Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

majuska napisał(a):
Noc w mierę spokojna ( o ile nie liczyć jamnisi zachęcającej wciąz do zabawy Maję ) Poldziu na spacerku nawet żwawy, ale czasem sie przewraca i ma lekkie drgawki, za godzinkę na badanie krwi lecimy, ogólnie nie wygląda to wszystko dobrze....

Ale bedzie,trzymajcie sie cieplutko i napisz zaraz jak bedzie cos wiadomo.

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A tak jeszcze wczoraj wieczorkiem dziadunio się układał do snu:





A piętro wyżej na kanapce nasza 2 dniowa tymczasowiczka z Boguchwały - w piątek rano jedzie do nowego domku:

Posted

krew pobrana, ale Poldziu kiepski, w drodze do weta, a to tylko blok dalej, kilka razy sie przewrócił i w domu tez co chwile traci równowagę i się przewraca....zaraz pojade do pracy to pewnie pójdzie spać i trochę odpocznie, mój syn zostaje w domu to będzie ich miał wszystkich na oku, po południu idziemy znów do weta, na podstawie wyników badań będzie mozna cokolwiek więcej powiedzieć, ale wet nie miał wesołej miny......:-(

Posted

Badania krwi są w miarę w porządku, oprócz jednej próby watyrobowej powiększonej, ale to zawsze u Poldzia wychodziło...po prostu pogłębiła się choroba, póki co czekamy czy zadziała podwyższona dawka luminalu i ewentualnie Karsivan, niestety innych pomysłów nie ma....Poldzio co chwilkę ma lekkie drgawki i się przewraca, jeżeli leki nie zadziałają to raczej nie ma ratunku na to, są to zmiany neurologiczne wywołane atakami. Właśnie Poldziu wtrynił całą michę na kolację więc apetyt wciąż ma, chciałabym, żeby poszedł poleżeć , nie wywracałby sie tak, ale on oczywiście spaceruje...
Dziękujemy Wam bardzo za obecność i kciuki!!!

Posted

Biedny ten mój dziadunio, ale mam wrażenie , że jest delikatna poprawa, tzn. nie wywraca się już tak często, sama nie wiem, w nocy zmagalismy się ze sraczką....tylko tyle w porządku jest , że mu apetyt wciąż dopisuje.

Posted

majuska napisał(a):
Tak sobie....słabiutki, długo spał, na razie odkąd wstał ani razu się nie przewrócił, ale ledwo łazi, sraczka wciąż dokucza, w nocy też.....

Biedne malenstwo,wracaj do zdrowia,bo martwisz tyle ciotek:shake:

Posted

majuska napisał(a):
sraczka wciąż dokucza, w nocy też.....

to znów miałaś nockę do tyłu.....współczuje bardzo i martwi mnie że Poldziu taki słaby.....:shake:

Posted

Trudno...w grobie się wyśpię:)
Ważne żeby Poldzio wydobrzał chociaż troszkę, chociaż wiem, że niestety czas biegnie , a starość nie radość....Poldziu zdecydowanie mniej sie przewraca, na spacerze ani razu to mu się nie przydarzyło, jest taki troszkę trzęsący i rozedrgany, ale jakoś sobie radzi i właśnie dobrał się do miski Maji bo nie do końca sniadanie zjadła księżniczka, i w śmieciach trochę pogrzebał i wyobwąchiwał się z suczką sąsiadki na spacerku.....więc jakieś siły witalne jeszcze w nim drzemią:)

Posted

mam dziadka cały czas na oku i wydaje mi się, że jak na stan sprzed kilku dni jest jednak poprawa, raczej nie ma wywrotek, lekkie zachwiania i małe drgawki tylko się przydarzają, dziś na porannym spacerku był nawet przez chwile "galop", ale wiadomo dobrze nie jest, Poldzio słaby i dostaje zadyszki jak się troche porusza, z całą pewnością jednak stwierdzam, że nic sie nie pogarsza, oczywiście apetyt dopisuje :) W żaden sposób nie udaje mi się Poldzia namówić, żeby sobie leżakował na swoim kocyku...musi łazić i koniec!

Zapraszam przy okazji do boksi Niny z Boguchwały:
http://www.dogomania.pl/threads/183917-Boksia-Nina-w-schronie-przecież-są-ważniejsze-sprawy-na-głowie-niż-pies...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...