Klaudus__ Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 A więc tak Drogie Ciotki! Na wczorajszej konsultacji dowiedzieliśmy się, że Miki ma bardzo stare, ale zdrowe serduszko!:crazyeye::-o:crazyeye::-o Tzn. jak na psiaka w tym wieku. I Pan Doktor powiedział,że zabieg jest możliwy [z zachowaniem najwyższej ostrożności!!] Ale nie ma przeciwskazań. Powiedział,że Jego problemem są płuca, zwyrodnienie kręgosłupa, stawy, oraz ta narośl... Quote
ona03 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Oj Mikusiu piesiu słodki :loveu: Trzymam dalej kciuki będzie dobrze :lol: Quote
gonia66 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 CZy to już pierwszy cud????Boję się cieszyć...ale chyba powinnam,...??Klauduś...co w takim razie decydujecie zrobić z Mikusiem??Zabieg??Jeśli tak to kiedy??Moze wtedy tego kła nieszczesnego wyrwać...czy to już byloby za duzo??Nie wiem..ale jesli bedzie zabieg, to w ten dzień u nas wszystkich w większości Mikusiowych ciotek s..czka pewna na 100%...na samą myśl..już teraz boli mnie brzuch...:razz::razz: Quote
zerduszko Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 gonia66 napisał(a):Nie wiem..ale jesli bedzie zabieg, to w ten dzień u nas wszystkich w większości Mikusiowych ciotek s..czka pewna na 100%...na samą myśl..już teraz boli mnie brzuch...:razz::razz: :evil_lol: Quote
Wet-siostra Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Oj,mnie też boli...Ale jak trzeba,to trzeba... Quote
Klaudus__ Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Tak Goniu... Zabieg jest konieczny... :bigcry: I jedziemy na niego w czwartek na 13:00 :shake: Masakra... Quote
epe Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Klaudus! A może ta narośl to nie rak? Tylko np. ma związek z tym zębem? Piszę tak,po lekturze tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f28/ajaks-z-boguszyc-zdarzyl-sie-cud-szukamy-ds-138048/ Ciotka Gonia to specjalistka od skutecznych modłów do Św.Franciszka- napewno nie zawiedzie i w tym przypadku!:loveu: Chcę,aby tak było z tą naroślą Mikusia,jak w przypadku Ajaksa- chcę!!! Gonia,masz chody tam "na górze"- wymódl cud dla Mikusia;) Trzymam kciuki za pomyślne pozbycie się narośli i może też zęba za jednym razem! Quote
Wet-siostra Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 [quote name='epe']Klaudus! A może ta narośl to nie rak? Tylko np. ma związek z tym zębem? Piszę tak,po lekturze tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f28/ajaks-z-boguszyc-zdarzyl-sie-cud-szukamy-ds-138048/ może...trzymam się tej myśli... Quote
epe Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Jeszcze jeden przykład na to,że można się mylić: http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-malenki-szorsciak-operacja-pilnie-przeba-300-zl-134774/ Gdyby nie upór opiekunki,piesek miał duże szanse na uśpienie,bo USG pokazywało raka- wg wetów! A okazało się,że to tylko tak wyglądało i piesio już po operacji i wierzę,że szybko do siebie dojdzie;) Jednym słowem - Św.Franciszku pokaż na co Cię stać w sprawie Mikusia,Króla naszego słodkiego!:loveu: Quote
gonia66 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Epe...wiesz...bardzo mnie wzruszyłaś tym, co napisałaś...bo ja....ja już nie chcialam tu pisać...ale też mi przeszla taka myśl z tą naroślą...Ajaksowi już szukano dobrego miejsca na śmierć..a okazało sie...no wiemy co:loveu::loveu::loveu:Mikuś nasz slodki tez co i rusz ma nowe diagnozy...a to serce złe..a to dobre:lol::lol::lol:A to płucka zle..a to dobre:lol::lol::lol:Może i nowotworu wcale niema...mnie pierwsza myśl przyszla od razu jak Klauduś napisala, że to może cos od zęba..bo tego zęba cały czas pamiętam...ale