Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='kasiaNDM']nie
tymczas to tymczas
prawnie nowy opiekun nie będzie opiekunem psa
i domyslam się, że tak już bedzie:-(
Nie bedzie nim do czasu wyroku ale wlasciciel sam sie przyznal do winy wiec psy do niego nie trafia.

  • Replies 627
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przejzalam ostatnie kilka stron watku - rozwazan czy psy sa do adopcji czy nie - tylko nigdzie nie widze odpowiedzi na to proste pytanie czy psy zostaly odebrane wlascicielowi czy trafily w depozyt policyjny :roll:

sama pilotuje psa ktory takim depozytem jest i znalezienie mu domu, swiadomego jak wyglada sytuacja prawna psa nie jest proste. mysle ze to ze gosciu przyznal sie do winy o niczym nie swiadczy co innego gdyby zrzekl sie zwierzat a tego nie zrobil.

Posted

[quote name='Joannka']Nie bedzie nim do czasu wyroku ale wlasciciel sam sie przyznal do winy wiec psy do niego nie trafia.

Szczerze ?
Marnie to widzę...
Jakoś nie wierzę w polskie prawo. Do winy może się i przyznał ale chyba psów się nie zrzekł ?
Dla mnie bezensu jest rozdawanie psów po ludziach na stałe (nie mowie tu o DT) kiedy jest możliwe, że niedługo będą zmuszeni je oddac

Posted

kasiaNDM napisał(a):
Szczerze ?
Marnie to widzę...
Jakoś nie wierzę w Polskie prawo. Do winy może się i przyznał ale chyba psów się nie zrzekł ?
Dla mnie bezensu jest rozdawanie psów po ludziach na stałe (nie mowie tu o DT) kiedy jest możliwe, że niedługo będą zmuszeni je oddac


i o tym wlasnie mowie, przyznanie do winy o niczym nie swiadczy tylko odebranie mu zwierzat byloby rozwiazaniem (oczywiscie prawne odebranie) badz zrzeczenie sie psow ale w to to juz wogole nie wierze

:shake:

Posted

Pisalam juz ze psy zostaly odebrane decyzja prokuratora, nie sa juz wiec wlasnoscia wlasciciela.
Facet przyznal sie do stawianych mu zarzutow- to swiadczy o tym ze zostanie ukarany a kara jest przepadek zwierzat, do 1 roku pozbawienia wolnosci i grzywna.
Faktem jest ze domy tymczasowe stana sie stalymi po wyroku, ktory w przypadku przyznania sie do winy zapada szybko. Wiem, bo juz mielismy taki przypadek.

Posted

Niestety nasze prawo pozostawia wiele do zyczenia. Dopóki nikt się tym nie zajmie to non stop będziemy słyszec o podobnych sprawach i znęcaniu się nad zwierzętami.
Kary są bardzo śmieszne a ludzie czują się bezkarni...hhmm jeśli takiego można nazwac "ludziem"

Posted

Owszem, pozostawia ale przeciez jest tyle wygrywanych spraw!!! Dlaczego nikt nie patrzy w ten sposob?
A sprawa jest o wiele prostsza jesli sprawca przyzna sie do winy.

Posted

Jak już pisałam wcześniej, mogę wziąć na tymczas najlepiej szczenięta, z racji tego że Olsen psów nie toleruje a Ghia dogaduje się najlepiej z młodymi psami.

Posted

Weronia napisał(a):
na takie pytania może odpowiedzieć jedynie Grzegorz (512100550)


P.s. niestety dziś nie zdołałam założyć wątku nowego (adopcyjnego)
zrobię to jutro. Będą zdjęcia psów i opisy.



nie bylo mnie kilka dni wiec nie moglam odpisac,mysle ze joannka wyjasnila juz wszystko:)

Posted

kasiaNDM napisał(a):
pewnie, że rób
Chyba komuś chodziło oto żebyś tu wkleiła fotki w tym wątku żeby nie skakać po dwóch

ja mysle ze lepiej tutaj wkleic ich foty a osobe zakladajaca watek poprosic by w pierwszym poscie napisala na ktorej stronie sa fotki i opisy,ale to tylko moja opinia:)

Posted

a ja uwazam, ze to kiepski pomysł, bo trzeba bedzie biegać po stronach i sie bałagan zrobi. to tu niech sobie wszyscy dyskutują, a tam bedzie wątek "adopcyjny".
ok?

