mysza 1 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 BajkaB napisał(a):Czemu to tak daleko..Jak Brajl moze pomóc swojemu koledze z Orzechowców..?U nas jest klinika ze szpitalikiem,bardzo dobra i hotelik równiez u wspaniałej osoby..Tylko to tak daleko:-(:-(:-( A może warto go wyadoptowac i przewieźc, umieścić w lecznicy, zbadac i zoperować? Kasę sie uzbiera, bazarki zrobi, pieniądze zwykle się znajdują. Quote
Neczka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Napisałam do EMIR, ale jej chyba nie ma...:-( Dziewczyny, kombinujcie... jutro rano może być za późno...:placz: Quote
mru Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 emir nie ma :shake: może warto zaryzykować przewóz? :roll: żeby miał szansę... ja już nie wiem...:-( kasę się uzbiera. może mu się uda... tylko nawet jeśli to kto go zawiezie? :( i to w tak krótkim czasie... ma ktoś nr do którejś osoby stąd? http://pieskiswiat.boo.pl/mapa/region2.php?cid=14®ion=9 jeśli tak, to proszę napiszcie, że mają PW i na gg wiadomości! że pilne... edit: gdzie tu jeszcze można go ogłosić? żeby to miało sens - tak mało czasu... kto zauważy zwykłe ogłoszenie trzeba bezpośrednio dotrzeć... może rano ktoś odpowie ja zmieniam poranne plany będę w pobliżu Zeniu, nie umiem Ci pomóc ;( Quote
magda222 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Podnoszę...tylko tyle mogę zrobić :( Quote
Neczka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 W nocy już prawie nikogo na DOGO nie ma... jutro rano pewnie będą odsypiać cały tydzień... NIKT NIE POMOŻE ZENKOWI ? :-( Quote
mru Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 właśnie to jest najgorsze... :-( że nawet, jeśli mogą... to przegapią :( i co tu robić ja nie znam numerów do takich ludzi hotelików nie znam... :shake: może rano wstaną i zobaczą liczyć tylko na to tak trochę głupio... ale co nam zostało? :placz: POMOCY! Quote
Worel Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 skoro pieniazki i DT sie "kiedys" w bliskiej bardzo bliskiej przyszlosci znajda, to chociaz zadzwonic z rana i uprzedzic, ze pieska sie wkrotce wyadoptuje....by nie usypiali.... Quote
Neczka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Jeśli tylko coś się znajdzie w porę......... :-( Quote
mru Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 od razu damy znać. już umówione tylko żeby się coś do rana znalazło... :shake::shake::shake: cokolwiek jakiś cień szansy... Zeniu, trzymaj się... Quote
sati Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 A moze zadzwonić do emir a nie pisac?? Quote
elmira Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 I ja jestem, i nic zrobić nie mogę. Koszmar Quote
mysza 1 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 sati napisał(a):A moze zadzwonić do emir a nie pisac?? No tak, ale co Emir zrobi? Przecież nie są w stanie pomoc każdemu psu:shake: Wg mnie jesli chcemy mu pomoc to jutro rano zabrac ze schronu i zawieźc do najblizeszj lecznicy ze szpitalem lub dalszej ale znajomej w miarę. Ktoś musiałby załozyć za transport ale resztę dozbieramy. Inaczej to nic z tego nie wyjdzie. Quote
Neczka Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Mamy tak mało czasu... niech zdarzy się cud:placz: Quote
mru Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 Neczka napisała, że pewnie o 9 już Zenia nie będzie :( opadają mi ręce...:placz::placz::placz: to jest jakiś koszmar Albiemu będzie przy Zeniu. kiedy to u niego wykryto? od kiedy on nie je? matko, nie mieści mi się to w głowie Zeniu, przepraszam... Quote
mru Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 podniosę Cię, bo jeszcze głupio wierzę... Quote
magdawi Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Ja też dołożę się , tylko weźcie go ze schronu:-( Quote
mru Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 Zeniu jest w tragicznym stanie nie je, jest wycieńczony i go boli... bardzo cierpi... nie jestem na miejscu, nie mogę ocenić ale nie mam podstaw żeby nie wierzyć ba - więcej: wierzę. tylko czemu tak późno :( jak to się stało czemu nie mamy więcej czasu! on tak z dnia na dzień? jestem w kontakcie z Neczką ale ona nie jest przy Zeniu on też nie jest sam... Quote
Isadora7 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 mru napisał(a):Zenitku, myślimy o Tobie. Myślimy, myślimy:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.