magdawi Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 :-(:-(:-(:-(:-(:-( bardzo mi przykro , ważne , że nie odchodził sam w cierpieniu.... Albiemu i wszystkie dziewczyny jesteście wielkie.... Zenusiu teraz będziesz widział nie tylko sercem, ale i swoimi pięknymi oczkami, będziesz zdrowy i szczęśliwy w krainie wiecznego szczęścia..... nie tak powinno kończyć się psie życie:-(:-(:-( Quote
Isadora7 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Albiemu czapki z głów, to bardzo ważne w takich chwilach zeby te biedy odchodziły mając świadomośc ciepłych ramion ludzkich a nie zimnego stłu w gabinecie czy betonu w schronie. Zeniu - pozdrów mojego Edunia :placz::placz::placz::placz: Quote
Becia66 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Szczególne podziekowania należą sie naszemu kierownikowi Arturowi który nie zlekceważył objawów i natychmiast zareagował, robił do końca wszystko co możliwe i przez to nie skazał Zenia na umieranie w samotności i cierpieniu...:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Guest Elżbieta481 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Zaopiekuje się Tobą nasza Majunia i Mela zobaczysz:-(:-( E/W Quote
GoskaGoska Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 :-(coz bardzo mi przykro , nigdy z takimi sytuacjami nie umie sie pogodzic, nawet jal pieska znam tylko wirtualnie, to i tak lza sie w oku kreci. Quote
elmira Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 teraz już nie cierpi. Na pewno spotkają się Zenek z Korą, Norą i Messą. Biegajcie szczęśliwie za Tęczowym Mostem. Cały żal zostawcie nam. Quote
Lionees Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Tak bardzo mi przykro...:placz:.Dla Ciebie psinko :-( [*]:-(.Nawet nie wiesz ile oczu wylewa łzy po Tobie:-( Quote
Panca Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Albiemu ja rowniez chyle czola....nie znalam tego watku do dzis i chyba juz nie bede sie przez niego przekopywac...to juz nie istotne....najwazniejsze ze bylas przy nim do konca:Rose:ja tez bylam do konca z moim psem i wiem jakie to jest wazne...teraz Zenio z Gapem szczesliwie biegaja za TM eh..... Quote
Pusiakowa Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 dopiero zaszlam na watek.. a pieska juz nie ma :-( . Ale wiemy ze teraz nie cierpi! Biega wesoly za TM :loveu: . To dla Ciebie Zenku: Zenku nie zapomnimy :-( . Quote
Isadora7 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Zenuś twoja gwiazda dla nas zawsze będzie świecić. Quote
bianka0 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Weszłam z nadzieją na wątek.....Tak mi przykro że nie mogłam pomodz.Nie zrozumiem ludzi którzy deklarują sympatię dla psów,mają możliwości lokalowe,a nie znajdą małego kącika dla tego jednego nawet pieska. No cóż niech Zeniu i z moim jamniczkiem Kubusiem pobiega. Quote
elmira Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 bianka0 chyba to nie jest czas na takie dywagacje. Tu było mnóstwo osób, które chciały coś zrobić i zrobiły! Zenuś odszedł. Quote
magdawi Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Tak ciężko się z tym pogodzić......:-(:-( A ile takich istotek jak Zenuś jest , które odchodzą nie doczekawszy się ciepłego kącika i dobrego słowa.... Quote
Becia66 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Zenkowi NIKT w ŻADEN sposób nie mogł już pomóc.......:-( Było to jedyne wyjście aby pies nie odchodził w męczarniach. Quote
elmira Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Dlatego apeluję! Bierzmy stare psy ze schronisk! Mój Chaplin jest żywym dowodem, że warto! Quote
mru Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 czuję jakiś spokój. Zeniu już nie czeka na nikogo ten ktoś i tak tyle czasu nie chciał się zjawić teraz jest bliżej nas nie zapomnijmy o nim... spadnie śnieg, zacznie wiać zimy wiatr a Zeniowi będzie już tylko ciepło dzięki, że byliście Quote
ma_ruda Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 tylko czemu tak późno :-( jak to się stało czemu nie mamy więcej czasu! on tak z dnia na dzień? 2 lata i 9 dni temu moja sunia przeszła za Tęczowy Most z tego samego powodu co Zenio- ogromnego guza na śledzionie. Ja też nie zdążyłam jej pomóc. A o tym, że jest chora dowiedziałam się dzień wcześniej- objawy pojawiły się nagle i od tego momentu z godziny na godzinę było gorzej. Następnego dnia była operacja; niestety okazało się, ze guza nie można usunąć. W odróznieniu od Zenia Punia przeżyła 14 szczęśliwych (mam nadzieję) lat. Była dla mnie najważniejsza. Mimo tego nie umiałam w porę zauważyć, że jest tak poważnie chora a kiedy to się stało było juz za późno. Nie wiadomo czy dla Zenia operacja byłaby szansą na pozostanie tutaj. Jedno jest pewne- teraz już nie cierpi. Wierzę, że tam za Tęczowym Mostem pamięta, że nie był całkiem sam i że pozostawił tutaj kogoś komu nie był obojętny. Quote
pixie Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 v bylismy wszyscy przy Tobie Zeniu - wiedziales o tym mru zrobiłas wszystko co w Twojej mocy - poruszyłas niebo i ziemie Albiemu, becia66, pan Artur wszyscy ci ktorzy mieli do niego dostep pomogli mu swoja prawdziwa obecnoscia,. i wiedzieli, ze my bylismy przy nich Zeniu wzmocniles nasza solidarnosc i jest to najwspanialsze, co mogles nam, oprocz swojej psiej milosci dać to, ze jestesmy tutaj razem, z Toba, i ze bedziemy dawac z siebie wszystko, by ratowac te najstarsze najbardziej pokrzywdzone przez los psie sieroty by nie odchodzily same, bez swojego Czlowieka by zwlaszcza u schylku zycia mialy obok serce kochajacego Czlowieka Dziekujemy Ci za to Zeniu i Tobie mru, ze nas tutaj zjednoczylas Filut, Tropek, Zaza, Pusia, Amiga i wielu wielu innych naszych czworonoznych przyjaciol przywitaja Cie za TM i opowiesz im o nas, i to, ze dolączymy tam kiedys i razem pojdziemy na niebianski spacer Quote
Poli Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Weszlam na ten watek i tylko sie poplakalam:placz:. Mam nadzieje, ze Zeniu teraz jest szczesliwy:-(. Quote
SZPiLKA23 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Zeniu biegaj szczeliwy po zielonych łakach :(................. [*] Quote
madcat1981 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Żegnaj Zenuś [']. Mieliśmy za mało czasu, niestety... Dla niego już nic nie zrobimy ale tyle psów jeszcze czeka na pomoc... :dog: Quote
Beata19 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Kolejny wspaniały psiak odszedł...nie doczekał prawdziwej domowej miłości:-( Quote
weronika1 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Beata19 napisał(a):Kolejny wspaniały psiak odszedł...nie doczekał prawdziwej domowej miłości:-( Jest to przykre, :-(:-(:-(:-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.