Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 627
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

olgaj napisał(a):
Zgodnie z obietnica w Łodzi czekaja u Sylwi i u mnie domy tymczasowe, ale narazie sprawa utkneła w miejscu wiec do momentu rozwiazania jak napisał doddy czekamy cierpliwie.



A gdlaczego Wy ich na dt nie możecie brac???????

Posted

tylko że chipowanie powinno być ogólnoposkie, co z tego że pies zachipowany np w świnoujściu czy na mazowszu jak np przeprowadzi sie do innego województwa i już nie bedą mieli jak odczytać danych... :roll:

Posted

Jeżeli chip jest w ogólnopolskiej bazie to będą mogli odczytać.
Ważne jest tylko by zgłaszać do kilku baz te chipy. Bo jak dotąd nie dorobilismy się jednej sprawnie działającej bazy.


Weroniu, napisz na tym i na drugim wątku co oznacza adopcja depozytu, bo ciągle pojawiają się te same pytania i wątpliwości. Warto by określić ludziom na co się porywają i wytłumaczyć.

Posted

[quote name='doddy']Jeżeli chip jest w ogólnopolskiej bazie to będą mogli odczytać.
Ważne jest tylko by zgłaszać do kilku baz te chipy. Bo jak dotąd nie dorobilismy się jednej sprawnie działającej bazy.


Weroniu, napisz na tym i na drugim wątku co oznacza adopcja depozytu, bo ciągle pojawiają się te same pytania i wątpliwości. Warto by określić ludziom na co się porywają i wytłumaczyć.


przecież na dt jak najbardziej można je brać!!!!!
na ds też, jeśli ktoś chce. A jak nie chce, to nie.
tyle w tym temacie.

Wszelkie problemy (których zapewne nie będzie) po wzięciu psa na ds "Pogotowie i Straż dla Zwierząt" bierze na siebie.

Posted

[quote name='Pastylka'][SIZE=3]512 100 550 - Grzegorz, dzwoncie i bierzcie maluchy.

Nie rozumiem..to jednak mamy dzownic do Grzegorza?
Nie wystarczy ze tutaj zglosilismy swoja chec i gotowosc niesienia pomocy?
Caly czas czytam ze pieskow jeszcze nie mozna brac...z tego co wiem to kilka osob ze slaska zadeklarowalo swoja pomoc..wiec moze by sie tak zgadac chociazby odnosnie transportu?..
Ja przypomne swojego maila [email protected]

Posted

[quote name='aganieszka']Nie rozumiem..to jednak mamy dzownic do Grzegorza?
Nie wystarczy ze tutaj zglosilismy swoja chec i gotowosc niesienia pomocy?
Caly czas czytam ze pieskow jeszcze nie mozna brac...z tego co wiem to kilka osob ze slaska zadeklarowalo swoja pomoc..wiec moze by sie tak zgadac chociazby odnosnie transportu?..
Ja przypomne swojego maila [email protected]

tak. Trzeba dzwonic do grzegorza. bo on kieruje całą akcją.
i nie wystarczy napisać tutaj.
Psy będzie transportować "Pogotowie i Straż dla Zwierzat".

Posted

[quote name='Weronia']przecież na dt jak najbardziej można je brać!!!!!
na ds też, jeśli ktoś chce. A jak nie chce, to nie.
tyle w tym temacie.(...).
Weroniu czy cała sprawa tej pseudohodowli została już zakończona?

Czy właściciel został ukarany i tu interesuje mnie wyłącznie to, czy jest decyzja, że ów człowiek nie czasowo, a na stałe traci prawo do tych wszystkich psów?

Jeśli nie, na jakiej podstawie skłonni jesteście wydawać te psy do DS, czyli przeprowadzać pełne wyadoptowanie komuś wciąż cudzego psa?

Posted

[quote name='majqa']Weroniu czy cała sprawa tej pseudohodowli została już zakończona?

Czy właściciel został ukarany i tu interesuje mnie wyłącznie to, czy jest decyzja, że ów człowiek nie czasowo, a na stałe traci prawo do tych wszystkich psów?

Jeśli nie, na jakiej podstawie skłonni jesteście wydawać te psy do DS, czyli przeprowadzać pełne wyadoptowanie komuś wciąż cudzego psa?



