Jump to content
Dogomania

gosikf & dogs

Members
  • Content Count

    2,325
  • Joined

  • Last visited

About gosikf & dogs

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 03/24/1989

Converted

  • Location
    Wrocław
  • Interests
    Psychologia psów, boksery, wszystko co związane z psami. Inne zwierzęta, muzyka.
  • Occupation
    Profesjonalny Opiekun Zwierząt

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Witam na wątku Patisi, jestem znajomą Agnieszki i Qlczatki jeszcze z Wrocławia gdzie były moimi sąsiadkami wiele lat. Miałam okazję poznać Pati osobiście, to świetna kotka, z charakterem, mądra i jedyna w swoim rodzaju... Wiecie, to miejsce gdzie trafił Radzio, to raj dla zwierząt, to dom w którym się kocha takich jak ON, naznaczonych bezdomnością :) Ja na dniach dorzucę się tyle ile mogę na leczenie Pati. Wierzę, że wspólnymi siłami uda się i że cały DOM wyzdrowieje razem z Pati, bo tak jak gdzieś już Agnieszka pisała, pozostałe zwierzaki czują że stało się coś złego. Pozdrawiam i ukłony dla ania75 ;)
  2. gosikf & dogs

    Karma Canidae

    Po kilku zjedzonych workach stwierdzam, że to jest najlepsza karma jaką kiedykolwiek jadły moje psy. Mam nadzieję, że świat karm będzie ją miał ZAWSZE :) Szkoda, że odkryłam ją tak późno, bo mój bokser, który miał problemy żołądkowe mógłby dłużej cieszyć się możnością jedzenia bez ryzyka wymiotów i gazów, ale zdążył chociaż trochę być na canidae. Niestety od stycznia już go nie ma, ale pozostałe psy cieszą się zdrowiem na canidae. Zmieniamy sobie raz all life stage 4 rodzaje mięsa, raz na chicken&rice, a ostatnio wypróbowaliśmy z jagnieciną. Ze wszystkich jestem bardzo zadowolona. Na canidae wyrósł mi szczeniak boksera, teraz ma 7 miesięcy. Przyznam, że kupiłam teraz bento kronen mega growth żeby troszkę nabrał ciałka, ale to tylko moje wymysły, bo i bez tego na canidae jest pięknym, pełnowartościowym szczenięciem boksera :) Nie daję mu żadnych dodatków oprócz takich rzeczy jak serek wiejski i takie tam Oprócz niego mam 8 letnią bokserkę i mieszańca( 10 lat, 10kilo). Wszystkie psy cieszą się zdrowiem. Wcześniej próbowałam karm takich jak Acana, Eukanuba, Royal, Brit, Brit care, Arion, Bosh, Fitmin, Nutra Nuggets, Hills i kilku innych. Canidae wygrywa jak dla mnie.
  3. gosikf & dogs

    Spacer we Wrocławiu

    może jakiś spacer jutro ? byłby ktoś chętny? Ja mogę zaproponować wyspe opatowicką
  4. gosikf & dogs

