sleepingbyday Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 takiego wszyscy lubia go njabardziej. ale jak niedomaga, też go lubimy ;). Quote
magda222 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Klaudus,napewno wcześniej się zapowiem zanim przyjadę. Jeśli chodzi o to,to popieram niemieckie zasady ;) A co przywieźć Mikusiowi?Co lubi najbardziej? Albo czego najbardziej potrzebuje? Quote
Wet-siostra Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Królowi chyba tylko zdrowia potrzeba... Nieśmiało zapytam: co z wynikami???:oops: Quote
Wet-siostra Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Królu,kolejny upalny dzień przed nami...:roll: Quote
Klaudus__ Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Wczoraj doszły wyniki... Nie mogę powiedzieć,że warto było czekać... Miki ma nowotwór złośliwy - czerniaka... Nie pisałam wczoraj, bo miałam trudny dzień... Ale przecież nie będę się doszukiwać sprawiedliwości w tym porypanym i niesprawiedliwym świecie... Jest czerniak i trudno! Niech sobie jest! Miki będzie żył tak długo jak długo zechce! Tyle zdrowych zwierząt ginie w męczarniach z ręki człowieka [np.] a Mikuś żyje i do 'cierpienia' nie dopuścimy... Quote
ihabe Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Brawo Klauduś. To jest właściwe podejście, nie mamy wpływau na to co juz sie stało ale możemy sprawić , że każdy dzień dla tego serduszka bedzie dniem spędzonym w otoczeniu ludzi, którzy go kochają:loveu::loveu: Ja wczoraj walczyłam po raz kolejny o Pixelka, warto było. Wczoraj myślałam że juz koniec ale po zastrzykach i podaniu tlenu Pixelek zasnął i spał całą noc. A rano gdy się obudził przywitał mnie tak pięknie, przytulił się i całusów z mojej strony nie było końca. A potem wyszliśmy na balkon.... zmrużył swe pokryte bielmem oczy i mocno wciągnął zapach słońca jak by chciał powiedzieć: " jak to dobrze, że moge jeszcze jeden dzień powitać". Nie wiem ile jeszcze takich dni przed nami ale każdy jest na wagę złota i nie dam ich zmarnować.:loveu: Quote
zerduszko Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Klaudia, skąd Ty bierzesz tyle siły? Piękna postawa. Chłopak jest uśmiechnięty, szczęśliwy i niech tak będzie jak najdłużej :loveu: Quote
sleepingbyday Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 czerniak, niedobrze... ale trudno, będzie żył tyle, ile ma żyć i w komforcie oraz w poczuciu bezpieczenstwa. Quote
Klaudus__ Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Zerduszko nie opcji na inną postawę. To jest tak jak Iwonka pisała... Trzeba walczyć i cieszyć się dniem... Przecież nie koniecznie dla Niego każdy może być ostatni... Również dla każdego z Nas każdy dzień może być ostatni... A jak tu się załamać jak takie ślepia się w Ciebie wpatrują?? Jak zrezygnować z walki?? A przecież zawsze ta jedna diagnoza [OD IKUSIA] może być mylna :evil_lol: Przeca aparatura się też myli :evil_lol: Czy On wygląda na chorego?? I oby tak zostało... Quote
Wet-siostra Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Królu...Mikusiu... Brakło mi słów...:-( Nie wyglądasz na chorego,absolutnie nie!!!:shake: Życie zdecydowanie nie jest sprawiedliwe...:roll: Quote
zerduszko Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Klaudia - Masz 100% racji :p Tym, na co nie mamy wpływu nie warto się przejmować, energię lepiej spożytkować na to, na co wpływ mamy. Pozdrowionka i głaski dla Mikusia :loveu: Quote
zuzek Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 witam, chce pomoc finansowo. moge prosic o nr konta? chyba,ze przeczylam na 1 str, a calosci niestety nie dam rady ogarnac:p pozdrawiam Quote
Ajula Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Mikusiu kochany, takie złe wieści... :bigcry::bigcry: wyglądasz pięknie, nie widać, że jestes chory jakie szczęscie, że jesteś u Klaudii Quote
_bubu_ Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 miałam nadzieję, że to jednak nie to :( Dzielny kochany Mikuś. Jest szczęśliwy i kochany to najważniejsze. Trzymajcie sie dzielnie. Quote
Wet-siostra Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Ludzie są omylni...Maszyny są omylne...Wyniki są omylne...:oops::oops::oops: Królu,jakoś nie mogę uwierzyć-NIE CHCĘ uwierzyć w to,co napisano....:shake: Po prostu : NIE!!! Ty-taki ciepły,uśmiechnięty,pełen życia...:oops: Nie,to na pewno pomyłka... Quote
Klaudus__ Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Mikuś dzisiaj od rana pomimo strasznej duchoty zadowolony spaceruje. Sara leży plackiem, a Mikuś kursuje :evil_lol: Zjadł tylko tabletki i dalej w trasę :lol: Nie ma na nic czasu. Tylko patroluje podwórko :eviltong: Ikuś idzie sprawdzić co ta wariatka robi... :mad: A kuku:cool3: Quote
Ajula Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 halbina napisał(a):"carpe diem"! Mikusiu! ładnie powiedziane :) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Takie wiadomości... :( Mikuś kochany... :( Klauduś... trzymajcie się mocno i przekażcie Mikusiowi tą całą miłość, jaką obdarzamy go tu wszyscy...! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.