broń Boże nie chcę się wymądrzać..tak pisze tylko swoje przemyślenia...i masz rację....kciuki- kciukami..ale wołanie do Sw. Franciszka musi byc- zwłaszcza w tym przypadku...i będzie oczywiście(zresztą już jest jak widzę:lol::lol:)...bo ja tam wierzę....w Jego pomoc i wierzę ciągle w cuda...no i jak do tej pory sie nie zawiodłam..a w czwartek...to juz od rana nic nie jem, bo w pracy to nawet okienka nie mam i kibelka nie będę miała jak zaliczyć jakby co:eviltong::eviltong::eviltong: Mikuś....jeny....martwie sie...ale masz wokól siebie takie Anioły psie-, że nie pozwolą Cie skrzywdzic- tego jestem pewna i ta myśl mnie ciut ciut uspokaja:roll::roll: Quote
Wet-siostra Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Im bardziej o tym myślę,tym większą mam nadzieję,że to rzeczywiście tylko sprawka zęba... Widziałam niejedną brzydką przetokę spowodowaną złym stanem uzębienia,asystowałam przy niejednej operacji usunięcia zębów ze zmianami wokół nich,które WYGLĄDAŁY jak nowotwór... Mikusiu,życzę Ci,by to NIE było to najgorsze... Trzymam cały czas kciuku i przesyłam ciepłe myśli dla Ciebie i Twoich opiekunów... Trzymajcie się... Quote
gonia66 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Pogadałam już troszke z "Górą" ,ze św. Franciszkiem na czele:loveu::loveu:MAm teraz oprócz wiary nadzieję..a nadzieja zawieśc nie może:lol::lol::lol: Quote
Klaudus__ Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Mam nadzieję,że to nie będzie nic groźnego... Ale przyznam szczerze,że się boję tej operacjii...:roll: Może to jest niegroźne i nie trzeba tego operować?:roll: Łeee chyba w jakąś paranoje zaczynam popadać... Mikusia wiek nie sprzyja operacją...:shake: A co do tej zmainy to nie sądzę,żeby miała cokolwiek wspólnego z przetoką... Mam tylko nadzieję,że to dziadostwo nie odrośnie... No i głównie,że operacja pójdzie dobrze...:shake: Quote
Wet-siostra Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Z przetoką może i nie,ale z zębem-możliwe...:oops: Być może też wpadam w paranoję(choć niektórzy nie-lekarze z dogo już mnie zaliczyli do schizofreników :cool3: ) ale też boję się tej operacji Mikusia..:oops: Może skonsultuj to z jakimś innym weterynarzem???:oops: Quote
gonia66 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='Klaudus__']Mam nadzieję,że to nie będzie nic groźnego... Ale przyznam szczerze,że się boję tej operacjii...:roll: Może to jest niegroźne i nie trzeba tego operować?:roll: Łeee chyba w jakąś paranoje zaczynam popadać... Mikusia wiek nie sprzyja operacją...:shake: A co do tej zmainy to nie sądzę,żeby miała cokolwiek wspólnego z przetoką... Mam tylko nadzieję,że to dziadostwo nie odrośnie... No i głównie,że operacja pójdzie dobrze...:shake: Jezu...Klauduś..ja sobie tylko mogę wyobrazić jak TY sie boisz..bo ja już od wczoraj mam stresa sięgającego.... kibelka:cool1:....a gdybym byla na Twoim miejscu- to mnie pierwszej chyba trzeba by byłó zrobic operację na serce...:cool3::cool3::cool3: Moze faktycznie skonsultuj to z jakimś innym wetem??Choć troche się juz boje tych konsutacji...no i MIkusia mi żal...tez musi mieć stresa przed każdą wizyta....do tego chyba nie można się przyzwyczaić...:-(:-( Quote
togaa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Dziewczyny, ale same wiecie że takie konsultacje strasznie czasem mącą w głowie. A jak ten drugi zaleci co innego, a trzeci bedzie miał jeszcze inne zdanie..? I kogo słuchać? Mysle że Klaudusek ma swojego zaufanego weta i niech sie dzieje co chce....Byleby Miki nie cierpiał i nacieszył się jeszcze słoneczkiem... Quote
