Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jakaś tam sól - pisze co mysli i jej Fe i Be - maja na celu unikniecie tragedi i by nie zapomiono po jakis przejsciach jest pies i nie robiona na z niego na siłe anioła -tzreba byc swiadomym z jakim psem ma sie doczynieia.
jestem ostanią osoba która by napedzała MIT MORDERCY!- własnie w tym sek by tego uniknać - myslałam ze wspólny cel........

a czy moje doświadcznie jest z ulicy , czy nie to zamin tak napiszesz powinieś zweryfikowac- to samo moge napisac o Tobie a nie mam zamiaru podwazać Twoich kompetnecjji gdyż Cie znam .
Ani razu nie napisałam ze zle sie psem zajmujesz wiec o co do mnie ziejesz?
chwała Ci za to ze jest u Ciebie i poktoć to powtórze .
Nie szargaj z błotem kogos o kim nie masz zielonego pojecia.


Ps. Fuks na ocieplaną bude jakas?

Dziekujemy za wpłaty w imieniu Fuksika :)

  • Replies 565
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A_Cichy napisał(a):
A z jakim psem mamy do czynienia? Jakież to fakty z jego życia napawają grozą niektóre użytkowniczki. Chyba zacznę wchodzić do kojca w ringo :diabloti:



wchodź do kojca na golasa nawet ale nie zapomnij że Ramirez jest psem już ukształtowanym i to że w chwili obecnej nie wykazuje pewnych cech nie oznacza że taki z niego aniołek-pies jest w nowym środowisku,po zabiegach chirurgicznych i potrzebuje czasu żeby odzyskać równowagę psychiczną.Ja mu życze z całego serca tego żeby pozostał takim kochanym ciapkiem i znalazł swój kąt u człowieka który będzie go traktował tak dobrze jak robisz to Ty,niech wkońcu zobaczy że człowiek nie tylko potrafi krzywdzić ale że kocha i nie pozwoli zrobić mu żadnej krzywdy.

pozdrawia użytkowniczka z pit bullem i amstafem po przejściach ;)

Posted

Fajnie że Fuksik zdrowieje i że ma taki świetny DT , większość psów o osobistym szkoleniowcu może tylko pomarzyć.

Ale moim osobistym zdaniem to w jaki sposób Fuks zachowuje sie przy Tobie nie oznacza że tak będzie sie zachowywał zawsze. Jesteś osobą doświadczoną, przkazującą mu jasne instrukcje i sygnały i pewnie jesteś dla niego przewodnikiem. Niestety wiele osób nie potrafi stać sie przewodnikeim własnego stada , a pies błyskawicznie wyczuwa takie rzeczy. Tym bardziej amstaff bo trzeba powiedzieć że absolutnie nie jest to rasa morderców, ale napewno jest to rasa która ( jak wszystkie) potrzebuje konsekwentnego prowadzenia i choć minimalnej wiedzy o prowadzeniu psa. A takich ludzi znaleźć niestety co raz trudniej.

Mam nadzieję że Fuks zawsze będzie taki jak przy Tobie , lecz musimy brać pod uwagę różne sytucje które moga sie zdarzyć w jego przyszłym domu.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich którzy pomogli Fuksikowi .


"Zwykła amatorka " ;-)

Posted

Miałam mało czasu na pisanie, ale bacznie sledziłam watek...
Moi drodzy prosze, nie szukajmy dziury w całym, po co wasnie i niepotrzebne uniesienia. To fakt, ze Apbt sol załozyła watek psa , pomogła kiedy ja o to poprosiłam i dziękuje za te pomoc jednak ale to ja go miałam pod okiem cały czas,to ja go zabrałam z ulicy i zawiozłam do lecznicy, to ja spotykałam sie z nim na spacerach , szukałam dla niego domu , schronienia i spokoju. Cichy to człowiek z doświadczniem głowa na karku .Jest naszym przyjacielem, zawdzięczamy mu sporo...
Nie mam zamiaru rozpisywac sie o rasie i doswiadczeniu z astami, bo takowego nie mam. Poznałam tego psa w krytycznym dla niego momencie.Nie był agresywny ani dla mnie czy tez mojego dziecka, całkowicie spokojny u człowieka , który wział go pod swoj dach po wypadku.
Wszyscy mamy na celu dobro zwierzat, ale nie skreslajmy psa bo ma przeszłosc.Jezeli zostanie zaadoptowany to trafi tylko w rece osoby ktora wie jak postepowac z takim psem,ktora poswieci mu mnostwo czasu i serca, na pweno nie trafi w rece laika lub kolejnego szalenca.
Ja mam w domu tez dwie duze sunie, w tym jedna po przejsciach .Przebyłysmy długa droge i wiele jeszcze przed nami...
Dlatego jeszcze raz prosze o spokój na watku Fuksa, pomagajmy sobie wzajemnie, wymieniajmy doswiadczenia a nie skaczmy sobie do gardeł

Posted

W rzexczy samej - nie skaczmy do gardeł!

teraz najwazniejsze jest znalezienie domu a nie przepychanki słowne .
Rita psa znalazła i zabrała go do weterynarza.

W góre po domek!

Posted

Witam, jeżeli kogoś uraziłem przepraszam, mam ostry chrakter (niejeden pies może mi pozazdrościć) :lol:

Ramirez jest w kojcu z budą ocieplaną. Nałożyłem mu sporo słomy i ma swój ulubiony kocyk. Nie ma niestety możliwości aby go przenieść do kojca z grzejnikami ponieważ są tam na razie szczeniaki. Robimy co możemy, pies ma zwiększone racje żywnościowe, a wieczorem podawane podgrzane.

Pozdrawiam

Posted

A_Cichy napisał(a):
Witam, jeżeli kogoś uraziłem przepraszam, mam ostry chrakter (niejeden pies może mi pozazdrościć) :lol:

Ramirez jest w kojcu z budą ocieplaną. Nałożyłem mu sporo słomy i ma swój ulubiony kocyk. Nie ma niestety możliwości aby go przenieść do kojca z grzejnikami ponieważ są tam na razie szczeniaki. Robimy co możemy, pies ma zwiększone racje żywnościowe, a wieczorem podawane podgrzane.

Pozdrawiam


No to ma jak z bajki ;)
Teraz do szczescia nam potrzebne tylko newe foteczki fuksiarza ;)

Posted

Znalazlam ten Bazarek.
Usia miala wplacic 32zl.

Przesledzilam wplaty od 1 pazdziernika ale patrzylam tylko pod aspektem kwoty 32zl. Nie znalazlam takowej.
Zeby to wyjasnic, popros Usie o dane z przelewu na pw poprosze to sprawdze i skoryguje co trzeba.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...