Wet-siostra Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Mikuś to po prostu Król Dogomanii...:loveu: Tak bardzo się o Niego boję...:oops: Quote
Klaudus__ Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 [quote name='Wet-siostra']Mikuś to po prostu Król Dogomanii...:loveu: Tak bardzo się o Niego boję...:oops: Ani nie mów... :roll: Quote
Wet-siostra Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Klaudus,nawet nie próbuję sobie wyobrazić Twojego strachu...Pewnie boisz się 100000000000000000000000000000000000000000000 razy bardziej niż my wszyscy... A ja nie mam jak pomóc...:oops: Jedynie trzymam kciuki... Quote
epe Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Klaudus! Ja od dawna stosuję z powodzeniem taką metodę /mimo strachu/- wizualizacja;) Przynosiło dobre efekty np.na egzaminach!Mimo dużych braków w wiedzy:evil_lol: Wyobrażaj sobie Mikusia wybudzonego i jak się nim zajmujesz:lol: Quote
Ajula Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 co za uśmiech :loveu::loveu: jeszcze nie widziałam, żeby pies AŻ TAK się uśmiechał :lol: Quote
sleepingbyday Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 nie ma co deliberować. narośl będzie rosła i w końcu król nie będzie mógł jeść i oddychać. trzeba ciąć i trzymać kciuki, względnie modlić się. Klaudus, wycałuj ode mnie króla. koniecznie!!!!!! Quote
Wet-siostra Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Mikusiu,Królu kochany... Chyba brak mi słów... Quote
gonia66 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 KLauduś...czy to juz jutro..prawie..dziś????:-(:-(:-(Jesooo..napisz nam wszystko...o której...co i jak.....bo ja czekalam do tej pory- myslalam, ze napiszesz cos, ale juz nie wytrzymalam....plisssssssssss.....napisz słowko choć....bo mnie skręci w rulon....:-(:-( Quote
epe Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Gonia! Jescze musisz poczekać i trzymać kciuki i molestować Św.Franciszka- zabieg w czwartek o 13.00! Quote
Klaudus__ Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Cioteczki. Rano już zapewne nic nie napiszę,bo nerwy będą mnie zżerać... Ale tu macie zdjęcia Ikusia [ciemne, bo z wieczora...] MY! :loveu: a kuku :eviltong: [ jak stąd wyjść :???: :evil_lol:] Quote
epe Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Klaudus,Mikuś:thumbs::thumbs::thumbs: Będzie dobrze,choć brzuch ze strachu boli! Quote
Wet-siostra Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 To już dziś........... Mikusiu...Klaudus......... Quote
ona03 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Mikusiu kochany piesiu myślami będę z Tobą :lol: Trzymaj się musi być dobrze :lol::lol: Quote
peate Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 kciuków nie puszczam ani na moment :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
gonia66 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Jezu.....teraz to już w ogóle mam w brzuchu ogólny rajwach...nawet nie wiem co napisać...:-(:-(MArtwie się bardzo..ale wierze, że będzie dobrze- będzie lepiej:roll::roll::roll: Quote
epe Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Kciuki trzymać będę do wpisu Klaudus- nie wiem dlaczego,jakoś się przestałam denerwować. Pewnie będzie dobrze;) Quote
Mija Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Mikuś już pewnie po wszystkim......:???::???::???: Aż się boję zapytać.....:nerwy::nerwy::nerwy: Klaudus.....??? Quote
Wet-siostra Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 15.05...Już PO ,albo jeszcze w trakcie... Oby wszystko było dobrze... Quote
Wet-siostra Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Po wszystkim...Albo jeszcze w trakcie... Czasem operacje dłużej trwają... Oby wszystko było w porządku... Quote
sleepingbyday Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 zjadłam już palce, piszę kikutami... :cool1: Quote
gonia66 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 A ja sie boję tu wchodzic normalnie...NO niech ktoś napisze że juz jest dobrze.... Quote
Klaudus__ Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Właśnie weszłam do domu. Mikuś po zabiegu był dopiero o 15:45. Byliśmy już o 12:45 więc szybciej nieco wszystko się zaczęło. Długo nie szło Mikusiowi znaleźć żyły... Sporo czasu na tym straciliśmy. Ale jest już PO i wszystko gra... Przynajmniej narazie. Niestety nie tryskam optymizmem, ponieważ Pani doktor powiedziała,że to najprawdopodobniej 'czerniak' co nie rokuje zbyt dobrze... :shake: Jednak kamień z serca już mi spadł... Że zabieg minął bez komplikacji... Teraz Mikuś jeszcze troszkę 'pitomy' śpi przykryty kocykiem... Oby to nie był czerniak... Quote
epe Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Klaudus! Cieszmy się tym co dzień niesie! Ulżyło mi wielce,a diagnozy p.doktor nie biorę narazie pod uwagę. Ja wierzę,że się myli! Gdzieś był wątek suni,która też wg weta miała mieć czerniaka;) Quote
gonia66 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 :loveu::loveu::loveu:...................ufffffffffffffffff.....:lol::lol::lol:i tak sie ciesze bardzo...., ze juz po wszystkim:roll::roll::roll:Dzieki Klaudus za wszystko...wklej nam fotke Mikusia plisssssssssssss...pocaluje choc monitor:loveu:......no i pisz nam cały czas jak dziadzio sie ma.....:loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.