Sprawa nie zostaje zakończona w tydzień w prokuraturze. Ale psy to nie przedmioty które jako dowód mogą leżeć na półce. Trzeba je zabrać na DT najlepiej z umową/ najlepszą jaką widziałem na DT ma BwP/ I tam muszą zostać aż do wyjaśnienia ich prawa własności lub zwolnienia przez prokuratora./ Wymagają socjalizacji, leczenia, odkarmienia. Akcję prowadzi policja D.Z i Grzegorz więc on musi zaakceptować DT i znać ich lokalizację. Dlatego każdy kto chce psiaka musi to uzgodnić z nim. W transporcie pitków chętnie pomogę czy do łodzi czy na śląśk. Ale wszelkie uzgodnienia z osobą prowadzącą akcję. Wątek jest tylko orientacyjny i pomocowy.

Posted

[quote name='Donvitow']Sprawa nie zostaje zakończona w tydzień w prokuraturze. Ale psy to nie przedmioty które jako dowód mogą leżeć na półce. Trzeba je zabrać na DT najlepiej z umową/ najlepszą jaką widziałem na DT ma BwP/ I tam muszą zostać aż do wyjaśnienia ich prawa własności lub zwolnienia przez prokuratora (...).

Vito, zgadzam się z tym, co napisałeś. Jedną rzecz tylko przeoczyłeś, cytując moją wypowiedź. Nie pisałam o DT lecz DS, a to zasadnicza różnica.

Moje pytania okazały się jak najbardziej celne, z chwilą ich zadania.
Piorunem dostałam odpowiedź na PW od kipiącej lekką irytacją Weroni.
Szanuję tę formę korespondencji, pozostawię więc jej treść do swojej wiadomości.


Natomiast...

BARDZO, BARDZO PROSZĘ CIĘ WERONIU BYŚ DAROWAŁA SOBIE PRZYWOŁYWANIE MNIE DO PORZĄDKU ZA POMOCĄ PW, BO ANI MI STRASZNO ANI JUŻ ŚMIESZNO. :shake:

Ludzie, którzy zechcą zaangażować się w danie biedakom DS mają wszelkie prawo znać prawdę, widzieć, na czym stoją i z czym może im przyjść się zmierzyć.
Na proste pytanie jest jedna prosta odpowiedź, nawet pominięcie pytania, przemilczenie, jest odpowiedzią, aczkolwiek dość jednoznaczną.


Tobie i Panu Grzegorzowi, innym tu nie wymienionym osobom, które uratowały psy, życzę jak najlepiej. W tym życzeniu nie szukaj zjadliwości, bo jej nie ma.

Robicie kawał dobrej roboty. 3mam kciuki by psy nie musiały wrócić, skąd przyszły. Jestem przekonana, że dołożycie do tego wszelkich starań.

Pamiętaj jednak Weroniu, że to jest forum, na nim różni ludzie
i wreszcie sam wątek, a ten powstał w jakimś celu. Nigdy nie będzie tak, że wszystkie wpisy będą wygodne.
Może sądzisz, że to anomalia ale inni również używają mózgu,
poprostu myślą.


Ja już znam odpowiedź na zadane pytania i to mi wystarcza. Dziękuję Ci za odpowiedź.

Posted

jak dla mnie jest za duzo niewiadomych....
nie wiadomo ile jest w koncu psów (suk,psów, szczeniaki - jaka płeć) i gdzie one są (oprócz tych u Greven)
nie wiadomo jak im pomóc - obawiam się, ze jeśli ludzie nie będą wiedzieli na czym stoją nie zdecydują się zaoferować ani dt ani stałego,
nie wiadomo gdzie wysyłac finanse czy organizowac karmę...w sumie jeśli psy przejęły schroniska to ich obowiązkiem jest zapewnic psom leki i karmę....

dla mnie to wygląda trochę chaotycznie - równie wiele niewiadomych było w akcji z psami od shizofreniczki umieszczonych u Biedrzyckiej

ja szanuję to co robia inni - ale jeśli się chce pomocy od innych musi byc czarno na białym co sie oczekuje i gdzie oraz na jakiej podstawie....