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    Ludziom trudno czasem zrozumieć, że pies który wygląda niegroźnie może być groźny. Ja ostatnio bardzo często bywałam na klinikach wrocławskich z psem, bokserem Zeusem, problemowym z różnymi przypadłościami charakteru związanymi z "poprzednim" życiem. Zeus miał krwiaka i inne zmiany w jamie miednicznej więc był obolały i bardzo chudy, a w tylnej łapie miał niedowład... Wiadomo jak reagujemy na takiego psa, współczujemy i chcemy go pogłaskać żeby mu było lepiej. Zawsze w poczekalni siadałam w miejscu oddalonym od psów i ludzi, ale oni i tak podchodzili... To było dopiero stresujące dla psa, który bardzo ceni swoją intymność i nie lubi dotyku... Ja jestem bardzo wyczulona na to, ,może dzięki niemu, i cenię prywatność nie tylko ludzi-właścicieli, ale i samych psów. Mówiłam ludziom, że on jest obolały, że nie lubi pieszczot i że może ugryźć. Jedni to rozumieli inni nie, dlatego od ugryzienia dwa razy uratowałam te mniej rozumne osoby ja. W pierwszym przypadku swoją ręką gwałtownie odsunęłam rękę, która zmierzała w stronę Zeusa z zaskoczenia... Jedną osobą był Pan, który sam był z bokserką i wcale jakby nie usłyszał, że ja do niego właśnie powiedziałam że nie chcę aby go głaskał i wyciągnął rękę do leżącego Zeusa... Wiecie pies chory, nie chciałam go stresować dodatkowo kagańcem, szczególnie, że on sobie tylko leżał. Innym razem sąsiadka jak zabierałam się do wnoszenia Zeusa po schodach do domu też chciała pocieszyć go chyba i pogłaskać. Zapytała co jej jest, powiedziałam że to on i wytłumaczyłam czemu tak wygląda, odsunełam się dwa kroki w tył i powiedziałam, że musimy iść, bo Zeus długo nie może stać. Na to ona rękę do nas i tekst: No chodź malutka. Do psa, nie do mnie (ja malutka nie jestem :P). Oddzieliłam ich swoim okazałym ciałem ;) Zeus zdążył warknąć doniośle. Zeusek teraz już biega po niebieskich łąkach. Ostatnio sąsiadkę spotkałam w sklepie, pytała co z sunią. Powiedziałam, że Zeusa już nie ma. W każdym razie wiem, że Pani ta chciała dobrze we wszystkich swoich działaniach, jest przemiłą starszą Panią :)
  5. gosikf & dogs

    Karma Canidae

    Szkoda, że data tylko do marca tego roku... Wciągnęłabym ale pewnie karmiłabym po dacie. Karmilibyście czy po dacie już do niczego?
  6. [quote name='Nutusia']Oj tam - u ludzi jest tak samo - jeden porządny, ubranie poskłada w kosteczkę, umywalkę i lustro powyciera po porannej toalecie, a u drugiego brudne skarpetki się walają po podłodze, a po porannej toalecie w łazience można kajakiem pływać :)[/QUOTE] Bardzo mi się to spodobało! Właśnie tak jest u mnie, powycieram po sobie, a po mnie wejdzie ta druga gorsza połówka i mamy basen w bloku...
  7. Może ktoś jednak zajrzy do Dejzi???
  8. Nigdy nie myślałam, że tak może brakować niszczyciela... Nie pisałam tutaj chyba co niszczył, ale oddałabym mu wszystko do zniszczenia za jeszcze kilka lat. Widzę, że ulv zagląda, chodzi o Zeusa... Odszedł wczoraj... Wyczochrajcie swoje siejące zniszczenie potwory :)
  9. [SIZE=3][B]Wczoraj rano podczas operacji krwiaka w jamie miednicznej podjęłam decyzję o pogłębieniu narkozy... Zeus oprócz krwiaka miał zanik tkanek, zmiany na kości miednicy, zmiany te wyglądały na nowotworowe a wybudzanie go przyniosło by mu jeszcze więcej bólu, którego doświadczał przez ostatnie 2 tygodnie. Jego odejście to dla mnie wielki ból, a poczucie winy za podjętą decyzję dręczy moje sumienie. Był psem trdunym, spędził ze mną 5 lat, a miał około 9. Poświęciłam mu tak dużo, że teraz nie wiem co ze sobą zrobić... 5 razy na siku bo popuszczał, jeden długi spacer bo miał adhd, przysmak do klatki jak wychodzę żeby nie szczekał, wycieranie mordki po jedzeniu bo mu się resztki zbierają w fałdkach, bieganie przy rowerze, bo lubi, odpowiednie dawki karmy bo ma refluks...Nawet kupiłam działkę żeby miał gdzie biegać bez smyczy i teraz na tej działce jest, tyle że martwy pod jabłonką.... Zeus,mam nadzieję, że dobrze zrobiłam [/B][/SIZE][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/255/img1049tv.jpg/][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/4829/img1049tv.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  10. gosikf & dogs

