Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

RITA & DIANA napisał(a):
.A osoby piszące o jego eutanazji wydaja wyrok bezzasadny.......


Rita...czy to do mnie???? bo jeśli tak to nie zrozumialaś o czym piszę! A pisalam o jego uśpieniu nie dlatego, że jest agresywny czy nieadopcyjny! Tylko dlatego to napisalam bo gdzieś przeczytałam, ze rozważacie możliwość oddania psa wlascicielom jeśli nie znajdzie się dla niego hotel czy inne miejsce - bezpieczne miejsce! a`jak dla mnie oddanie psa tym s..om jest decyzją zdecydowanie gorszą niż uśpienie psa - bo zaprzepaści się to wszystko co zostalo w tej chwili dla niego zrobione - czy już zrozumialaś ty i Adrian o co chodzi czy dalej nie????

  • Replies 565
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rita nie ma co się obruszać

informuj na biezaco jakie pies ma zadluzenie to bardziej przemawia do ludzi
jak na watku cisza skad sie ktos ma domysleć ze np jest zadluzenie w hoteliku lub np nie ma sie gdzie psiak podziać

a pytania co u psa na pewno nie wyplywaja ze złych pobudek tylko z troski ludzi ktorzy znaja jego historie

jesli dobrze zagadacie z hotelikiem Kubuś istnieje mozliwosc obnizki ceny

neistety innego hotelu godnego polecenia nie znam
slyszalam o wielu ale nei " sprawdzone " wiec Wam o nich nie pisze

Rita pies bez agresji do ludzi a jak do innych psow?
pytam nie z ciekawosci ale ktoś mnie pytal ostatnio o psa tej rasy

Posted

Jutro wystawię bazarek dla psa , dzisiaj juz nie dam rady
Justyna! ja się nie obruszyłam................
pies spokojny do dorosłych i dzieci, a jakie relacje na psy? nie wiem ...ale nie zdziwię się jezeli będą negatywne.............
moja goldenka tez nienawidzi obcych psów ...
Arjuna dziękujemy bardzo za pomoc!
Doddy Tobie za cierpliwość i wiele innych

Posted

Ramirez jest bezpieczny - spi w cieplutkiej budzie .

Tutaj naleza sie najwieksze podziekowania arjunie,
za to wziela Ramireza do kojca.
Dostał od niej ciepla mega moro dereczke .

PO przyjeżdzie latal wesolo po ogrodzie , poznal wszystkie zakamary,
poznal kojec ,obwachal ,zasikal i polecial dalej.
Dostal miche cieplego zarelka ,i znalazl troche pikusia suprajsow :evil_lol:.
pokrecil sie kojcu po czym poszedl spać.
Nawet sie gryzakiem zaineresowal na chweile w ramach zabawy.
Arjuna wieczorem jeszcze poszla z nim na spacer i na kolacje rowniez cieply posilek.
Ramirez bedzie tuczony :evil_lol: bo slabiutko u niego z tkanka tluszczowa :roll: , teraz na zime i warunki kojcowe to musowe.


Reszte relacji napisze arjuna jutro .

Posted

witam wszystkich. noc była spokojna. Ramirez to idealny pies do kojca-nie jęczy, jest bardz grzeczny, przyszły nowy właściciel nie będzie miał z nim żadnych problemów.

pies niestety ma bardzo malą ilość tkanki tłuszczowej, nie bardzo się na teraz do kojca nadaje-na szczęście moja buda wytwarza temp ok.20 stopni po kilkunastu minutach przebywania w niej psa-psu było tak ciepło, ze nie trzeba było zakładać kubraczka.

Tak czy siak-zaczęliśmy go paść-wczoraj dostał 2 miski złożone głównie z tłustego mięsa wołowego i szyj kurzych. No i kość wołową-pies ma na ich punkcie bzika.

Pies wstępnie zostanie u mnie tydzień-jeśli sprawować się będzie dobrze-dam mu dom na kolejny tydzień.

Dzieki Viola za wszystko;)
Kasia-jedyne czego mi potrzeba, to zbiórki pieniędzy na kastrację psa-bo zanim gdziekolwiek się go odda, o tę sprawę należy zadbać.


chciałabym poruszyć jeszcz 1 rzecz-pies nie ma książeczki zdrowia, nie dostałam tez wpisu o szczepieniu na wściekliznę-choć liczyłam, że dane mi to będzie obejrzeć.
jeśli pies na nic nie byłby jednak szczepiony sama jestem narażona na bolesne zastrzyki-jeśli pies jednak się zdecyduje odgryźć mi rękę;)

proszę więc poprzedniego opiekuna o dostarczenie wpisu czym i kiedy pies był szczepiony.
najprawdopodobniej należy go też odrobaczyć(nie mam pojęcia czy ktokolwiek to do tej pory zrobił), mam tez inne zwierząta i nie chcę, by je czymś zaraził(o ile coś tam w sobie nosi)..

po poludniu wrzucę Wam zdjęcia psa w nowym domu, a Wy starajcie się rozreklamowac psa-trzeba mu szukać stałego domu, bo pies potrzebuje się do kogoś przywiązać-a nie moze.

Posted

Ramirez jest naprawdę uroczy-zmasakrował mi gryzak i nie mogłam go ściągnąć z opony-zaczyna się zachowywać jak szczeniak, choć wczoraj myslałam raczej, że będę miała do czynienia z niemrawym psem.
byłam z nim w pracy, poznał mnóstwo ludzi, jest bardzo lagodny.

ma jakiś stan zapalny uszu, sa one ogolnie strasznie brudne-nie dał mi ich jednak dotknąć.
Dziwnie stawia przednie łapy-przy okazji kastracji dobrze by było przeswietlić psa.
Jego skóra jest zdrowa, ładnie pachnie, niestety gęstość poszycia-jest kiepska, dlatego od dzisiaj dodajemy do posiłków tran, APBT Sól obiecała nam teakże biotynę.

