Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Brawo Agnieszka!!!!!!Krótko i treściwie...:lol:Wątek Mikusia to jedyny, który mnie odkad tu jestem na dogo-nigdy nie zawiódł...dziś wszystkie "moje" wątki sparwiły, że został ze mnie strzepek nerwow...nawet nie chce tego pisac...Klaudus i Mikusia zostawiłam sobie na koniec "obchodu" i Chwała Bogu..bo chociaż tu jest porzadek i dobry humor, dlatego wiara w to, co dobre wracają jak sie go czyta...Mikuś jakiż Ty jesteś szcześliwy...jak Tobie jest dobrze w takim domeczku...no fakt, że gdyby choć podobny się znalażl-fajnie byloby tylko dlatego, ze w miejsce Mikusia od razu znalazlaby dom inna straszna bida jakas...ale szczerze wątpię, że taki domek sie znajdzie..naprawdę szczerze watpię....co nie znaczy, że nie życzę teo Mikusiowi...a zresztą..niech się dzieje Wola Nieba- z Nią sie zawsze zgadzać trzeba:lol:Mikus..jesteś cudowny..Klaudus...SZACUN OGROMNY:loveu:

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak tak- na Czarka najlepiej zwalić :mad: Miki wreszcie położył się spać. Ale tak troszkę 'z łaski' to zrobił... Więc nim się położę będę musiała zerknąć czy Łobuz nie wybrał się jeszcze na nocna przechadzkę po garażu :mad: Bo dość często tak właśnie robi... A potem 'wyłożony' na betonie... :mad:
Jutro Miki będzie miał na kilka godzin kolegę 'z forum' zdążą się 'zapoznać',bo owy kolega będzie u mnie chwilowo [kilka godzinek] zanim trafi do stałego domeczku :loveu: | :cool1:

Posted

Normalne pomieszczenie mieszkalne... Nie jestem nieodpowiedzialna... ;)
Twoje zapytanie zapewne wzięło się od tego,że napisałam o leżeniu na betonie...
W większej części mam dywan rozłożony,ale Miki zazwyczaj wybiera beton.

Posted

No nie każda z Was śledziła losy Piwka - ale to właśnie Piwko jutro zmyka do domku - już dzisiaj miał w domku być,ale sprawy się troszkę skomplikowały [ niegroźnie naturalnie ;] i dzisiejszą nockę Piwek spędzi u mnie :loveu: Piwko to wspaniały piesek... Tylko Miki oczywiście nochalem kręci na Niego! Nawet drań Biedaczka obszczekał :mad: Tak jakby nie pamiętał w jakiej On jeszcze niedawno był sytuacji... Jak stanęły Jego 4 łapska na moim podwórku to taki pyskaty jak dzisiaj nie był... :mad:
Teraz śpi nafuczalec jeden :evil_lol:

Posted

Właśnie przed chwilą zajrzałam na wątek Piwka i wiem już wszystko.....
Klaudus, ale u Ciebie tłok...

Po cichutku miałam nadzieję że to dotyczy Dropsika....
Jemu też nalezy się domek, dziadziuś kochany...

Posted

Ahhh o Dropsiastym to ani nie wspomnę... Kochany Dziadzio... Jakbym takiej bandy nie miała to zasilałby na 100% moje szeregi...
Musi Go ktoś pokochać i zabrać... Bo obok Niego nie da się obojętnie przejść! Prawdziwy Skarb!!

Posted

Ja wiem że masz dla Dropsa wielkie serce...zresztą nie tylko dla niego...

Też mnie gnębi że nie mogę go zabrać...Ech.............

Posted

No i znów w milym nastroju idę śpiochać...wchiodzi się tu i wyczuwa nastrój miłości, czułości, troski...a ona się udziela wszystkim cioteczkom...Aj Ty Klaudus Klauduś..aj Ty Mikuś, Mikus...jak Was nie kochać???TAki niby "stary" Miki..."ledwo toto chodzi"...;)a ileż w człowieku potrafi wzbudzić dobrych emocji...nawet ludzie tak nie mają jak On...Mikuś...dziś specjalne mizianka od cioteczki Goni...pamiętaj:loveu::loveu::loveu:

Posted

No dobra- pora chyba iść spać, więc przed snem muszę do mojego Milusińskiego Ulubieńca..ten juz pewnie dawno chrapoli w najlepsze i nie zamierzam go budzic, ale spojrzeć muszę, bo nie zasnę:eviltong:...Spij juz sobie śpij futrzaku NAsz cobyś wypoczął, bo niedługo święta- chcemy usłyszeć co masz nam wszystkim do powiedzenia:lol:Dobranoć więc Mikusiu i Klaudusiu też, choć widzę, ze coś nam dziś Klauduś zamilkła:cool1:Pewnie świąteczne porządki...hm rozumiem rozumiem, ale u mnie pospolity sajgon jest i troche zazdroszczę:eviltong:

Posted

Drogie Cioteczki. Nie oddzywałam się,bo cosik mi się z netem porobiło i wczoraj nie miałam :mad:
Miki oczywiście cały,zdrowy i rozpieszczony :evil_lol:
Kolegi się wczoraj pozbył [i niestety nie mogę powiedzieć,że ubolewa z tego powodu :evil_lol:] Nie no ogólnie Miki na początku powarkiwał i podszczekiwał na Piwka,ale później dał sobie spokój :eviltong: Jak nad ranem zaszłam zerknąć czy chłopcy śpią zobaczyłam Mikiego śpiącego na ziemi,a Piwka w łożu Mikiego chrapiącego w najlepsze :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...