Posted

[quote name='majqa']Vito, zgadzam się z tym, co napisałeś. Jedną rzecz tylko przeoczyłeś, cytując moją wypowiedź. Nie pisałam o DT lecz DS, a to zasadnicza różnica.

Moje pytania okazały się jak najbardziej celne, z chwilą ich zadania.
Piorunem dostałam odpowiedź na PW od kipiącej lekką irytacją Weroni. Szanuję tę formę korespondencji, pozostawię więc jej treść do swojej wiadomości.

Natomiast...
BARDZO, BARDZO PROSZĘ CIĘ WERONIU BYŚ DAROWAŁA SOBIE PRZYWOŁYWANIE MNIE DO PORZĄDKU ZA POMOCĄ PW, BO ANI MI STRASZNO ANI JUŻ ŚMIESZNO. :shake:

Ludzie, którzy zechcą zaangażować się w danie biedakom DS mają wszelkie prawo znać prawdę, widzieć, na czym stoją i z czym może im przyjść się zmierzyć.
Na proste pytanie jest jedna prosta odpowiedź, nawet pominięcie pytania, przemilczenie, jest odpowiedzią, aczkolwiek dość jednoznaczną.

Tobie i Panu Grzegorzowi, innym tu nie wymienionym osobom, które uratowały psy, życzę jak najlepiej. W tym życzeniu nie szukaj zjadliwości, bo jej nie ma.

Robicie kawał dobrej roboty. 3mam kciuki by psy nie musiały wrócić, skąd przyszły. Jestem przekonana, że dołożycie do tego wszelkich starań.

Pamiętaj jednak Weroniu, że to jest forum, na nim różni ludzie
i wreszcie sam wątek, a ten powstał w jakimś celu. Nigdy nie będzie tak, że wszystkie wpisy będą wygodne.
Może sądzisz, że to anomalia ale inni również używają mózgu,
poprostu myślą.

Ja już znam odpowiedź na zadane pytania i to mi wystarcza. Dziękuję Ci za odpowiedź.

Twoje pytania oczywiście, bardzo ważne. Jeśli ktoś będzie chciał zaadoptować psa (ds) zostanie poinformowany o wszystkim- to jest oczywiste.
A Ty Majqa.. chcesz któregoś psiaka? Czy po prostu dostałaś jakąś misję ??:/
A moja pw do Ciebie jest tylko do Ciebie- to chyba nie wymaga dyskusji, prawda? Nie przywołuję Cię do porządku. W swojej pw do Ciebie napisałam to samo, co na wątku(dot. adopcji psów)
A tak na marginesie, to fajnie, że Twoje wpisy oraz pw nigdy nie mają w sobie ani trochę kpiny ani ironii:)

Posted

andzia69 napisał(a):
jak dla mnie jest za duzo niewiadomych....
nie wiadomo ile jest w koncu psów (suk,psów, szczeniaki - jaka płeć) i gdzie one są (oprócz tych u Greven)
nie wiadomo jak im pomóc - obawiam się, ze jeśli ludzie nie będą wiedzieli na czym stoją nie zdecydują się zaoferować ani dt ani stałego,
nie wiadomo gdzie wysyłac finanse czy organizowac karmę...w sumie jeśli psy przejęły schroniska to ich obowiązkiem jest zapewnic psom leki i karmę....

dla mnie to wygląda trochę chaotycznie - równie wiele niewiadomych było w akcji z psami od shizofreniczki umieszczonych u Biedrzyckiej

ja szanuję to co robia inni - ale jeśli się chce pomocy od innych musi byc czarno na białym co sie oczekuje i gdzie oraz na jakiej podstawie....


psów jest tyle ile na zdjęciach. i kilkanaście szczeniaków.
u nas jest 5 suczek i jeden piesek.
Jeśli ktos chce wysyłać pieniądze, to oczywiście może na konto Pogotowia.
To gdzie są psy jest niewiadomą i nią pozostanie- ale tego chyba nie trzeba tłumaczyć, prawda?
A pomagać można biorąc psy do siebie, wpłacając pieniądze. karmę też można załatwić.

Posted

Weronia napisał(a):
(...)Czy po prostu dostałaś jakąś misję ??:/
(...)

