miloszz8 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Tez przeczytałem watek i szlag mnie trafia:cool3: dajcie znac co z Ta biedna sunią jesli mozecie Quote
koss Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Lavinio, Bianko -wysłałam na prv- bardzo proszę odezwijcie sie do mnie:oops:.... Quote
malagos Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Czy sprawa została zgłoszona na policję, czy do prokuratury, czy w ogole? Proszę, napiszcie coś... :cool1: Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 BIANKA1 napisał(a):Umiera się na to w jeden dzien ? Dlaczego nie napisała albo nie zadzwoniła , że Lola jest chora . Dlaczego nie ma dokumentów z leczenia . Ja pisze jak nawet którys z moich psów ma katar . Wy tez piszecie . Znamy stan zdrowia swoich zwierzat nawzajem . A Żuraw co . Pies umierający i ani pary z ust ? Witam, mysle, ze ten post powyżej wyjasnia wiele. Zawsze jak coś się dzieje złego z tymczasowiczem powiadamia sie przyjacioł z dogo, prosi o radę, pomoc. Tutaj nic!!! Oszustwo!! Mataczenie. nie dajcie się zwieśc. Jak zwierzak umiera z powodu choroby, nawet wypadku z naszej winy to zaraz pisze sie o tym!!! Róznie z zwierzetami i ich zdrowiem bywa. A tu kłamstwo za klamstwem. Czego się obawiała? A moze tego, że jednak prawda wyjdzie na jaw? A może potrzebowala więcej czasu żeby zataić to co z sunia zrobiła? Nie wierzę w ani jedno napisane słowo kilku nicków tej samej osoby. Skandal, że miała odwagę okłamywac tak wiele osób. Mam wielką nadzieję, że uda wam sie tą manipulanke odpowiednio osądzic. Quote
koss Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 ????????????????????????????????????????:shake::oops::shake::oops::shake: Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Mysle, ze nie ma na co czekac, ale z drugiej strony wyobrażam sobie rzmowę z policjantem na ten temat...:stupid: Quote
BIANKA1 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Sprawa jest oddana do prokuratury . Odpowiedzi jeszcze nie mam . Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 BIANKA1 napisał(a):Sprawa jest oddana do prokuratury . Odpowiedzi jeszcze nie mam . A Żuraw nadal się nie odzywa? nie ma z nia kontaktu? olewa temat? wstretne. Quote
BIANKA1 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Elżbietka_Cieszyn napisał(a):A Żuraw nadal się nie odzywa? nie ma z nia kontaktu? olewa temat? wstretne. Żuraw nadal milczy i nie ma z nią kontaktu . Nie odpowiada na moje telefony i maile . Quote
zula131 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Możliwe, że dalej grasuje na dogo, tylko pod innym nikiem :roll: Quote
malagos Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 No to tak podniosę, zeby nie zapomieć bulwinki :shake: Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Nie moge zrozumieć jak mozna na dogo nie zglosić "rzekomej" śmierci zwierzaka.. Quote
wandula Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 Chyba nikt nie zapomni kochanej Loli.Tak mi przykro...:-( Quote
wanda szostek Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 wandula napisał(a):Chyba nikt nie zapomni kochanej Loli.Tak mi przykro...:-( Mnie też bardzo przykro. Psy odchodzą. Na wątkach afery i coraz rzadziej można trafić na wątek ze szczęśliwym zakończeniem, gdzie można dalej śledzić losy pieska i mieć poczucie zadowolenia, że brało się w tym udział. Quote
zula131 Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Mam nadzieję, że prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw :mad: Quote
gosikf & dogs Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 zula131 napisał(a):Mam nadzieję, że prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw :mad: Oby tylko nie dać za wygraną!:shake: Quote
ediiiii Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Dziewczyny - doczytałam do 52 drugiej strony. Dalej siły nie mam, tym bardziej, że podstawowym błędem było wydanie suni bez sterylki!!! Sama zajmuję się pomocą bulkom i żaden psiak nie wychodzi nie wysterylizowany!!! tym samym domy mające "niecne" zamiary same się wykruszają! Mam dwa namiary na pseudo w których są buldożki; Warszawa i Legionowo podam na PW Quote
BIANKA1 Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Jej nie można było sterylizować , ze wględu na przewlekłą chorobę skóry . Weci nie zgodzili się na taki zabieg . Quote
Chefrenek Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 ediiiii napisał(a):Dziewczyny - doczytałam do 52 drugiej strony. Dalej siły nie mam, tym bardziej, że podstawowym błędem było wydanie suni bez sterylki!!! Sama zajmuję się pomocą bulkom i żaden psiak nie wychodzi nie wysterylizowany!!! tym samym domy mające "niecne" zamiary same się wykruszają! Mam dwa namiary na pseudo w których są buldożki; Warszawa i Legionowo podam na PW A w Legionowie to pewnie zrzeszona? Quote
ediiiii Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 zrzeszona była na pewno. Nie wiem czy jej nie wywalili. Wiem dokładnie jak ta laska się nazywa i wiem w jakich warunkach trzyma psy. KILKADZIESIĄT:shake: wiem też, że Legionowskie ZK to najgorszy syf, tak samo jak Radomskie. Tam ręka rękę myje. Niemniej szlag mnie trafia jak się słyszy o takiej eksploatacji Druga rzecz - niestety ta mniej przyjemna: co z tymi psiakami - jak interwencja jest udana - zrobić?:-( Quote
Neigh Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 ediiiii napisał(a):zrzeszona była na pewno. Nie wiem czy jej nie wywalili. Wiem dokładnie jak ta laska się nazywa i wiem w jakich warunkach trzyma psy. KILKADZIESIĄT:shake: wiem też, że Legionowskie ZK to najgorszy syf, tak samo jak Radomskie. Tam ręka rękę myje. Niemniej szlag mnie trafia jak się słyszy o takiej eksploatacji Druga rzecz - niestety ta mniej przyjemna: co z tymi psiakami - jak interwencja jest udana - zrobić?:-( Co do ZK to akurat potwierdzam w całej rozciągłości......Jakby co to wiecie .......moje okolice. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.