magda222 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Trafiłam tu poprzez podpis Bianki.Poczytam w wolnej chwili. Quote
_ogonek_ Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 POmocy......... http://www.dogomania.pl/forum/f1155/malutka-sunia-na-mokrej-niebezpiecznej-ulicy-czas-sie-liczy-bielawa-k-dz-140933/index2.html#post12527313 Quote
yuki Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Czytałam wątek dziś w pracy, czytałam teraz w domu....papierosów brak...serce pęka. Quote
BIANKA1 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 [quote name='A&S']Bianko czy wiadomo coś nowego?[/quote] Nie :shake: Quote
zuzia63 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 yuki napisał(a):Czytałam wątek dziś w pracy, czytałam teraz w domu....papierosów brak...serce pęka. mam zupełnie tak samo... Najbardziej niepokoi mnie fakt, że to tak długo trwa:-( Jak długo można sobie tak odsyłać? "Oni" pewnie myślą, że to tylko pies, a więc nic pilnego:angryy: Czy taka sprawa może się przedawnić? Quote
yuki Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Nie wiem jak to wygląda z punktu prawnego, ale na przedawnienie to chyba jeszcze za wcześnie. Poza tym dziewczyny, które się tą sprawą zajmują tak łatwo się nie poddadzą, bo to niedopuszczalne żeby takie rzeczy się działy, żeby nie można było się doprosić o papiery, które powinny być u lekarza. Kłamstwo ma krótkie nogi i mam nadzieję, że żuraw w końcu odpowie za te wszystkie nieścisłości. Mam też cichą nadzieję , że Lola się znajdzie jednak. Podziwiam dziewczyny za determinację. Trzymam kciuki. Quote
_ogonek_ Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Trzymam kciuki żeby Lola jednak wróciła... a żuraw niech odpowie za swoją ... nie wiem jak to nazwać :angryy: Quote
zuzia63 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 zaglądam z nadzieją, że może już coś wiadomo... nie pozostaje mi nic innego, jak tylko trzymać mocno kciuki:-( Quote
Agmarek Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 zuzia63 napisał(a):zaglądam z nadzieją, że może już coś wiadomo... Ja również :-( Quote
Neigh Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Jak większość.........to ze tu nie piszemy, nie znaczy, ze nie pamiętamy. Quote
BIANKA1 Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 W środę byłam kolejny raz przesłuchiwana na policji . Policja przesłucha tez Żuraw . Jako że udowodnienie handlowania psami jest trudne do udowodnienia , i dośc żmudne , policja poleciła mi złożyć doniesienie do właściwego Urzędu Skarbowego zawiadomienia o takim podejrzeniu :cool3: Ponoć skarbówka ma sposoby na takie ustalenia , co może być dość uciążliwe , bo Żuraw prowadzi firmę . Wtedy bez problemu zdobędę dowody na to , co mogło przytrafić się Loli , bo jak skarbówka ustali fakty , to prokuratura wystapi do nich o udostępnienie materiałów . To ponoć częsta praktyka takiej współpracy . Czekam jedynie na relację z rozmowy policji z Żuraw . Jeśli nadal będzie się migała ( policja ma polecenie ustalenia co stało się z psem , czy żyje , a jeśli tak , to czy nie dzieje mu się krzywda , a jeśli nie , to co się stało ). z odpowiedzią na pytania , to złożę oficjalne zawiadomienie do właściwego US . ŻURAW , JEŚLI TO CZYTASZ , LUB DOTRZE DO CIEBIE TA INFORMACJA , TO PRZYZNAJ SIĘ . PRZEDSTAW DOWODY . MIEJ LITOŚĆ DLA SIEBIE , SWOJEJ RODZINY I FIRMY . Quote
Neigh Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Skarbówka jest niezwykle skutecznym organem:-) Nawet Al Capone nie dał jej rady. Żuraw też nie da. Uuuuu gdyby to nie była Żuraw to bym jej współczuła. Dostać się w czułe rączęta US sama przyjemność.:diabloti: Quote
ewatonieja Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 dla mnie to niezrozumiałe, taka postawa "idę w zaparte" Biance1 gratuluję cierpliwości i wytrzymałości w dązeniu do celu Quote
Neigh Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 ewatonieja napisał(a):dla mnie to niezrozumiałe, taka postawa "idę w zaparte" Biance1 gratuluję cierpliwości i wytrzymałości w dązeniu do celu W coś trzeba iść. Jak się nie da w uczciwośc, to pozostaje "zaparte". Quote
wandula Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Bianka1 również gratuluję Tobie wytrwałości...zaczynałam tracić nadzieję, że zniknięcie Trzykropki nigdy się nie wyjaśni, a tu taka wiadomość! Jeszcze raz gratuluję i dalej będę śledzić wątek buldożki. Pozdrawiam Quote
irysek Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Neigh napisał(a):W coś trzeba iść. Jak się nie da w uczciwośc, to pozostaje "zaparte". chyba zaparcie heheh :diabloti: oby meczylo zuraw do konca zycia :evil_lol: Quote
Ajula Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 irysek napisał(a):chyba zaparcie heheh :diabloti: oby meczylo zuraw do konca zycia :evil_lol: :evil_lol::evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 wroobelterrorystka napisał(a):i jak się sprawa potoczyła ? Jeszcze nie dostałam żadnych wiadomości z prokuratury. Quote
Makoba Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Trzymam kciuki. Bianko, jestem z Warszawy, jeśli mogę w czymkolwiek pomóc, pisz. Quote
BIANKA1 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Makoba napisał(a):Trzymam kciuki. Bianko, jestem z Warszawy, jeśli mogę w czymkolwiek pomóc, pisz. OK , dziękuję . Prokuratura nadal milczy :cool1: Quote
Viris Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Szkoda że to się tak wlecze. Trzymam kciuki ciągle. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.