Jasne. Maleńka misyjka :evil_lol: przypomnienia, że reprezentujesz TOZ, a osobie z takiej instytucji jakoś nie pasuje wprowadzanie w błąd (adopcja).
Psy nie są na ten moment do adopcji, chyba, że przed chwilą zapadła klamka i właściciel został ich pozbawiony na stałe. Wiesz to Ty, wiem ja.;)
Inna rzecz, że marzę by tak się ta sprawa zakończyła, za co szczerze 3mam kciuki.

Posted

andzia69 napisał(a):
jak dla mnie jest za duzo niewiadomych....
nie wiadomo ile jest w koncu psów (suk,psów, szczeniaki - jaka płeć) i gdzie one są (oprócz tych u Greven)
nie wiadomo jak im pomóc - obawiam się, ze jeśli ludzie nie będą wiedzieli na czym stoją nie zdecydują się zaoferować ani dt ani stałego,
nie wiadomo gdzie wysyłac finanse czy organizowac karmę...w sumie jeśli psy przejęły schroniska to ich obowiązkiem jest zapewnic psom leki i karmę....

dla mnie to wygląda trochę chaotycznie - równie wiele niewiadomych było w akcji z psami od shizofreniczki umieszczonych u Biedrzyckiej

ja szanuję to co robia inni - ale jeśli się chce pomocy od innych musi byc czarno na białym co sie oczekuje i gdzie oraz na jakiej podstawie....


Andziu, ja takze Cie popieram!
Bardzo chcialam i nadal chce pomoc..ale jest tutaj bardzo duzo chaosu w tym wszystkim..dzisiaj dostane psa a za tydzien mi go zabiora..bo jednak sie pomylili..
Ja biorac szczeniaki na dom tymczasowy zdaje sobie sprawe ze kiedys, wczesniej lub pozniej bede musiala je oddac..i nie ma problemu..lepiej zeby chociaz na chwile byly u kogos w domu karmione, pielegnowane, wychowywane, szkolone..niz lezakowaly na polce w schronisku...nie mniej jednak chcialabym wiedziec na czym stoje..
I dziekuje za informacje, w takim razie dzisiaj wieczorem dzwonie do P.Grzegorza

Posted

majqa napisał(a):
Dziękuję Andziu. Dobrze, że jeszcze ktoś widzi to podobnie.


Majga sprawa jest oczywista dlatego pisałem że psy powinny trafiać na profesjonalną umowę o DT i tylko na DT a nie do DS a dopiero po zakończeniu sprawy lub zwolnieniu przez prokuratora " dowodów w sprawie" DT można przekształcić w DS. Psiaki z interwencji pilnej czasem muszą trafiać nieoficjalnie do miejsc oficjalnych dlatego:evil_lol: jeśli ktoś chce psa tylko na DT lub na czasowy DT z opcją przekształcenia na DS musi to uzgodnić bezpośrednio.
Przykład Greven która zabrała następnego dnia psiaki i dzieki temu są bezpieczne. Tak że jak ktoś chce pomagać tym psiakom niech dzwoni i przedstawi propozycje a pewnie załatwi sprawę pozytywnie.:lol:
Może wreszcie i reszta gdzieś ruszy a nie tylko ta szczęśliwa dziewiątka która trafiła do " nieodpowiedniego miejsca":cool3:

Czy gdzieś TOZ to poważna i poważana instytucja?

Posted

[quote name='Donvitow'](...) pisałem że psy powinny trafiać na profesjonalną umowę o DT i tylko na DT a nie do DS a dopiero po zakończeniu sprawy lub zwolnieniu przez prokuratora " dowodów w sprawie" DT można przekształcić w DS. (...) Może wreszcie i reszta gdzieś ruszy a nie tylko ta szczęśliwa dziewiątka która trafiła do " nieodpowiedniego miejsca":cool3:
Znów nie stanę okoniem Vito, bo nazywasz sprawę po imieniu.
Ot, niby różnica (zabrzmiało jak w reklamie Żywca;)).
Ostatnie, choć zachowane w cytacie zdanie, pominę.:razz:
Niech brzmi samo dla siebie znakami zapytania.
Wolę nie wiedzieć, gdzie, kto i po co, chyba, że się przejęzyczyłeś.:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...