ARKA Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 majqa napisał(a):Mój Boże, te z fotek wstawionych przed chwilą, są przepiękne. Szybko powinny znaleźć amatora = dobry domek. Te psiaki w Maciejowicach sa w dobrym stanie, jak widac..i naprawde piękne psy!! Ja mam przypuszczenie, ze jak cos z psem bylo nie tak, byl przenoszony do Kręzla....tam umieralnia byla w Kręzlu:placz::placz: Jak ta sunia w ziemiance z lapa z otwartym zlamaniem:-( Quote
majqa Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Trudno się z tym, co opisujesz, nie zgodzić, jeśli są 2 miejsca, a kondycje psów aż tak znacząco różne. Cóż...okrutna :-( selekcja. Quote
ARKA Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 majqa napisał(a):Trudno się z tym, co opisujesz, nie zgodzić, jeśli są 2 miejsca, a kondycje psów aż tak znacząco różne. Cóż...okrutna :-( selekcja. :angryy::angryy::angryy: to nie byla selekacja to wykanczalnia byla!!! Powolne, w meczarniach, umieranie psow, bez pomocy...niech tego babsztyla ziemia pochlonie. Mam jej zdjecie, tylko na tym zdjeciu jest jeszcze jedna osoba i nie umie twarzy zamazac..ktos umie to zrobic? To przesle zdjecie. Pani B:angryy: na wczasach w Maciejowicach,jakby nigdy nic:angryy: To kobieta glaz. Juz wiem dlaczego jej widok, od pierwzego spotkanie, do furii mnie doprowadzal, intuicja? Quote
Vectra Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 [email protected] , prześlij Arko , to wymaże kogo trzeba ;) tylko napisz mi kogo Quote
majqa Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Taką korektę (zamazanie) na bank zrobi również Isadora. Oczywiście, że jest coś na rzeczy z tą intuicją, a Twoja Cię nie zawiodła. Quote
ARKA Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Vectra, poszlo! Przy okazji jszcze jednego psiaka do adopcji pokazemy:loveu: Quote
ARKA Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 paros napisał(a):nr 2124 To jest zdjecie z Maciejowic. Quote
Isadora7 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 ARKA napisał(a):MACIEJOWICE Maciejowickie psy, ktore pozostaly, sa w wiekszosci psami srednio-duzymi(powyzej 30kg).srednimi(25-30kg). To sa psy dla prawdziwych facetów.:evil_lol: Panowie, gdzie jestescie??:p Kiedys, kiedys, jak przygarnelam malą sunie, to TZ odmowil wychodzenia z nią na spacery, powiedział: no cos ty prawdziwy facet z takimi malymi psami nie wychodzi, to wstyd:evil_lol: Potem mu przeszlo;) Płec nieznana Inny, w tym samym typie psiak. Płec nieznana Piękne psiaki, wstawiłam jako newsa do aukcji - może ktoś się zakocha :) Quote
mru Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 szczy bezczelności tak siedzieć pod parasolem... no, ale nieważne. Isadora, a kiedy będzie plakacik? :D wersja do druku? Quote
sleepingbyday Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 ARKA napisał(a):Nie nazwalbym wlasnie tego jako swieto*jebliwe. Emir ma racje. też pisałam, że emir ma rację - że może to kłuć niektórych po oczach. ale nie uważam, żeby te osoby miały rację. kaźń taka sama, tylko zkazańcy innego gatunku. nie uważam, żeby to cokolwiek zmieniało. Isadora, osho -moje uwagi sa laickie, nie znam sie naprojektowaniu stron, wwięc przełóżcie to na język fachowy. nie upieram się przy żadnej technice zatem - mówię, jaki efekt chciałabym uzyskac. strona jest za czysta. faktycznie przegadajcie to we dwoje i zróbcie po prostu. tło, kolaż, cokolwiek, byle nie było na stronie łyso :cool1:. uwagi wtedy będą do konkretów... Quote
emilia2280 Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 Odi, wspaniała akcja w pracy- podziwiam. Mysza1- witaj w drużynie. Quote
GoskaGoska Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 jak mozesz wrzuc do pierwszego postu tą drugą stronę z psiakami ( foto). Quote
Bazyli3101 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Przelałam pieniążki na konto Pogotowia. Chyba dobrze doczytałam, że to tam należy wpłacać. Jestem pod wrażeniem każdej takiej akcji przeprowadzanej przez WAS, jak potraficie się zorganizować dla dobra zwierząt. Ja niestety mogę tylko skromnie pomóc finansowo lub rzeczowo. Moja rodzinka nie godzi się na żadne nowe zwierze. Może kiedyś to się zmieni. Quote