Co do zwierząt-z samcem mieszkającym obok-lizał się przez płot...:crazyeye:jeszcze nie widzialam, by tamten pies tolerował jakiekolwiek inne zwierzę.

Teraz pies poszedł do kojca, bo jest padnięty. Tak normalnego i uczuciowego zwierzaka to ja jeszcze nie miałam. Nie robi żadnych problemów, nie ciągnie na smyczy, nie skacze po ludziach.

Jedyne co mnie przestraszyło-to proba założenia kagańca-spiał się cały, zaczął dygotać, bardzo się bał-natychmiast mu więc go ściagnęłam, bo się tez na mnie patrzyl spod byka, a ja lubie swoje ręce....

Posted

moze zle mu sie to kojarzy?bardzo sie ciesze ze psiak ma cieplo a co z tymi uszami moze przydalby sie wet?
aha słuchaj wiola czy moglabys mnie jakos poprowadzic jak założyć bazarek dla fuksa?Albo odezwie sie ktos kto ma ochote mi pomoc? rita ma jeszcze sporo rzeczy na ramireza ale na pewno jak bedzie miala czas to je wystawi predzej czy pozniej beda sprzedane a kasa zawsze sie przyda a u mnie znowu różne szpargały sie znalazly i sa mi one zbyteczne

Posted

Ciesz sie ze wreszcie czytam konkrety :)
ciesze sie nie zmiernie ze pies na dobra opieke i ma kto o niego dbać - ma kontakt z ludzmi :)

Rowniez podnosze prśbe o dostarczenie zaświadczenia o szczepieniu - to bardzo wane.
A jesli go nie ma to o powiadomienie gdyż trzeba psa bedzie szczepić, nikt nie chce nikogo narazac .

Darunia - nie ma problemu . moge zajac sie bazarkami - tylko fanty trzeba pofotografować.

Obiecaną biotyne podrzuce przy okazji jak tylko bede miala "wolne".

Posted

uxmal napisał(a):
To ja poprosze o poranną informację w sprawie ew. kontaktu w sprawie Ramireza.:)

Bo na ogłoszeniu mam jeszcze Adrianowe namiary.



kontakt-fundacja AST lub pm do mnie, czy do Violi. Na ogloszeniu-niechaj dalej zostanie wałbrzych.

mieszkam zbyt blisko miejsca zdarzenia, nie podam adresu zamieszkania, jesli o tak dokładne namiary Ci chodziło-nie chcę jakichś cyrków z byłym właścicielem psa.

Posted

Bardzo się cieszę, że tak dobrze trafił. Kibicuję z daleka, aby dalszy rozwój wypadków przebiegał zgodnie z Waszymi planami.
Cudne psisko! Ale te uszy faktycznie trzeba spróbować wyczyścić, możliwe, że będzie potrzebny Oridermyl, jeśli to stan zapalny, ucho mojej Małej wyleczył w tydzień i śladu po stanie zapalnym nie ma, a na początku było aż czarne od wydzieliny.

Posted

potrzebna jest zbiórka na kastrację psa.

dziś swobodnie wyciągałam mu kość wołową z pyska-żadnej agresji. bardzo dobrze toleruje dzieci. Do psów ma dobry stosunek(przynajmniej do nieagresywnych suk), co do samców, z wiadomych względów, nie dopuszczam do kontaktu(tylko przez ogrodzenie).

jest bardzo cieprliwy, bardzo uczuciowy i niekłopotliwy.

Ma zeby w kiepskim stanie-trochę kamienia nazębnego, niestety niektóre są połamane i krzywe-albo pies został mocno uderzony(np. kopnięty) w pysk, albo w wieku szczenięcym właściciel bawił się z nim ostro w przeciąganie..
dziś dawał mi dotykać swoich uszu, podejmę się czyszczenia ich, w terminie późniejszym-zostaną zakropione przez weta.

do dzisiejszego dnia nie dostałam zaświadczenia, ze pies był szczepiony przeciw wściekliźnie, więc ramirez zostanie zaszczepiony także i na tę chorobę.

pies boi się kagańca i łazienki.

jakby o niego starannie zadbać-na wiosnę będzie przepiękny pies.



Posted

Bardzo sie cieszy to ze Rami ma sie dobrze - pod twoja opieka inaczej byc nie moze;)
Upasnie sie znakomicie!
Znamy juz jego reakcje na dzien dzisiejszy co do psow ale pewnie tych relacji bedzie coraz wiecje co jest bardzo zadowalajace.

Wyglada w kurteczce fajowo :razz:
tak wiec zbieramy na wydmuchy i szczepienia i odbrobaczyc tez go trzeba .
Oczywiscie rowniez szukamy domu!

Posted

podnosze ramireza bardzo sie ciesze ze tak sie uklada i ze pies czuje sie u ciebie dobrze

wiola a moze sie jakos umowimy i moglabym ci przekazac jakies fanty na ramireza bo z tego co sie kroi (chyba bede miala w koncu prace)to nie bede niestety u rituni w sobote choc zawsze moze sie cos zmienic ale jutro rano przygotuje na wszelki wypadek jakies rzeczy no niestety nie mam cyfrówki i nie moge zrobic zdjec

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...