Foksia i Dżekuś Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 malagos napisał(a):Kto odwiedził dziś babinkę w schronisku? Jak sie ona miewa? Dzisjaj bylam u Divy ,od razu się ucieszyla ,zjadla makaronik z mięskiem nawet na kotki wrkneła ,poszła na spacerek.wynosilam ją tez na rączkach i wyglaskalam ,a potem musialam ja zabrać jeszcze raz bo jak mnie uslyszla na korytarzu od razu pisk podniosła. Jest coraz fajniejsze i wogole już ludzi sie nie boi.Kiedys musiala mieć domek i byc przytulana bo nie xzapomniala jak fajnie jest byc z człowiekiem. Ktos kto adoptuje malą naprawdę będzie mic z niej koczanego zwierzaczka. Quote
Jagienka Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 malagos napisał(a):A moze jakieś zdjatko nowsze? :oops: malagos zapewniam Cię, że nic się w wyglądzie nie zmieniła od zeszłej niedzieli ;) Ja wprawdzie nie byłam wczoraj to się mogę wymądrzać... :eviltong: Ale będę w ten weekend, to na bank coś wymodzimy... Jak Foksia jest w scronisku, a nie ma wielu wolontariuszy to czasem nawet trudno zdjęcie zrobić, bo psiaka trzeba przytrzymać, przekonać do pozowania :cool3:, a tam juz tyle innych czeka na cotygodniowy spacer... Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Jagienka napisał(a):malagos zapewniam Cię, że nic się w wyglądzie nie zmieniła od zeszłej niedzieli ;) Ja wprawdzie nie byłam wczoraj to się mogę wymądrzać... :eviltong: Ale będę w ten weekend, to na bank coś wymodzimy... Jak Foksia jest w scronisku, a nie ma wielu wolontariuszy to czasem nawet trudno zdjęcie zrobić, bo psiaka trzeba przytrzymać, przekonać do pozowania :cool3:, a tam juz tyle innych czeka na cotygodniowy spacer... To prawda ,że wygladzie malej sie nic nie zmienilo,ponosilam ja poprzytulalam ,nakarmilam ale nie pomyslalam o zdjęciu bo iestety nie mialam glowy .Dowiedzialm sie ,że zostaly zagryzione dwie suczki,do tego Zulusek ,ktory byl chory na serce jak go przeniesli z magzynu w zeszla niedzile na h 1 sie kończy (wieczor juz nie zyl) .Zulusek ,byl ze slepym pudlem dlugo na magzyniku ,gdzie mieli cieplutko ale komus to przeszkadzalo i przeniesli je doi h1.Pudla po oloszeniu sie zdjecia w echu miasta oebral wlasciciel(wczoraj bylam go odwiedzić),a Zulus zostal.Pani Asia zobaczyla w czwartek lub piatek ,że Zulus si e slania i zaprowadzila do weta .Nie daly nic kroplówki,byl calkiem zrezygnoany i nawet jak przyszlam do niego to widzialm że jest z nim żle, Pisze to bo do końca tez nie wiem czy komus nie przyjdzie malej Divy gdzies przekladać ,trzeba jej szukać domku. Quote
Kanzaj Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Gdzie ten Mikołaj z domkiem dla Malutkiej???:crazyeye: Quote
oktawia6 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 o nie:placz:4 dni nie było mnie u staruszki-liczyłam, że jest w domu już-i nic:shake:ona tam umrze w tym schronisku:placz:.................. Quote
Kanzaj Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Malutka staruszka szuka domku :crazyeye: Quote
malagos Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 a w ogóle ktoś ją odwiedza? Moze nowe zdjecia? Jak sie ta sunia czuje? Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 malagos napisał(a):a w ogóle ktoś ją odwiedza? Moze nowe zdjecia? Jak sie ta sunia czuje? Tak ,ja ja odwiedzam co tydzien.Sunia jak tylko uslyszy mnie pod drzwiami już piszczy ze szczęścia.jest jej tam cieplutko i naet sporo przytyla ,bo ja jej przynosze jedzenia ,a że jest z kotami to kocie jedzenie tez swoje robi.Nawet pracownik schroniska ją wyprowadza pan Piotr, tk że przypuszczam że wychodzi na spacerek codziennie.Sierśc pomalu jej zarasta bo ma smarowana masciami. Zrobila się bardzo fajna i przytulaśnia tak że widasc że kiedys tez miala dom i wie co to dotyk reki i pieszczoty Quote
malagos Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 Oj, to dobrze, ze ze skórą lepiej. ciekawe, co to było. Ale mi jej szkoda :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.