Wyjątek Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Dzwoniłam dziś do mojej kliniki. Powiedzieli, że raczej na bieżąco sprawdzają daty ważności preparatów i jest niewielka szansa, że będą mieli coś do oddania. No ale mają sprawdzić- będę dzwonić wieczorem. Quote
weszka Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Wpłaciłam pieniądze i moi znajomi też. Wierzę, że jeśli każdy zrobi tyle ile może (wpłaci cokolwiek, kupi obroże, karmę, nie mówiąc o DT czy DS bo o to najtrudniej) to wspólnymi siłami uda się pomóc! Quote
Guest Elżbieta481 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Zajrzyjcie na wątek: LEKI oddam! moze komus potrzebne.... ---------------- Ja tam wsptępnie napomknęłam o psach z tego...przytuliska,ale może ktoś jest bardziej zorientowany.. E/W Quote
GoskaGoska Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 dzis jedna Pani wpłacilam mi jąkąs kwotę na konto w UK. Jak się zaksięguje to przeleje ze swojego polskiego -niestety nie wiem ile, bo Pani nie pisala. Ale w pracy powie o tym ludziom i postara się zrobic jakąś zbiorke. Nie wie czy będzie oddew, ale trzymam kciuki. Quote
Wyjątek Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 waldi481 napisał(a):Zajrzyjcie na wątek: LEKI oddam! moze komus potrzebne.... ---------------- Ja tam wsptępnie napomknęłam o psach z tego...przytuliska,ale może ktoś jest bardziej zorientowany.. E/W http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119854&highlight=LEKI+oddam! - żeby było łatwiej zajrzeć :) Quote
Dobermania Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Co z tą Ewą B. właściwie? Bo ja słyszałam skrajnie różne opinie (a i sama ją poznałam - pod Paluchem, jak stała ze szczeniętami; byłam ze znajomą, która szukała psa) - wiem, że utrzymywała kontakt z pewnym schroniskiem pod W-wą (i to bdb. kontakt), kilka osób, które adoptowały od niej psy były też pozytywnie nastawione. Ale to wszystko do czasu "odkrycia" Krężla i Maciejowic. Rozpoznałam ją tam pod Paluchem dopiero, jak bliżej podeszłam, bo wcześniej wyglądało to na handel - samochód, kennel klatka, szczeniaki na rękach, ale kobieta szybko i gwałtownie zaprzeczyła, mało tego - była gotowa faktycznie oddać do adopcji którekolwiek ze szczeniąt (adopcji, nie sprzedać), były odchowane, tłuściutkie, czyste. A tu się dowiaduję, że rozmnażała i sprzedawała:-o? Gwałtowna zmiana czy przykrywka dla handlu? Co się z nią teraz w ogóle dzieje, przedstawiono jej zarzuty? Quote
sleepingbyday Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 też słyszałam o niej skrajne opinie... niestety nawet, jesli miała jak najlepsze intencje, to najwyraźniej gdzies popełniła błąd. krężel to dość jaskrawy dowód. Quote
Zofia.Sasza Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Ja też znam osoby, które dotąd były o niej dobrego zdania... Mnie się wydaje, że ta sytuacja ją po prostu przerosła. Za dużo psów, bezradność... Syndrom zbieractwa? Chociaż jak zobaczyłam to zdjęcie pod parasolem, aż mnie zatrzęsło. Bo gdyby było tak, jak wyżej napisałam, to by chyba taka zrelaksowana tam nie siedziała :shake: Quote
mru Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 no właśnie. to zdjęcie... ta jej przemiana to już jakiś głębszy mechanizm psychologiczny, którego ja nie pojmuję... :shake: Quote
GoskaGoska Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 moim zdanie to jej nie przeroslo, tylko umiala wokol siebie robic pozory. No nikt mi nie powiem, ze jakis milosnik psow nie dal rady . Sorry ale ja o niej nawet przez chwile dobrze nie pomyslam, i nie pomysle :angryy:. Jeszcze raz zadam pytanie czy mozna psiaki oglaszac? czy jesli podam numer ze strony osoba odbierajaca tele bedzie kojarzyc o ktorego psa jest zapytanie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.