Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

majqa napisał(a):
Mój Boże, te z fotek wstawionych przed chwilą, są przepiękne. Szybko powinny znaleźć amatora = dobry domek.


Te psiaki w Maciejowicach sa w dobrym stanie, jak widac..i naprawde piękne psy!!

Ja mam przypuszczenie, ze jak cos z psem bylo nie tak, byl przenoszony do Kręzla....tam umieralnia byla w Kręzlu:placz::placz: Jak ta sunia w ziemiance z lapa z otwartym zlamaniem:-(

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

majqa napisał(a):
Trudno się z tym, co opisujesz, nie zgodzić, jeśli są 2 miejsca, a kondycje psów aż tak znacząco różne. Cóż...okrutna :-( selekcja.


:angryy::angryy::angryy: to nie byla selekacja to wykanczalnia byla!!! Powolne, w meczarniach, umieranie psow, bez pomocy...niech tego babsztyla ziemia pochlonie. Mam jej zdjecie, tylko na tym zdjeciu jest jeszcze jedna osoba i nie umie twarzy zamazac..ktos umie to zrobic? To przesle zdjecie. Pani B:angryy: na wczasach w Maciejowicach,jakby nigdy nic:angryy: To kobieta glaz. Juz wiem dlaczego jej widok, od pierwzego spotkanie, do furii mnie doprowadzal, intuicja?

Posted

ARKA napisał(a):
MACIEJOWICE

Maciejowickie psy, ktore pozostaly, sa w wiekszosci psami srednio-duzymi(powyzej 30kg).srednimi(25-30kg).
To sa psy dla prawdziwych facetów.:evil_lol: Panowie, gdzie jestescie??:p

Kiedys, kiedys, jak przygarnelam malą sunie, to TZ odmowil wychodzenia z nią na spacery, powiedział: no cos ty prawdziwy facet z takimi malymi psami nie wychodzi, to wstyd:evil_lol: Potem mu przeszlo;)

Płec nieznana

Inny, w tym samym typie psiak.

Płec nieznana


Piękne psiaki, wstawiłam jako newsa do aukcji - może ktoś się zakocha :)

Posted

ARKA napisał(a):
Nie nazwalbym wlasnie tego jako swieto*jebliwe. Emir ma racje.


też pisałam, że emir ma rację - że może to kłuć niektórych po oczach. ale nie uważam, żeby te osoby miały rację. kaźń taka sama, tylko zkazańcy innego gatunku. nie uważam, żeby to cokolwiek zmieniało.


Isadora, osho -moje uwagi sa laickie, nie znam sie naprojektowaniu stron, wwięc przełóżcie to na język fachowy. nie upieram się przy żadnej technice zatem - mówię, jaki efekt chciałabym uzyskac. strona jest za czysta. faktycznie przegadajcie to we dwoje i zróbcie po prostu. tło, kolaż, cokolwiek, byle nie było na stronie łyso :cool1:. uwagi wtedy będą do konkretów...

Posted

Przelałam pieniążki na konto Pogotowia. Chyba dobrze doczytałam, że to tam należy wpłacać.
Jestem pod wrażeniem każdej takiej akcji przeprowadzanej przez WAS, jak potraficie się zorganizować dla dobra zwierząt. Ja niestety mogę tylko skromnie pomóc finansowo lub rzeczowo. Moja rodzinka nie godzi się na żadne nowe zwierze. Może kiedyś to się zmieni.

Posted

Dzwoniłam dziś do mojej kliniki. Powiedzieli, że raczej na bieżąco sprawdzają daty ważności preparatów i jest niewielka szansa, że będą mieli coś do oddania. No ale mają sprawdzić- będę dzwonić wieczorem.

Posted

Wpłaciłam pieniądze i moi znajomi też. Wierzę, że jeśli każdy zrobi tyle ile może (wpłaci cokolwiek, kupi obroże, karmę, nie mówiąc o DT czy DS bo o to najtrudniej) to wspólnymi siłami uda się pomóc!

Guest Elżbieta481
Posted

Zajrzyjcie na wątek:
LEKI oddam! moze komus potrzebne....
----------------
Ja tam wsptępnie napomknęłam o psach z tego...przytuliska,ale może ktoś jest bardziej zorientowany..
E/W

Posted

dzis jedna Pani wpłacilam mi jąkąs kwotę na konto w UK. Jak się zaksięguje to przeleje ze swojego polskiego -niestety nie wiem ile, bo Pani nie pisala. Ale w pracy powie o tym ludziom i postara się zrobic jakąś zbiorke. Nie wie czy będzie oddew, ale trzymam kciuki.

Posted

Co z tą Ewą B. właściwie?
Bo ja słyszałam skrajnie różne opinie (a i sama ją poznałam - pod Paluchem, jak stała ze szczeniętami; byłam ze znajomą, która szukała psa) - wiem, że utrzymywała kontakt z pewnym schroniskiem pod W-wą (i to bdb. kontakt), kilka osób, które adoptowały od niej psy były też pozytywnie nastawione.

Ale to wszystko do czasu "odkrycia" Krężla i Maciejowic.

Rozpoznałam ją tam pod Paluchem dopiero, jak bliżej podeszłam, bo wcześniej wyglądało to na handel - samochód, kennel klatka, szczeniaki na rękach, ale kobieta szybko i gwałtownie zaprzeczyła, mało tego - była gotowa faktycznie oddać do adopcji którekolwiek ze szczeniąt (adopcji, nie sprzedać), były odchowane, tłuściutkie, czyste.

A tu się dowiaduję, że rozmnażała i sprzedawała:-o? Gwałtowna zmiana czy przykrywka dla handlu?
Co się z nią teraz w ogóle dzieje, przedstawiono jej zarzuty?

Posted

Ja też znam osoby, które dotąd były o niej dobrego zdania... Mnie się wydaje, że ta sytuacja ją po prostu przerosła. Za dużo psów, bezradność... Syndrom zbieractwa?
Chociaż jak zobaczyłam to zdjęcie pod parasolem, aż mnie zatrzęsło. Bo gdyby było tak, jak wyżej napisałam, to by chyba taka zrelaksowana tam nie siedziała :shake:

Posted

moim zdanie to jej nie przeroslo, tylko umiala wokol siebie robic pozory. No nikt mi nie powiem, ze jakis milosnik psow nie dal rady . Sorry ale ja o niej nawet przez chwile dobrze nie pomyslam, i nie pomysle :angryy:.
Jeszcze raz zadam pytanie czy mozna psiaki oglaszac? czy jesli podam numer ze strony osoba odbierajaca tele bedzie kojarzyc o ktorego psa jest zapytanie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...