    Okulista - Wrocław

    Piotr Sieczko, który przyjmuje w klinice Ekovet przy Metalowców też chyba jest okulistą. Ja byłam z niedużym problemem okulistycznym i pomógł, nic więcej nie mogę powiedzieć.
  11. Oj jak tu cicho u Dejzi. Co u niej? Jak się trzyma jeśli się trzyma?
  12. gosikf & dogs

    amputacja glowki kosci udowej - rehabilitacja

    I jak tam Wasza łapa po tym czasie? Nie chodzi o to żeby stawał na siłę, chodzi o to żeby wokół kości która jest teraz otoczona mięśniami i nie jest połączona z całym systemem szkieletowym, te właśnie mięśnie wzmocnić, aby utworzyły dla kości nowy pseudo staw. Dlatego właśnie tak bardzo poleca się pływanie, bo mięśnie się rozwiną, a nie będzie takiego obciążenia jak przy bieganiu. Polecam również tabletki HMB, mojej bokserce w okresie rehabilitacji pomogły w odbudowie mięśni, które częściowo zanikły na skutek nie używania łapy. My miałyśmy resekcję z powodu dysplazji. Dziś po 6 latach widać różnicę w zdrowej łapie, a w tej bez główki kości, ale używa jej tyle samo co zdrowej, biega i szaleje.
  13. Zapraszam wszystkich którym los starszych TTB nie jest obojętny na bazarek wspierający Fundację AST i Złote Bulle

    http://www.dogomania.pl/forum/threads/231417-FUNDACJA-AST-4-09-12r-g-22-00-dla-psa-kota-akwarysty-czytelnika-WSZYSTKO

    i proszę o rozsyłanie/podnoszenie w miarę możliwości

  14. Zapraszam na bazarek na którym znajdziesz m.in.:

    artykuły szkolne

    kilka książek i zakładki, filmy

    płyty winylowe

    mapy i przewodniki

    i dużo innych :smile:

    Zajrzyj i znajdź coś dla siebie: http://www.dogomania.pl/forum/threads/230402-Coś-do-szkoły-książki-mapy-i-wiele-innych-na-krakowskie-psiny-do-20-08-do-20-00

    Podrzucanie mile widziane :smile:

  15. gosikf & dogs

    Czy sobie poradze?

    [quote name='ewela119']No i jest :-) Jest od godziny a juz wylizal mnie po twarzay chyba z 10 razy :-D Teraz maltretuje swoja pilke. W ogole co za dziwni ludzie, przyjechaly do mnie we dwie, poprzednia i obecna wlascicielka bo okazuje sie ze przez pol roku nie zadbaly nawet o zmiane danych na chipie. Cos co mnie zbilo z tropu calkowicie to wielka poducha, kiedy zapytalam czy on na tym spi uslyszalam ze nie, rozladowuje swoj poped seksualny mowiac najdelikatniej :roll: Oczywiscie uslyszalam ze wykastrowany byc nie moze poki nie zaliczy chociazby jednej suczki co wydaje mi sie kompletna bzdura, jesli jestem w bledzie to uswiadomcie mnie. Poki co wlasnie wrocilam z poczty gdzie wyslalam formularz o zmiane wlasciciela na chipie. W sobote pojedziemy do weterynarze bo wlasnie musi miec coroczne szczepienie. Wieczorem wybierzemy sie na zakupy gdyz pies nie potrafi chodzic na smyczy, strasznie ciagnie wiec potrzebuje szelek, na zwyklej obrozy gotow sie wrecz udusic. Poki co idziemy na spacer :-) Piszcie mi kochani wszystko co powinnam wiedziec[/QUOTE] Oczywiście z tym zaliczaniem suczki to KOMPLETNA BZDURA, dobrze pieska wykastrować żeby uniknąć problemów z uciekaniem do suczek, niechcianych ciąż i właśnie żeby załagodzić ten jego popęd, który wyładowuje na poduszce... Czasami kastracja łagodzi charakter psa w przypadku dominantów ale nie jest to zasada. Polecam lekturę dobrej książki, która pomoże ci zrozumieć psa i zaplanować pracę z nim. Jest dużo mądrych pozycji, polecam np "Drugi koniec smyczy". Szukać można na allegro czy w jakiś księgarniach internetowych.
×