mru Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 Zapraszam na wątek współtowarzyszki Zenia - Barbi! hop! Quote
Ayame Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Boże, mój pupilek, nie mogę uwierzyć, że już nigdy go nie pogłaskam, nie przytulę, nie dam puszeczki, że już nigdy nie rozłoży się jak żaba do czesania jego pięknego gęstego futerka... :-( Strasznie go pokochałam, był bardzo podobny do mojego ukochanego Czarusia, który żył 20 lat i odszedł już parę ładnych lat temu. Jego sierść, zapach, wszystko było takie znajome i wypełniło po części pustkę w sercu, która nastała po śmierci Czarka. Nie mogę sobie wybaczyć, że nie było mnie przy Zenusiu w ostatnich chwilach jego życia, tak samo jak zabrakło mnie przy Czarku, który odszedł gdy byłam w szkole i nawet nie mogłam się z nim pożegnać, bo tata zakopał go już pod jabłonką na działce :-( Teraz obaj mają swoje miejsce w moim sercu i w mojej pamięci Jedyne co mogę teraz dla Was zrobić, by złagodzić ból po stracie, to zamieścić zdjęcia, gdy Zenuś był zadowolony i szczęśliwy. Zenuś :* Współtowarzyszka daje Zenusiowi buzi... ...i zadowolony Zenuś po buziaczku A to mój kochany Czaruś :* (zdjęcie kiepskiej jakości, bo zeskanowane - w tamtych czasach nie było jeszcze cyfrówek, a przynajmniej nie były one dostępne dla zwykłych śmiertelników) Quote
SZPiLKA23 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Podobieństwo uderzające. Biegajcie szczesliwi napewno sie spotkaliscie w psim niebie[']['] Quote
mru Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 :placz: o matko, poryczałam się no... http://img370.imageshack.us/img370/4438/hpim7244ad6.jpg tak chcę Zenia pamiętać! szczęśliwego i nie samego na zdjęciu :D no i te całusy ;);) http://img515.imageshack.us/img515/5413/hpim7248pg0.jpg Quote
Ayame Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 I jeszcze filmik z naszym kochanym Zenusiem... http://www.wrzuta.pl/film/fkaY3uhdbw/ Quote
SZPiLKA23 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Zenus............. :( Cieszy mnie jedynie to ze w ostatnich tygodniach zycia ktos okazywał mu miłosc Quote
izzie1983 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Pamiętamy Zenuś :( On na filmiku tak chodził po boksie, że nie było widać, że nie widzi. A co to za sunia w boksie obok? Podobna do Funi... Quote
mru Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 mnie też! filmik jest... aah... fajnie, że jest. :) szkoda psiaka... :( Quote
izzie1983 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Dobrze już kojarzę te Wasze Orzechowskie psy i wiernie im kibicuję :) Szkoda, że Zenuś nie doczekał domciu :( Quote
Ayame Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Dobranoc Dziewczyny, idę jeszcze z moimi pieskami na nocny spacerek i nyny, bo jutro z rana do szkoły zamiast do orzeszków... :-( Quote
Neczka Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 [quote name='Ayame']Bo to jest Funia ;) To nie jest Funia :eviltong: Tylko jej najprawdopodobniej siostrzyczka - Nutka http://www.orzechowce.ovh.org/nutka.html Quote
mru Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 Ayame napisał(a):I w niedzielę też... zaoczna... bleh, wiem cos o tym... tez zaocznie sie ucze ;/ zdziwiłam sie, bo moja szkola zaczyna sie za 2 tygodnie :) Quote
Ayame Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 TO JEST FUNIA! Nie w boksie z Zenkiem, tylko w boksie obok, obejrzyj dokładnie filmik, Neczko! Quote
SZPiLKA23 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Funia jest w boksie obok a w boksie Zenia jest Nutka:eviltong: Quote
mru Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 a ja bym prosiła w miarę możliwości o jakiś filmik o Barbi :D bo to zupełnie co innego zobaczyć psa nie na focie :) oczywiście jeśli Barbi mało podchodzi jak człowiek jest blisko, to może nie ma sensu... ale zawsze ;) myślę, że to super sprawa taki filmik nawet króciótki Quote
gagata Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 O,a mój wcześniejszy post wyfrunął w kosmos....W górę mała... Quote
żabaa Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Ja miałam kota, który umarł na raka, patrzyłam do końca jak umiera w męczarniach, Pani doktor wiedziała że nie można mu pomóc ale nie chciała go usypiać. Dlaczego? Nie wiem. Gdybym wiedziała że tak strasznie kot będzie się męczył poszukalibyśmy innego weterynarza. Chociaż swoją drogą nie wiem czy ktokolwiek z rodziny odważyłby się pójść z nią na zastrzyk usypiający. To był członek naszej rodziny i był z nami wierny do końca. Quote
gagata Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 żabaa napisał(a):Ja miałam kota, który umarł na raka, patrzyłam do końca jak umiera w męczarniach, Pani doktor wiedziała że nie można mu pomóc ale nie chciała go usypiać. Dlaczego? Nie wiem. Gdybym wiedziała że tak strasznie kot będzie się męczył poszukalibyśmy innego weterynarza. Chociaż swoją drogą nie wiem czy ktokolwiek z rodziny odważyłby się pójść z nią na zastrzyk usypiający. To był członek naszej rodziny i był z nami wierny do końca. Niedawno przeżywałam to samo...Ale ja nie pozwoliłam cierpieć mojemu Karolowi...Choć decyzja paskudna i wymaga wiele odwagi, to uważałam,że Karol przez tyle lat będąc ze mną, zasłużył sobie na godne odejście... Quote
mru Posted September 30, 2008 Author Posted September 30, 2008 Zeniu, zareklamuję też u Ciebie... zapraszam na wątek Śnieżki! (klik w Śnieżkę!) Quote
mru Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 to znów ja, Zenitku zapraszam na wątek Leopolda :smile: Quote
Becia66 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Zeniutku kochany......pamietamy.......:bigcry: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.