Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 474
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś będę na stacji.
Neris gdzie dokładnie pani wet mieszka?
Myślę, że akcja już niedługo. Jeszcze tylko ostateczne potwierdzenie od pani, że weźmie sunię i będzie płacić za jej pobyt u pani wet.
Jeszcze jedna kwestia, jeśli pani zapłaci 200 zł to będzie brakować jeszcze 250 i pewnie taką sumkę trzeba będzie zebrać. Czy spośród osób uczestniczących w wątku ktoś będzie chciał sie dołożyć? Jeśli nie uzbieramy kasy to sunia tam nie będzie mogła pojechać

Posted

Byliśmy na stacji parę minut po 18, sunia spała na polu, oj długo musiałam ją wołać żeby się ruszyła. W końcu wstała i poszła, myślałam, że idzie do mnie, a ona okrążyła całą stację i zaczęła mnie obserwować. Ja ruch ona w długą. Wysypałam karmę i błagałam żeby podeszła, a ona sobie poszła, ja za nią. Chciała mnie odciągnąć od miejsca gdzie jedzenie wysypałam. Wreszcie podeszła i bacznie obserwowała. Jakiś pan mnie zaczepił i zapytał, czy to mój pies, albo czy ja go zabieram (nie dosłyszałam), ja że nie i dlaczego pyta, a ten że mógłby ją wziąć na podwórko, miałaby budę i michę, czyli lepiej niż na stacji. Pan zaciągał po rosyjsku. Powiedział, że suka na stacji ma i jedzenie i picie. Ja mu z kolei, że sunia ma już domek, ale trzeba ją złapać i że taka akcja wkrótce będzie miała miejsce. On mi powiedział, że na kiełbasę zwabiona podejdzie, ale jakoś mi się w to nie chce wierzyć. Jak mu powiedziałam, że w takim razie może on ją złapie, to się odwrócił, zaśmiał i odszedł. Zrobiłam kilka fotek, które jutro wkleję.
Żadnych ran nie widziałam, za to sunia jest chuda:shake:

Posted

Dzięki:loveu:
ja też 50
brakuje 150 zł
sunia musi tam być 3 miesiące czyli 250x3, dużo tej kaski

Neris czy możesz zamienić z panem łapaczem porozmawiać i napisz gdzie dokładnie sunia byłaby przetrzymana, tzn miejscowość

Posted

Ja tez dołożę po 50zl/mies., ale jeszcze trzeba zaplacic lapaczowi.
I nie rozumiem-sunia ma pojechac do pani wet. od Neris, czy ma ja przetrzymywac lapacz?
A ta pani, ktora ja wezmie, bedzie w tym budowanym domu mieszkac za te trzy miesiace, czy to bedzie ogrodzona dzialka i ona bedzie tam dojezdzac? :roll:

Posted

Sunia ma do momentu ogrodzenia działki być przetrzymywana u pani wet, którą zna Neris. Po ogrodzeniu działki i zbudowaniu kojca sunia tam zamieszka. Pani będzie do suni przyjeżdżać i tam suni będzie miała towarzystwo jeszcze jednego psiaka.
Dziękuję:loveu:

Posted

Dziękuję Asiu. Już jestem po rozmowie z Panią Iloną. Wszystko ustalone i dogadane. Neris, trzeba termin złowienia suni ustalić, czy nadal można liczyć na Twojego wyłapywacza? Miejsce u pani wet też trzeba potwierdzić. Myślę, że w przyszłym tygodniu trzeba akcję przeprowadzić. Neris, pani chce kaskę na jednego z Twoich podopiecznych uzbierać w szkole, mówiła o psiaku Synalku. Odezwij się do mnie, proszę. Na wszelki wypadek 602676760. Jak ktoś ma kontakt z Neris to powiedzcie, że jej szukam. Sprawa suni bardzo pilna. Dziś ją karmiłam, jest chuda i to strasznie, jest też piękna.

Posted

Mycha, widze, ze wszystko Ty koordynujesz, wiec moze podaj nr konta, bo dobrze zebys miala pieniadze jak trzeba bedzie komus zaplacic na juz.
Ile ten wylapywacz wezmie?

Moze zadam jeszcze glupawe pytanie, ale czy on bedzie "strzelal" do psiny? I czy to jest zupelnie bezpieczne, a jak ona gdzies pobiegnie z tym zastrzykiem, to bedzie za nia biegl, czy jak to wyglada, tylko sie nie smiejcie:mad:, bo jak slysze o wylapywaczu i strzelaniu, to plakac mi sie chce.

Posted

Poczekajcie z pieniążkami, myślę że przelewy będzie można robić bezpośrednio na konto pani wet. Neris się coś nie odzywa, może zabiegana przy tylu psiakach. NERIS ODEZWIJ SIĘ.
Dorota dziękuję:loveu: Enia kochany aniołek:loveu: Brakuje jeszcze 100zł miesięcznie. Wiem, że pani robi aukcję w szkole i przeznaczy jakąś większą kaskę na sunię.