Wet-siostra Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 togaa,częściowo się z Tobą zgadzam...Ale tylko częściowo.Nawet najbardziej zaufany wet jest tylko człowiekiem i może się mylić.Wiem to z autopsji...Mojej Lusi [*] zaufany wet stwierdził ropomacicze na usg,zalecił operację.Ale mi coś nie dawało spokoju.Poszłam do innego-obcego,wykluczył ropomacicze.Po śmierci suczki(otrucie :-( ) na sekcji okazało się,że to ten obcy miał rację-macica była niezmieniona... Mikuś jest bardzo kochanym psiakiem i myślę,że jeśli Klaudus ma wątpliwości powinna iść do innego weta... Oczywiście to tylko moja sugestia.:oops: Nie widzę psiaka i nie jestem opiekunem Króla...:oops: Trzymam cały czas kciuki. Quote
Klaudus__ Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 No niestety Togaa muszę Ci przyznać rację... Ile wetów tyle różnych opini - i coraz większy mętlik w głowie... Jednak tu chodzi o dobro i życie Mikusia... Najgorsze jest to, że decyzja zawsze należy do nas - ludzi... Możemy ewentualnie zapytać naszych podopiecznych o zdanie i...? -Patrzeć im w oczy, oczekując jakiejkolwiek podpowiedzi... Natomiast jeżeli chodzi o weterynarzy to rozumię Cię w 100% wet-siosto. Spotkałam się w swoim życiu z różnymi patałachami... Jeden nawet szukał u mojej suczki macicy w odbycie... A biorąc pod uwagę fakt,że większość z Nas nie jest lekarzami - czasami trudno jest Nam ocenić sytuację... I pomimo,że niejedno w życiu widzieliśmy to są i takie momenty i sytuacje,że nie wiemy jak ocenić sytuację. Przecież nie musimy wiedzieć wszystkiego... Staramy się polegać na lekarzach... Jednak nie zawsze są Oni w stanie nam dobrze doradzić... __________________________________________________________ Dzisiejszy spacer Mikusia I dzisiejszy odpoczynek na łonie natury :loveu: Quote
gonia66 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 JAki ten nasz Mikuś slódki jest- to szok normalnie..a jak już odpoczywa to....no tylko tulić i miziać....Mikuś...chlopaku- zycie przed Toba..sprężaj sie tam mocno- do czwartku jak ja osobistego jajka nie zniosę- to będzie kolejny cud- ale jak pisałam w cuda ciągle wierzę:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
epe Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Klaudus! Nasz Król uśmiecha się przez sen!:loveu: Jeszcze czegoś takiego nie widziałam! Zobacz Klaudus ile szczęścia temu starszemu panu dałaś!:loveu: Dawno się tak nie wzruszyłam- to najlepsze podziękowanie dla opiekuna!:lol: Mikuś jest szczęśliwy z Tobą i u Ciebie. Nie wierzę,że Św.Franciszek tego nie widzi- widzi i sprawi,że wszystko będzie dobrze-nie wiem dlaczego jestem spokojna,że będzie OK!;) Quote
Smyku Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Mikuniu , Księciunio nasze , trzymam mocno kciuki . Boję się , ale wierzę że dasz radę , będzie dobrze , musi . Quote
Wet-siostra Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='Klaudus__'] Natomiast jeżeli chodzi o weterynarzy to rozumię Cię w 100% wet-siosto. Spotkałam się w swoim życiu z różnymi patałachami... Jeden nawet szukał u mojej suczki macicy w odbycie... niezły patałach...:shake: __________________________________________________________ Dzisiejszy spacer Mikusia I dzisiejszy odpoczynek na łonie natury :loveu: Co zdjęcie,to piękniejsze...:loveu::loveu::loveu: Klaudus,jestem z Tobą i Mikusiem . Decyzja jest trudna,wiem o tym...Trzymam kciuki i mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze... Quote
zerduszko Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 epe napisał(a):Klaudus! Nasz Król uśmiecha się przez sen!:loveu: Ale mu sie mordka ślicznie śmieje :loveu: Quote
togaa Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 W tym" pontonie" Miki jest zachwycający......:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.