Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 474
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Neris Ty sie nie baw w moje blizniaki .... z 15 lat temu jeden trzasnął drzwiami do łazienki , drugi trzymał reke na framudze...i kawalek palca wskazującego odpadł :angryy: ....byl wieziony do szpitala na przyszycie Łukasz i kawalek palca w reczniku papierowym .....ale sie kurcze rozpisałam nie na temat ...i do tego takie horrory :crazyeye:

Posted

hankag napisał(a):
Neris Ty sie nie baw w moje blizniaki .... z 15 lat temu jeden trzasnął drzwiami do łazienki , drugi trzymał reke na framudze...i kawalek palca wskazującego odpadł :angryy: ....byl wieziony do szpitala na przyszycie Łukasz i kawalek palca w reczniku papierowym .....ale sie kurcze rozpisałam nie na temat ...i do tego takie horrory :crazyeye:


ratuuuuuuunku:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Posted

hankag napisał(a):
Neris Ty sie nie baw w moje blizniaki .... z 15 lat temu jeden trzasnął drzwiami do łazienki , drugi trzymał reke na framudze...i kawalek palca wskazującego odpadł :angryy: ....byl wieziony do szpitala na przyszycie Łukasz i kawalek palca w reczniku papierowym .....ale sie kurcze rozpisałam nie na temat ...i do tego takie horrory :crazyeye:



I co??

Jak się skończyło??

Przyszyli??

Posted

przyszyła p. doktor wygladająca ...nijako ...myslałam ze to ktos z recepcji przyszedl ...drobna szara myszka :crazyeye: ....patrzcie jak pozory mylą :evil_lol:...Potem po poł roku bujania sie czy zostawic czy jednak obciąć ( bo co jakis czas czernial pod opatrunkiem :placz: ) operacja plastyczna przeprowadzona przez dr Węgrzyna na Czerniakowskiej specjaliste plastyki reki udowodnila ze pod czarnym reszta zyje . Palcem rusza jest on cieńszy , troche inny ...ale jest :loveu:
no dosyc horrorów

Posted

hankag napisał(a):
przyszyła p. doktor wygladająca ...nijako ...myslałam ze to ktos z recepcji przyszedl ...drobna szara myszka :crazyeye: ....patrzcie jak pozory mylą :evil_lol:...Potem po poł roku bujania sie czy zostawic czy jednak obciąć ( bo co jakis czas czernial pod opatrunkiem :placz: ) operacja plastyczna przeprowadzona przez dr Węgrzyna na Czerniakowskiej specjaliste plastyki reki udowodnila ze pod czarnym reszta zyje . Palcem rusza jest on cieńszy , troche inny ...ale jest :loveu:
no dosyc horrorów


ufffff:lol:

Posted

pAN PODJEDZIE TAM DZIŚ I NAKARMI CHELSEE, A JUTRO BĘDZIE PRÓBOWAŁ JĄ ŁAPAĆ, ACZKOLWIEK PRZYSTAŁ NA NASZ POMYSŁ ZE STRZELANIEM. PAN JEST ZABIEGANY I TRUDNO JEST MU CODZIENNIE DO SUNI JEŹDZIĆ, DLATEGO JUTRO ZADZWONIĘ (PO DZISIEJSZEJ WIZYCIE) I PAN DA MI NUMER DO KOGOŚ Z OKOLIC ZE STRZELBĄ PALMERA. WYDAJE MI SIĘ, ŻE TAK SIĘ TO ZAKOŃCZY.

Posted

Sprawa ruszyła, ale na razie czekamy z Panią Iloną na informacje z Urzędu Gminy w Zakroczymiu. Pani Ilona działa:loveu:

Pan niestety nie odbiera ode mnie telefonu, a sunia czekac juz nie może. Hotelik tez czeka i pieniążki czekają, dlatego do dzieła.

Posted

Dziś nie chciała do nas podejść, leżała na polu i na gwizdanie podniosła głowę, ale nie podeszła.
Wreszcie z panem się skontaktowałam. Zamówił jakiś środek w hurtowni i czeka na jego dostarczenie. Powiedział, że ta sprawa mu po nocach spać nie daje i jak się pojął to dokonczy to. Ostatni znowu próbował, ale znowu skończyło się na ucieczce sunie. Wczoraj jak jej jeść dawałam to blisko podeszła, ale na każdy dźwięk, lub ruch zrywała się do ucieczki. Mówiłam do niej, może głos zapamięta. Mój ojciec stwierdził, że trzy dni i sunia do niego podejdzie, ale problemem jest brak czasu. Na stacji trzeba by spędzić trochę czasu, a tego nikt za dużo nie ma.:mad::angryy:

Posted

Podjęłam w porozumieniu z panią Iloną pewne decyzje.
Po pierwsze szukamy wyłapywacza ze strzelbą. Neris, wybacz, ale w dniu dzisiejszym cierpliwość do pana się skończyła. Nie odbiera telefonów, mam tego dosyć, pies czeka, a my nic nie wiemy. W piatek rozmawiałam z panem i powiedział, że czeka na jakiś lek, hurtownia miała go sprowadzić, ale on sam nie wiedział kiedy, więc chciałam go zapytać jaki lek, bo być może ja mogę coś pomóc.

