Panca Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 pomyslalam sobie ze Zenio sie nie obrazi i wy ciotki rowniez jak zasugeruje wejscie na watek,ktory zalozyla Rozi a ma on na celu pomaganie psom staruszkom.Jedyne co nalezy zrobic to wplacic miesiecznie 5zl ..to tak niewiele dla nas a jesli kazdy by wplacil zebralaby sie pokazna suma http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112210 Quote
Natussiaa Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Zenuś tak bardzo mi przykro że nie mogłam Ci pomóc..:placz: Cały czas przeglądałam Twój wątek z nadzieją że znajdziesz domek i nie będziesz już cierpiał.... Wybacz...:-( :placz::placz::placz::placz: Quote
elmira Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Wpłacajmy do skarbonki Rozi!!! Nie oszukujmy się! Nie często ktoś bierze Dziadziusia ze schronu! Quote
mru Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 znalazłam dziś wieczorem suczkę w typie szpicowato-onkowatym... :roll: Zenia ją nazwałam (sami zobaczcie...) zajrzyjcie, proszę... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120540 Quote
Wiedźma Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 [quote name='Panca']pomyslalam sobie ze Zenio sie nie obrazi i wy ciotki rowniez jak zasugeruje wejscie na watek,ktory zalozyla Rozi a ma on na celu pomaganie psom staruszkom.Jedyne co nalezy zrobic to wplacic miesiecznie 5zl ..to tak niewiele dla nas a jesli kazdy by wplacil zebralaby sie pokazna suma http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112210 Bardzo dobry pomysł... Quote
Ra_dunia Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Zeniu [']. Dziękuję, że nie pozwoliłyście mu odejść w cierpieniu i samotności. Quote
mru Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 Albiemu, kochana jesteś :placz: dziękuję... i za dzisiejszy telefon też :placz:nie zapomnę Ci tego Zeniu, wiem, że było Ci na koniec najlepiej jak tylko mogło Cieszę się, że byłeś dzielny! Mała, którą wczoraj znalazłam odnalazła domek! niesamowite, bo mieszka bardzo blisko... spotkaliśmy ją na spacerku... poznała nas i cieszyła się jak głupia... Zenitku ['] teraz już się pożegnaliśmy. Quote
Becia66 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Trudno będzie zapomnieć........:-(:-(:-( Quote
mru Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 biedne ślepki :-( biedne psy niemłode biedne te czekające latami w ciszy a potem odchodzące tak o... nie zapomnimy! Quote
albiemu Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 witajcie kochani Przepraszam że dopiero dzisiaj, ale nie miałam dostępu do internetu. Zenek ... dzielny był niesamowicie. Dzielniejszy niż My wszyscy. Dowiedziałam się w piątek wieczorem o tym, że Zenuś zapewne nas opuści. Decyzja była natychmiastowa - rano pociąg i spotkałam się pod lecznicą z kierownikiem. Artur ... dziękuję .... za wszystko i wiesz za co. Zenek - nasz Zenek był bardzo zmieniony, cierpiał i nie było na co czekać. Ostatnie badania jeszcze z nadzieją, ale ... wynik to wyrok. Weszłam do pokoju gdzie był nasz Zeniu, położyliśmy go stole i tak pięknie pachniał starym psem .... był taki dzielny i spokojny. Mocno wtulił mi się w ramiona i tak już został. Szeptałam mu o Was, o tym że nie jest sam i że ma dom w Waszych i moim sercu. Słuchał i słuchając spokojnie odszedł. Weterynarz powiedział, że to właśnie tak powinny umierać psy, godnie, spokojnie i pięknie. JA Wam dziękuję za wsparcie, za wszystko w imieniu swoim i Zenka ... odszedł spokojny dziewczyny a ostatni oddech był wielką ulgą. Piękny pies, który odszedł godnie a ja mimo wszystko jakoś sobie miejsca nie mogę znaleźć .... Mru - to ja dziękuję. Quote
Lionees Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Albiemu-Dziękujmy z całego serca.Nikt z nas nie mógł nic zrobić,mogliśmy tylko z nadzieją wchodzić na wątek.Niestety Zenusiowa choroba była silniejsza od nas,od Zenusia. Byłaś przy nim-to najważniejsze,Dałaś mu spokój odchodzenia. Dla Ciebie Zenuś [*]:-(. Quote
magdawi Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Albiemu wyrazy ogromnego szacunku dla Ciebie .... wiem.. ważne , że Zenuś godnie odszedł, chociaż i tak co wejdę na ten wątek to ryczę z bezsilności , i zadaję sobie pytanie ile jest takich istotek jak Zenuś.... a które umrą gdzieś w kącie , samotne , stare , umęczone potraktowane jak śmieci....:-(:-( Zenusiu biegaj wesoły po krainie wiecznego szczęścia.... Quote
albiemu Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 ja obiecałam sobie jedno - jeśli tylko będę w stanie to będę odprowadzać orzeszki na drugą stronę - to bardzo ważne i potrzebne. Znają nas i ufają. One mają spokój w naszych sercach i dom w naszych dłoniach jak ja to mówię. Zenek był w domu, w sercu będzie zawsze. Quote
albiemu Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 ja sama myślałam że dzielniejsza jestem ale kamień straszny mi w gardle tkwi ... przyznaje .... Quote
albiemu Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 wiem jedno, ja zapamiętam jego zapach tamtego dnia, taki ciepły, taki cudnie psi ... jego spokój którym dodał mi sił i niesamowitą ufność ... Naprawdę, śmierć może mieć oblicza tak potwornie różne - w przypadku Zenia jej obliczem była ulga ... Zenku (*) śpij dzielny tygrysie .... odeśpij psie smutki, a potem zobacz jak wygląda trawa pod Twoimi łapami i inni psi towarzysze z Tęczowego Mostu. Dzielny, poczciwy dobry Zenku .... Quote
elmira Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 [quote name='albiemu']wiem jedno, ja zapamiętam jego zapach tamtego dnia, taki ciepły, taki cudnie psi ... jego spokój którym dodał mi sił i niesamowitą ufność ... Naprawdę, śmierć może mieć oblicza tak potwornie różne - w przypadku Zenia jej obliczem była ulga ... Zenku (*) śpij dzielny tygrysie .... odeśpij psie smutki, a potem zobacz jak wygląda trawa pod Twoimi łapami i inni psi towarzysze z Tęczowego Mostu. Dzielny, poczciwy dobry Zenku .... To najlepsze, co mogło Zenka spotkac w jego sytuacji. Nie umierał sam zapomniany, a miał przy sobie zyczliwego człowieka. Albiemu chylę czoła. To co zrobiłas jest wspaniałe i wymagało ogromnej odwagi. Quote
mru Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 no, dzięki Tobie wiemy, ze wszystko było jak trzeba. chociaż w tym jednym ostatnim momencie :( http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/434334265-1-1.png Quote
Becia66 Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 nie moge sie pozbierać po śmierci Zenia....:-(, łzy same cisną sie do oczu :-(, Mam strasznego doła......:-(:-(:-( Quote
Neczka Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Ale niestety już nic nie dało się zrobić....:shake:. gdyby tylko była jakaś szansa, to Zeniu wróciłby do schroniska i mieszkał w gabinecie:-( Quote
SZPiLKA23 Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Stało sie to nagle i kazdego ubodło :(:calus: Quote
mru Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 no ja już myślałam, że lepiej ale nie dalej jak wczoraj nazwałam gacka Zenkiem i poryczałam się jak dzieciak a ja Zenia nie znałam...:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.