Posted

Weronia napisał(a):
a ja uwazam, ze to kiepski pomysł, bo trzeba bedzie biegać po stronach i sie bałagan zrobi. to tu niech sobie wszyscy dyskutują, a tam bedzie wątek "adopcyjny".
ok?

ok a tu na pierwszej stronie powinno sie umiescic link do watku adopcyjnego:)

Posted

[quote name='Rinuś']czyli psy mogą trafiać do DS?

napisała joannka:
Pisalam juz ze psy zostaly odebrane decyzja prokuratora, nie sa juz wiec wlasnoscia wlasciciela.
Facet przyznal sie do stawianych mu zarzutow- to swiadczy o tym ze zostanie ukarany a kara jest przepadek zwierzat, do 1 roku pozbawienia wolnosci i grzywna.
Faktem jest ze domy tymczasowe stana sie stalymi po wyroku, ktory w przypadku przyznania sie do winy zapada szybko. Wiem, bo juz mielismy taki przypadek.

czyli narazie psy trafia do domow tymczasowych a po przepadku domy te beda mogly juz byc domami stalymi!!!!!

Posted

martaipieski napisał(a):
napisała joannka:
Pisalam juz ze psy zostaly odebrane decyzja prokuratora, nie sa juz wiec wlasnoscia wlasciciela.
Facet przyznal sie do stawianych mu zarzutow- to swiadczy o tym ze zostanie ukarany a kara jest przepadek zwierzat, do 1 roku pozbawienia wolnosci i grzywna.
Faktem jest ze domy tymczasowe stana sie stalymi po wyroku, ktory w przypadku przyznania sie do winy zapada szybko. Wiem, bo juz mielismy taki przypadek.

czyli narazie psy trafia do domow tymczasowych a po przepadku domy te beda mogly juz byc domami stalymi!!!!!


Ale narazie są dowodem w sprawie. A dowód może zwolnić tylko prokurator prowadzący sprawę. Wyroki w naszym sądownictwie zapadają bardzo szybko:shake:. A facet to kuty na cztery łapy przestępca zajmujący się procederem od dawna i jak to pójdzie tak łatwo to mnie" zdziwko weźmie". No ale najważniejszy optymizm.
Czy już wreszcie jakieś pojechały i są leczone poza tymi od Greven?

Posted

Dopiero dzisiaj tu dotarłam..

jestem w ciężkim szoku:crazyeye:

Tego faceta to za jaja powiesić:angryy:

Czy szczeniaki szukają jeszcze DT?? mam dwa DT sprawdzone dla psiakó, jeden moze nawet DS.

Jak bedzie potrzebna jakakolwiek pomoc-piszcie na gg 4410664


nóż sie w kieszeni otwiera..:roll::angryy:

Posted

Czytuję wątek na bieżaco, nie mogę pomóc bezpośrednio, więc sięnie wypowiadam.
Ale poczytałam o rozważaniach na temat DS...

Powiem tak, rok temu wzięłam na tymczas amstaffkę, odebraną właścicielowi za złe traktowanie, bicie, szczucie na wszystko co się rusza, próby szkolenia do walk. Suka teoretycznie powinna caly czas przebywać w schronisku, ponieważ tam pracuję wzięłam ją na DT i od roku cały czas formalnie jestem tylko DT.

Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której musiałabym ją oddać do tego faceta i napewno spotkalibyśmy się w sądzie.
Z tego co wiem, to facet siedzi (chyba nie tylko w związku z psem, ale jeszcze dragi czy coś), ale co będzie jak wyjdzie i upomni się o nią.

Facet od roku się nie odzywał, nie robił problemów, ja się nie interesuję, nie pytam w sądzie, prokuratorze, na policji, bo nie chcę niczego rozgrzebywać, mam nadzieję, że zgodnie z polskim prawem po 3 latach właściciel straci do niej prawo własności i wtedy spokojnie będę mogła ją adoptować.

Dopóki nie mam zrzeczenie, nie mogę zostać jej prawnym opiekunem.
Ale ja sunię wysterylizowałam, a wiem, że szczylków trochę nardziła, więc to w razie co myślę, że skutecznie zniechęci "właściciela" do odebrania mi jej.

Powiem tak, nie wiem czy kiedykolwiek jeszcze zdecyduję się na "taki układ". Za dużo nerwów, stresów i ciągłego strachu, czy nagle nie będę musiała stanąć w "walce", o "własnego" psa.

Posted

ja myślę, że koleś nie będzie raczej próbowac odzyskac psów, w końcu wiadomo że trafiłby na ostry opór i wolałby po prostu kupic kolejne. W końcu nie oszukujmy się wystarczy przejrzec allegro i mamy do wyboru, do koloru psiaczków za 3 stówy.:angryy: i właśnie tego obawiam się bardziej niż tego ze te psy do niego wróca :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...