Nie lubię gdy ktoś unika kontaktu ze mną, tylko dlatego, że nie ma mi nic do powiedzenia. Najważniejsza jest szczerość, lepiej by było gdyby odebrał i powiedział coś co by nas uspokoiło, ale tak się nie stało.

Urząd Gminy w Zakroczymiu opłaci koszty załpania suni i transportu do hotelu. Osoba łapiąca podpisze umowę na ten "zabieg" i wystawi rachunek.

Czyli zebrane dotyczczas 395 zł zostanią przeznaczone w całości na hotel.

Posted

Nie, no ja poleciłam tego pana bo wierzyłam w jego wiedzę i dobre chęci. W wiedzą dalej wierzę, co do reszty wypowiadać się nie będę bo chyba rzeczywiście trochę pan sobie odpuścił... wiem że wyłapuje nawet najdziksze psy, sądziłam że tutaj pomoże.

Posted

Neris napisał(a):
Nie, no ja poleciłam tego pana bo wierzyłam w jego wiedzę i dobre chęci. W wiedzą dalej wierzę, co do reszty wypowiadać się nie będę bo chyba rzeczywiście trochę pan sobie odpuścił... wiem że wyłapuje nawet najdziksze psy, sądziłam że tutaj pomoże.


Neris, jestem Ci wdzięczna, ale uwierz mi, że to już trwa za długo i ta cisza...
Nikt nie ma do Ciebie pretensji, poprostu człowiek za dużo na siebie wziął i czasowo nie ogarnia, ale mógłby się odezwać.

Szukam numeru tel do pana z Milanówka!!!!
Kto ma????

Posted

Nie wiem co o tych hyclach sądzić, przecież nie robią tego za darmo do diaska......tylko za ciężkie pieniądze.
Wiadomo,że jak ktoś prosi to sprawa pilna i nie można czekać do młodych ziemniaków.....
co za ludzie.:shake:

Posted

Dobrze, że jest ciepło. Wczoraj nakarmiłam sunię, wsunęła całą dużą puszkę wołowinki.

Pozwoliłam sobie bez pytania o zgodę zakupić dla suni 6 puszek karmy. Na ten cel z pieniążków przez Was wpłaconych wzięłam 22,78. Przepraszam za to, ale tak musiałam zrobić:oops:
Będę jej dawać to jedzonko, jak będę jechać do domku, czyli np. dziś i potem w piątek. W piątek to jeszcze nagotuję makaronu, to będzie miała solidną porcję.

Mam nadzieję, że pan do piątku sie określi.
Poproszę numer do p. Grodeckiego.

Posted

Przepraszam,ze troche nie na temat.Pisze z watka o psach z pragi.Od trzech tygodni nie mozemy wylapac trzech psow,czy moglabys mi na pv podac numer do tego lapacza napiszcie ile on bierze za ta usluge,zaznaczam ze probowalismy wielokrotnie na sedalin,chodzi o suczke i dwa szczeniaki

Posted

Dziś sunia mnie zaskoczyła. Chodziła sobie po stacji i wjechałam JA:cool1: i otworzyłam okno i pocmokalam nie zatrzymując auta, a sunia za mną. Biegła, trzymając oczywiście dystans, ale wiedziała, że jedzonko przyjechało:lol:
Dałam jedzonko i patrzyłam z okna auta jak je. Byłam bardzo blisko. Ona bardzo czujna, każdy głśny dźwięk ona w nogi. Zjadła i odeszła, ale ja ją nawoływałam. Schowałam się za tira to ona po jakichś paru minutach przyszła zobaczyć gdzie jestem.
Dla mnie to bardzo dobry znak.
Nie boi się mojego samochodu, może inaczej, dobrze go kojarzy, ja jestem wrogiem, ale nic jej nie robię i ona może po tak długim czasie zaczyna to rozumieć.

Jutro telefon Ci podam, mam numer do pana z Milanówka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...