Klaudus__ Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Gonia pić pije, ale nie je... Gorączke też ma, ale dostaje też antybiotyk, więc myślę,że będzie lepiej... Co do pieniążków to tak... Pieniążki cały czas potrzebne... Miki musi teraz zrobić komplet badań... Bo nowotwory jądra lubią do roku o sobie przypominać... I jeszcze będzie trzeba wykupić Mikiemu tabletki ziołowe na stawy, które nie będą obiążać wątroby... A jak do poniedziałku jeść nie zacznie to prawdopodobnie idzie na stół usówać ząbki... Jest 16:25, a Miki poszedł spać o 10:30 i cały czas śpi... Poprzykrywałam Go,żeby zimno Mu nie było i śpi... Quote
gonia66 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Kurcze.....:-( Miki....no nie....słaby chyba jest skoro śpi tak dlugo....no ale zapalenie tchawicy to daje w kośc..wiemy o tym wszystkie...ja mam nadzieje ze to "tylko" to..Klaudus...a on mial raka jąder??Ja jakos tego nie doczytalam na wątku...:-( No ale dobrze, ze chociaż Mikuś pije....pisz nam cioteczko wszystko...martwie sie troszkę...mam nadzieję, na zapas.... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Mikusiu, trzymam za Ciebie kciuki... Prosimy o bazarki, bo pieniążków dla Mikiego nie ma już wiele! Quote
peate Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 niech sobie śpi maluszek ... mama zawsze mówiła, że podczas snu szybciej sie zdrowieje .. :roll: Quote
agnieszka32 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Deklarowałam wpłaty na Mikusia po co najmniej 200 zł miesięcznie, pytałam kilka tyg. temu, czy kaska potrzebna, ale nikt nie odpowiedział.... Proszę o podanie nr konta na PW, w poniedziałek pieniążki będą na koncie ;). Mikusiu, trzymaj się psiaczku kochany ... Quote
halbina Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 a jest gdzieś na wątku numer konta, na który tajemniczy sponsor mógłby wpłacić kaskę?... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Agnieszko, wysłałam do Ciebie PW. Z tego, co wiem na wątku nigdzie nie ma podanego nru konta. Jedynie przeze mnie/_bubu_ na PW. Quote
agnieszka32 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Agnieszko, wysłałam do Ciebie PW. Z tego, co wiem na wątku nigdzie nie ma podanego nru konta. Jedynie przeze mnie/_bubu_ na PW. Dziękuję:loveu:, już odebrałam PW, w poniedziałek rano puszczam przelew :lol: Quote
peate Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 pinczerka_i_Gizmo napisał(a): Z tego, co wiem na wątku nigdzie nie ma podanego nru konta. Jedynie przeze mnie/_bubu_ na PW. a może warto by było jednak wpisać gdzieś ten numer :razz: Quote
togaa Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Też się martwię Mikusiem...:shake: Ale przypomniałam sobie , ze jak mojej 15-stoletniej jamniczce usunęłam kamień nazębny to bardzo ciężko to odchorowała. Nie jadła, gorączkowała, postękiwała... Też musiała dostawać antyb.Cały tydzień cierpiała aż się dziąsła podgoiły... Quote
halbina Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 jak sie nie da inaczej, to może tajemniczy sponsor mógłby wpłacić na konto bazarkowe?... to od aniołków?... Adopcje Psów ORG - portal adopcji zwierzat - Zaginione, zgubione, bezdomne, internetowe schronisko nowy portal... moze warto skorzystać?... Quote
Klaudus__ Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Miki właśnie spaceruje po garażu. Jest nieszczęśliwy,że nie może na polko wyjść... Ale musi to jakoś przetrzymać... Dzisiaj coś tam liznął jedzenia... Ale tabletek nie chce jeść... Wypluje Łobuz i już... Muszę się nieźle nagimnastykować,żeby Go oszukać... A i to czasami nic nie daje. Uprze się i kicha... Nie będzie jadł i koniec... Zaraz idę robić kolejne podejście z antybiotykiem... Dzisiaj Miki będzie miał odwiedziny... Odwiedzi Go Cioteczka Bubu :loveu: Pewnie się chłopak ucieszy... :razz: Quote
gonia66 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Jak minął dzień Mikusia???Ze zdrówkiem troszkę lepiej??? Quote
sleepingbyday Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 biedna tchawica księciunia.... :shake: jedno jest dobre, że lekarz uważa, że go mozna usypiać do ząbków... patrzcie, w dobrym niby stanie jest, ale to jednak senior. przecież on nie lata po dworzu, a się nabawił... trzymamy kciuki oczywiście. Quote
Klaudus__ Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Sleepingbyday Mikuś ząbki miał robione jak był przytomny... Nie był usypiany... Trzymałam Go przy usówaniu kamienia... Ząbków,żadnych usówanych nie miał jak narazie. Chociaż dwa Mu się ruszają... Ale Wetka powiedziała, że z tym usówaniem można poczekać. Miki teraz dużo śpi. Tęsknym wzrokiem spogląda w stronę drzwi, jak wypuszczam Sare na polko. Zaczął też po troszce kosztować jedzonko... Niewiele, ale zawsze coś... Najgorsze jest to,że nie je nic konkretnego, a antybiotyki Mu muszę dawać... Na pusty żołądek... :roll: Teraz jeszcze śpi [od 2:00 w nocy :crazyeye:] Quote
Klaudus__ Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Mikuś czuje się znacznie lepiej. Apetyt jako tako wrócił. Jutro z rana jedziemy pobrać krew na badania. I pooglądać czy to już koniec antybiotyku czy jednak jeszcze trzeba się podleczyć. Teraz chłopczysko poszło spać. Niech zbiera siły na rano ;) Quote
gonia66 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 O RAny!!!!NAreszcie:multi::multi::multi:Może w takim razie faktycznie to były "tylko" te zabki....:razz:Oby..:lol:Bo to by znaczyło, że już po kłopocie:lol::lol::lol: Quote
sleepingbyday Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 o rety, to tym bardziej dzielny był. może jogurciku pochłepcze słodkiego? moja zosia jak dostaje jogurt lubo też śmietankę, to aż jej sie oczy wyłupiaste robią ods rozkoszy.... ten anytbiotyk to mu tam spusztoszył florę w wątpiach.. super, ze już lepiej.... Quote
Edi100 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Ciotki, zajrzyjcie chociaz:( http://www.dogomania.pl/forum/f28/zmigrod-miesiac-tulaczki-zimna-glodu-teraz-metalowa-klatka-blagam-o-dt-129118/ Quote
Klaudus__ Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 No nie wiem czy takie dobre te wieści... Pani doktor podejrzewa, że spulchnione dziąsła mogą być zmianami nowotworowymi... Narazie nie kraczmy... I trzymajmy kciuki... Dzisiaj około 15:00-16:00 jedziemy zbadać to Mikusiowe serduszko... Przy okazji będą już może wyniki krwi... Teraz Mikulek śpi. Strasznie się bał tego pobierania krwi. A krew lecieć nie chciała... Dopiero z tylnej łapki udało się pobrać. Miejmy nadzieje, że wyniki będą dobre... Quote
zula131 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Może to siostrzyczka Mikusia?: http://www.dogomania.pl/forum/f28/znaleziona-suka-umiera-potrzebne-wsparcie-bez-tego-umrze-127906/ Quote
peate Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 mocno trzymam kciuki za dobre wyniki badań .. :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.