Jump to content
Dogomania

Krakow-cudowna Diwusia odeszla na zawsze utulona w milosci SWOICH ludzi....:(


Recommended Posts

  • Replies 308
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
jutro potrzebne kciuki,przyjeżdza pani z ogloszenia z wyborczej jest zainteresowana Diva ,a nazwana przez Malgosię w gazecie Babulinka.

Barrrrrrrrdzo mocccccccccccccno trzymamy!!!!!!!!! I czekamy na wieści!!!!!

Posted

Miło mi zawiadomić wszystkich, że Diwa pojechała do domu. Nowy Rok zapowiada się więc bardzo radośnie. Ale proponuję aby kciuki nadal trzymać, przydadzą się, bo sunia jest naprawdę psiakiem specjalnej troski. Więcej napisze Beatka pewnie wieczorem.

Posted

irenaka napisał(a):
Miło mi zawiadomić wszystkich, że Diwa pojechała do domu. Nowy Rok zapowiada się więc bardzo radośnie. Ale proponuję aby kciuki nadal trzymać, przydadzą się, bo sunia jest naprawdę psiakiem specjalnej troski. Więcej napisze Beatka pewnie wieczorem.


:Cool!::klacz: wspaniała wiadomość

Posted

Zdjecie Diwy z nowa pania wysylam do karusiap.
Pani Andrzelika miala do niedawna 14 letniego latlerka ale on odszedl za Tm i jak zobaczyla zdjęcie tej biednej malutkiej psinki pstanowila ją adoptowac .pani wie ,ze sunka nie może być sterylizowana bo jest juz wiekowa i badanie krwi co prawda nie jest najgorsze ale jakies zmiany na nerkach sa wiec szkoda ryzykowac żeby jej nie wysiadly . Guzki sa niewielki i nie wsazuja na zmiany nowotworowe.
Diwa dzisiaj jak mnie zobaczyla to piszczala z radości i podskakiwala jak mloda . Pani Andrzelika to bardzo mila osoba i widać że kocha zwierzatka.
Diwa dostalo odemnie w prezencie niebieską smyczke ,ktora byla kiedys zakupiona przez Irenke dla Foksi jagielonki.
Oczywiście w wolnej chwili jestem zaproszona do nowego domku Diwy.:loveu:

Posted

Teraz miejmy nadzieję że Diwa rozkwitnie w swoim kochającym domku i że wszystkie wyniki nie będą złe - tak żeby tym domkiem mogła cieszyć się przez długie lata. Trzymamy kciuki teraz za zdrowie suczki i czekamy na obiecane zdjęcia.

Posted

:placz::placz::placz:Wybaczcie mi ten wpis: Diwa oddana do schroniska. Pani która ją adoptowała nie odbiera telefonów od Beatki. Ja nie mam już sił. Później ludzie się dziwią, że przy adopcjach zachawuję się jak wcielony diabeł; jak mam kochać ludzi, kiedy Diwie, psiakowi po takich przejściach nie dają nawet 24 godzin na adaptację?:mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad:
Chyba do kochania naprawdę zostają mi tylko psy!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...