Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 565
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ok,.po prostu odniosłam się do wypowiedzi poprzedniego opiekuna psa-który twierdził, ze pies nie ma tatuażu.
postaramy się dowiedzieć z jakiej hodowli pies pochodzi, może hodowca coś poradzi?

swoją drogą-to podobno jeden z pierwszych rasowych astow na naszych terenach, to nieprawdopodobne jak bardzo piesek jest zaniedbany.

Ma połamane 2 zęby-dowiedziałam się, że kieł został mu złamany...butelką, kiedy wlasciciel napierniczał Ramireza, bo tamten gryzł się z innym psem...nie ma to jak profesjonalne rozdzielenie zwierzecia...

Posted

Przypominam, ze pilnie potrzebne dalsze finanse! Fakt, ze Monika dala tymczas nie oznacza, ze wziela sobie na barki leczenie Ramireza.

Potrzebne jest wykonanie kastracji, zrobienie RTG lap, zakup Arthoflexu.

Jakos kazdy stal sie obojetny na tego psiaka...

Posted

andzia69 napisał(a):
ja wystawiłam allegro cegielkowe dla przystojniaka...ale na razie cisza jak makiem zasial:-(


Andzia, a możesz tu wstawić link do tej aukcji?

Posted

pies ma stan zapalny uszu, potrzeba mu biotyny, bo ma sierść w tragicznym stanie(a śpi w kojcu), potrzeba arthroflexu, bo ma cos ze stawami przednich łap, potrzeba na kastrację, na rtg łap, na badania krwi...a tu cisza....

nie jestesmy w stanie pokryć tych wszystkich wydatków-możemy mu zaoferować jedynie spanie i jedzenie(a trzeba Wam wiedzieć, że pies nie toleruje dobrze niczego poza ryżem, warzywami, wołowiną i indykiem-inaczej ma mega biegunkę)-nwet nasze własne psy tak nie jadają, a to niestety kosztują.

prosimy o wspieranie fundacji, niedługo bedziemy musieli sie pozbyć psa....a jeśli do tego czasu nie uzbieracie na kojec dla niego, czy nawet na hotel-pies się znajdzie na bruku lub w schronisku..

Posted

arjuna a do kiedy ramirez moze u ciebie byc?
aha i jeszcze jedno na pewno jak juz pisalam znajde jakies rzeczy na bazarek ale sama go nie wystawie czy ktos z wałbrzycha moglby sie ze mna skontaktowac i zrobic to za mnie?ja moge dac jakies rzeczy ale niestety nic wiecej.prosze o wiadomosci jak moglabym przekazac rzeczy?

Posted

prosimy o pomoc - może ktoś ma zbędne rzeczy, o ktorych wpomniała arjuna????

A co do arthrofleksu...ja kupowałam "ludzką" glukozaminę i chondroitynę z firmy Olimp i ją dawalam mojej suce;) Wychodzila dużo taniej - tak poradzil mi wet

Posted

darunia-puma napisał(a):
arjuna a do kiedy ramirez moze u ciebie byc?
aha i jeszcze jedno na pewno jak juz pisalam znajde jakies rzeczy na bazarek ale sama go nie wystawie czy ktos z wałbrzycha moglby sie ze mna skontaktowac i zrobic to za mnie?ja moge dac jakies rzeczy ale niestety nic wiecej.prosze o wiadomosci jak moglabym przekazac rzeczy?



ile może być to ja jeszcze nie wiem. chciałabym jednak, by każdy, kto interesuje się losem tego wspaniałego psa-myślał o nim jako o bezdomnym - bo trzeba już teraz zbierać pieniadze na jego życie...nie chce sytuacji, w której pies będzie musiał znaleźć sie na bruku, pomocy userów nie będzie-i czeka go schornisko.

trzeba uświadomić ludziom, że choć teraz psu śmierć nie grozi-to za tydziń czy miesiac-może tutaj znowu być tragedia.

to naprawdę fantastyczny pies, idealny do domu z dziećmi, dziś nawet lizał moją fretkę-choć pies tego typu najczęściej bywa do tego typu zwierząt agresywny.

my już nie wiemy, co mamy robić-pies potrzebuje leczenia,ucho napieprza go tak, że nie mogę mu nawet głowy dotknąć, bo piszczy.

andzia-do "olimpu" zaufania nie mamy-zresztą były robione badania pod kątem składu w specyfikach tej firmy, okazało się, że zawarto tam jedynie sladowe ilości substancji, które widnieją na etykiecie.

ludzcy chirurdzy nawet biorą arthroflex gdy mają problemy ze stawami-choć to drogi specyfik, to jednak niezawodny. sprawdziłam go na kilku psach-daje świetne efekty i tym chcialabym leczyć ramireza(130 zł. kosztuje 0,5 litra specyfiku-wystarcza na bardzo długo).

Posted

Arjuna, to on to ucho czy uszy ma nieleczone?!? Przepraszam, nie obraź się za napastliwość pytania, to co się dzieje? Kasa jest problemem? Jeśli tak, to na gwałt zaczynamy zbierać! Postaram się pomóc tyle, ile mogę...

Posted

w takim razie wiola ja jutro (bo dzis juz nie zdarze)po pracy wyszukam na ramireza jakies *******y na bazarek i moze przedwstepnie umowimy sie na srode na popoludniu ze do mnie wpadniesz i je wezmiesz?ale jakby co to mamy kontakt telefoniczny

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...