz Król!:loveu: Radzi sobie zdumiewająco dobrze!:loveu: A Ty,Klaudus,to powinnaś medal dostać!:loveu: Mizianka dla Króla...:loveu::loveu::loveu: Quote
Klaudus__ Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 [quote name='ihabe']Klauduś, śledzę losy króla po cichutku ale nie mogę już dłużej.... Jesteś wspaniała, a Miki to wygrał los na psiej loterii, że ma Ciebie I Michała. Jesteście dla mnie wzorem i obyście stali się dla wielu wielu więcej osób. Wiem też ile Twojej energii musisz poświęcić ale wiedz Klauduś, że warto.... Warto:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Iwonko Kochana. Wiem,że śledzisz Mikusia, bo niejednokrotnie pytałaś mnie o Jego stan, pomimo,że sama masz urwanie głowy to pamiętasz o nas... A Mikuś to wcale losu nie wygrał... Wygrałby jakby mógł raz jeszcze przeżyć życie w kochającym domu. Wtedy zapewne jakby doszedł do wieku w jakim jest teraz nie miałby tylu problemów zdrowotnych... Co byłoby dla Niego balsamem na serducho... A wzór to Ty sobie znajdź jakiś lepszy :mad: Jakiś godny! Bo My to tylko zwykłe szaraki jesteśmy... Natomiast energi wcale dużo nie poświęcam... Przecież nie robię tego z przymusu, tylko z miłości :loveu: Wet-siostro, a ten medal to chyba powinnam dostać,ale za MEGA DOM WARIATÓW w domu... :evil_lol: Quote
Wet-siostra Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 [quote name='Klaudus__']A Mikuś to wcale losu nie wygrał... Wygrałby jakby mógł raz jeszcze przeżyć życie w kochającym domu. Wtedy zapewne jakby doszedł do wieku w jakim jest teraz nie miałby tylu problemów zdrowotnych... Co byłoby dla Niego balsamem na serducho... Oj,z tym się zgadzam...Niestety,życie Mikusia nie rozpieszczało i stąd Jego zły stan zdrowia... A wzór to Ty sobie znajdź jakiś lepszy :mad: Jakiś godny! Bo My to tylko zwykłe szaraki jesteśmy... A z tym ABSOLUTNIE się zgodzić nie mogę!!! Jesteście naprawdę wzorem!Niewiele osób pochyliłoby się nad starym psem... Natomiast energi wcale dużo nie poświęcam... Przecież nie robię tego z przymusu, tylko z miłości :loveu: Takie osoby powinny być klonowane!:loveu: Wet-siostro, a ten medal to chyba powinnam dostać,ale za MEGA DOM WARIATÓW w domu... :evil_lol: Oj,Cioteczko,to w sumie chyba z 10 medali powinnaś dostać...:loveu: Mikuś miał szczęście,że w końcu trafił na Ciebie... Quote
Klaudus__ Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Ikuś dzisiaj! :loveu: Rozwiany włos, bo u nas dzisiaj wietrznie... A grzywa umorusana, bo po karmieniu byliśmy... :evil_lol: Quote
epe Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Jaki rozradowany nasz Mikuś:loveu: Pewnie teraz mu lżej w gardle,to i uśmiech na pyszczuniu! Pewnie myśli: "ale mi dogodziła moja kochana Pani":lol: Warto było jechać do tego miejsca,gdzie mnie trochę męczą"!:evil_lol: Quote
Wet-siostra Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Król piękny jak zwykle! I taki roześmiany! Miło Go widzieć w dobrej formie...:loveu::loveu::loveu: Quote
gonia66 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 JA tez uwazam, ze Mikus ma zmieniony pyszczek..taki zywszy i usmiechnięty...no taki młodszy..nie przesadzam...inny i już:loveu::loveu::loveu: Quote
ona03 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Mikusiu - pyszczku śliczny w zielonym Ci najładniej :loveu::loveu::loveu: Czy mnie się wydaje czy On rzeczywiście pięknieje z dnia na dzień;);) Quote
Wet-siostra Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Oczywiście,że pięknieje!!!:loveu::loveu::loveu: U Klaudus chyba nawet najbardziej chory i stary pies by odżył...:lol: Quote
zerduszko Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Pieknota z niego, ciekawe czy za młodu był piękniejszy czy to wiek mu uroku dodał :loveu: Quote
peate Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 a jak tam apetyt naszego Króla Mikusia? mam nadzieję, że coś niecoś udało się mu "wpakować" do brzuszka :roll: Quote
Wet-siostra Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Witam Króla!:loveu: Jak się dziś czuje nasz Psiak? Mizianka dla Niego i Reszty Stada!:loveu: Quote
sleepingbyday Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [quote name='Klaudus__']Ikuś dzisiaj! :loveu: jaki nasz król zalotny :cool3: dzień dsobry się z państwem poweekendowo :p Quote
Ajula Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 pozdrowienia dla Mikusia i całej Waszej Rodzinki :loveu: Quote
Wet-siostra Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Witam Króla! :loveu: Jak zdrowie Psiej Mości??? Quote
Klaudus__ Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Mikuś czuje się całkiem nieźle :cool3: Wczoraj byliśmy na kontroli i Pani doktor powiedziała,że rana narazie się ładnie goi, kolejna wizyta za tydzień. Jutro kończymy podawanie antybiotyku. Dzisiaj Ikuś cały dzień śpi... Ten upał daje każdemu popalić. Padli z Sarą pod drzewkiem na kocyku i śpią. Z jedzeniem to różnie jest, a mianowicie - jak jest to co lubi to je :eviltong: a jak Mu ładnie mięskiem nie zapachnie to nie!:mad: Dlatego teraz miksujemy Mu ryże,makarony z Jego ulubionymi dodatkami i się podoba :evil_lol: Bałam się,że Mikuś spadnie z wagi - ale nawet nie. Ważyłam Go wczoraj i waży tyle co przed zabiegiem. Aaa! I jeszcze sika strasznieeee dużo. Ale Pani doktor mówiła,że to taki skutek uboczny chemii. I faktycznie... Praktycznie co drugi dzień wszystko piorę, bo podkłady przesiurane :evil_lol: Chyba zacznę kupować te całkiem duże ;) Quote
Wet-siostra Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Oj,pali słoneczko,pali... Cieszę się,że z Mikusiem w porządku. Król ma rację,że wybrzydza-dla Króla tylko mięsko!;) Quote
ona03 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Co tam słychać u Mikusia :lol: Jak zdróweczko i apetyt ??? Mam nadzieje, że wszystko dobrze :loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.