Posted

Neris napisał(a):
Mycha, ja do Ciebie ciągle piszę na gg, masz wyłączone?


Byłam w pracy zarobiona, a dziś wzięłam urlop. W poniedziałek pogadamy.
Dobrze, że dałaś jakiś znak życia:lol:

Posted

no nareszcie odkryłam jak się zalogowac i napisać...pisze w sprawie suni ze stacji benzynowej..w ogóle wchodząc na dogomanię jestem załamana ludzką głupotą i okrucieństwem...myślałam że już wiele widziłam - w końcu zajmuję się zawodowo najgorszym Młodym Kwiatem Warszawskiej Pragi:) widziałąam niejedną melinę i niejedno ludzkie nieszczęście, i nie bardzo mnie to rusza, ale na los zwierząt ciągle nie mogę się uodpornić :) stąd poszukiwanie pomocy dla Suni ze stacji benzynowej...
Sama mam trzy psy- dwa uratowane i przygarnięte z drogi..i nie wyobrażam sobie żeby ta psinka mołą koczować nadal na stacji - dlatego - mimo niektórych wątpliowści u piszących tu osób na pewno- sunia - trafia w dobre ręce! dziękuję za wszelką pomoc od Dogomaniaków..mogę sie odwdzięczyć pomocą np. transportu zwierzaka z każdego miejsca w Polsce - do każdego - na mój koszt! w razie potrzeby!
pozdrawiam wszystkich wspaniałych dogomaniaków i czekam na dalsze wydarzenia w sprawie mojej Chelsee- bezdomnej podhalanki :)

Posted

Ilonka napisał(a):
no nareszcie odkryłam jak się zalogowac i napisać...pisze w sprawie suni ze stacji benzynowej..w ogóle wchodząc na dogomanię jestem załamana ludzką głupotą i okrucieństwem...myślałam że już wiele widziłam - w końcu zajmuję się zawodowo najgorszym Młodym Kwiatem Warszawskiej Pragi:) widziałąam niejedną melinę i niejedno ludzkie nieszczęście, i nie bardzo mnie to rusza, ale na los zwierząt ciągle nie mogę się uodpornić :) stąd poszukiwanie pomocy dla Suni ze stacji benzynowej...
Sama mam trzy psy- dwa uratowane i przygarnięte z drogi..i nie wyobrażam sobie żeby ta psinka mołą koczować nadal na stacji - dlatego - mimo niektórych wątpliowści u piszących tu osób na pewno- sunia - trafia w dobre ręce! dziękuję za wszelką pomoc od Dogomaniaków..mogę sie odwdzięczyć pomocą np. transportu zwierzaka z każdego miejsca w Polsce - do każdego - na mój koszt! w razie potrzeby!
pozdrawiam wszystkich wspaniałych dogomaniaków i czekam na dalsze wydarzenia w sprawie mojej Chelsee- bezdomnej podhalanki :)



Miło nam Ilonko, że jesteś tu z nami :lol:
z jakiej części Warszawy pochodzisz? pytam, bo jak pewnie wcześniej czytałaś zoferowałam bezpłatną sterylizację suni .... mam nadzieję, że jesteś za ....

Posted

oo..wreszcie ktoś żywy :) na razie mieszkam na Ochocie ale buduje się pod Piasecznem- nie ukrywam ze posiadanie trzech psów i trzech kotów - mocno mnie zdopingowała do budowy domu a nie do kupna mieszkania :) kocham moje zwierzaki bezgranicznie i nie zafundowałabym im blokowiska:)

Posted

oczywiście - jestem za sterylizacją - mam trzy psy - też na szczęście wysterylizowane! Jesteście niesamowici w tej pomocy...niedawno miałąm wypadek samochodowy- chcę zmusić sprawę do wpłaty na konto jakiegoś schroniska- poza tym będę molestować moich zamożnych znajomych i moją młodzież z Zoliborza :)

Posted

Olga dziękuję:loveu::loveu::loveu::loveu:
Pani Ilona się zalogowała z czego bardzo się cieszę. Dziś będę dzwoniła do wyłapywacza i konkretnie się z nim umówię. Nie ukrywam, że w tym tyg mam znowu urwanie głowy.

Posted

Bardzo się cieszę że sunia wkrótce będzie bezpieczna..dzisiaj poruszałam serca i sumienia mojej młodzieży..widziałam wzruszenie u niektórych kiedy opowiadałam o historiach z waszego forum...podałam waszą stronkę, zeby poczytali w ramach kształcenia swojego człowieczeństwa...ja przyznam szczerze- nie mogę czytać tych historii..po prostu serce mi pęka jak czytam o starych psach oddanych, o wyrzuconych ciężarnych sukach...nie mogę...ale cieszę sie że chociaż moja bezdomna psinka, bedzie miała lepiej- czekam na dobre wieści i pozdrawiam!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...