majuska Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Niestetey Poldzio miał wczoraj chyba atak w ciągu dnia jak bylismy w pracy, jak dzieci wróciły ze szkoły wszystko na to wskazywało.....musimy pójść poradzić sie weta:( Quote
rita60 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 majuska napisał(a):Niestetey Poldzio miał wczoraj chyba atak w ciągu dnia jak bylismy w pracy, jak dzieci wróciły ze szkoły wszystko na to wskazywało.....musimy pójść poradzić sie weta:( Ojej:-(trzymaj sie malenki. Quote
Becia66 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 majuska napisał(a):Niestetey Poldzio miał wczoraj chyba atak w ciągu dnia jak bylismy w pracy, jak dzieci wróciły ze szkoły wszystko na to wskazywało.....musimy pójść poradzić sie weta:( może trzeba zwiększyć dawkę luminalu.... Quote
halcia Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Trzymamy kciuki mały!Bądz dzielny...Majuska,tez sie trzymaj.... Quote
Dzika_Figa Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Poldziu...no co to za numery? Trzymajcie się kochani!!! Quote
halcia Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Trzymam kciuki,majuski nie ma na dogo,mam nadzieje,ze nic złego sie nie stało.... Quote
majuska Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Byłam cały dzień w firmie w Wawie, wykończyli mnie nerwowo, a dodatkowo Poldziu miał atak w ciągu dnia, na szczęście Karol był w domu, a potem w nocy drugi atak....zaraz lecimy do weta, od 9 ma gabinet, zmartwiona jestem strasznie.....widac , że dziadulo przygaszony i umordowany, mam nadzieje, że pomoże zwiększenie dawki, bo raczej innej możliwości nie ma...:-( Quote
rita60 Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 majuska napisał(a):Byłam cały dzień w firmie w Wawie, wykończyli mnie nerwowo, a dodatkowo Poldziu miał atak w ciągu dnia, na szczęście Karol był w domu, a potem w nocy drugi atak....zaraz lecimy do weta, od 9 ma gabinet, zmartwiona jestem strasznie.....widac , że dziadulo przygaszony i umordowany, mam nadzieje, że pomoże zwiększenie dawki, bo raczej innej możliwości nie ma...:-( :buzi:bedzie dobrze,buziaki tez dla Poldzia. Quote
Becia66 Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 no i zwiększyli troszkę dawkę, majuska napisze więcej jak wróci z pracy. Poldziu trzymaj się..... Quote
Florentynka Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Poldziu i Majusko - myślimy o Was cieplutko. Trzymajcie się! Quote
UBOCZE Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Też myślimy cieplutko o Poldziu i życzymy mu dużo zdrowia!!! Quote
Andzike Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 I ja się przyłaczę... Poldziu, Majuska, trzymajcie się !!! Quote
majuska Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Poldziu dostał dziś zastrzyk Nospę i dodatkowo specjalne ziołowe tabletki na uspokojenie, mam mu zwiększyć wieczorną dawkę Luminalu z ćwiartki na płówkę tabletki, poranna pozostaje mniejsza, a wynika to stąd, że Poldziu przewaznie dostaje ataki podczas snu, zwykle w nocy . Wet twierdzi, że musi bardzo reagowac na swoje sny, być może śni mu się cos okropnego co powoduje ogromny stres i prowadzi do ataku....:roll::shake: Co zrobić, to psiak po przejściach...Bardzo dziś rozbity, oszołomiony, trzeba uważac, nie wykonywać żadnych gwałtownych ruchów obok Poldzia, jutro rano lecimy jeszcze na badanie krwi ( dziś Poldziu nie był na czczo ) trzeba skontrolować czy coś więcej w organizmie się nie dzieje, temperatura w normie, kupy wiadomo - różne....Dodatkowo serducho jest słabe i doktor sie obawia, że gdyby ataki się powtarzały może nie wytrzymać...Poldziu jest dziś kiepski niestety, ma zachwiania równowagi, potyka się przewraca...jedynie co to apetyt ma i kolację wciął elegancko. Dziękujemy bardzo za wsparcie i kciuki:Rose: Quote
karolciasz28 Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Majuska trzymaj się.:loveu: Poldziu ajć...zdrówka... Quote
halcia Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 My tu tylko myslimy o Was i kciuki trzymamy,Wy macie gorzej....Polduniu Quote
majuska Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Aha ..i jeszcze chyba (już po wynikach badań) Poldziu będzie brał Karsivan , lek dla staruszków, to chyba Asiu wasz Kubuś brał, nie? Quote
Becia66 Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Poldziu śpij spokojnie piesku bo taki sen bardzo ci potrzebny i daj sie wreszcie wyspać majusce....... Quote
Florentynka Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 majuska napisał(a):Aha ..i jeszcze chyba (już po wynikach badań) Poldziu będzie brał Karsivan , lek dla staruszków, to chyba Asiu wasz Kubuś brał, nie? Łucja to bierze - to ogólnie dotlenia organy wewnętrzne, dla staruszków na pewno dobre. Quote
majuska Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Noc w mierę spokojna ( o ile nie liczyć jamnisi zachęcającej wciąz do zabawy Maję ) Poldziu na spacerku nawet żwawy, ale czasem sie przewraca i ma lekkie drgawki, za godzinkę na badanie krwi lecimy, ogólnie nie wygląda to wszystko dobrze.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.