Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 689
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Poker']Dziękuję.
Dziunia zrobiła się straszną szczekaczką w domu. Każdy hałas powoduje szczek.Nie reaguje na żadne prośby i groźby. :mad:Próbowałam ją przetrzymać ,ale efekt żaden. Martwi mnie to.Chyba lepiej ,żeby nie szła do bloku , bo może być zwrot.
Na dworze jest dobrze.Czaesm próbuje szczeknąć ,ale krótko .[/QUOTE]

a co się stało z jej słuchem?
nie wiem jak można tego oduczyć, w bloku to zapewne będą mieli kłopot :roll:, ale jak ją przyzwyczaić do hałasu bez reakcji szczekania :cool3:

Posted

Na to wygląda ,że musi mieć spokój.Słuch odzyskała w cudowny sposób,ale często słyszy jak chce.Mamy wrażenie ,że tak naprawdę to słyszy ,ale nie wszystkie tony i z opóźnieniem.Ale głucha na pewno nie jest.
Zaczynamy mieć problem z Pokerkiem.Odmawia wstawania , dziś musiałam go wynieść na siusiu. Zapierał sie z całych sił.Na szczęście ma apetyt.Głównie śpi, czasem sprawdzam czy oddycha tak cichutko i nieruchomo leży. Mam czarne myśli na jego temat.W końcu ma te 15 -16 lat.

Posted

[quote name='Poker']Na to wygląda ,że musi mieć spokój.Słuch odzyskała w cudowny sposób,ale często słyszy jak chce.Mamy wrażenie ,że tak naprawdę to słyszy ,ale nie wszystkie tony i z opóźnieniem.Ale głucha na pewno nie jest.
Zaczynamy mieć problem z Pokerkiem.Odmawia wstawania , dziś musiałam go wynieść na siusiu. Zapierał sie z całych sił.Na szczęście ma apetyt.Głównie śpi, czasem sprawdzam czy oddycha tak cichutko i nieruchomo leży. Mam czarne myśli na jego temat.W końcu ma te 15 -16 lat.[/QUOTE]
O rany,nie można spokojnie żyć.Pokerek przyjmuje jakieś leki,na stawy, na serduszko? Teraz taka jest fatalna pogoda może mu dokucza serce?

Posted

[quote name='Anula']O rany,nie można spokojnie żyć.Pokerek przyjmuje jakieś leki,na stawy, na serduszko? Teraz taka jest fatalna pogoda może mu dokucza serce?[/QUOTE]

Bierze leki i na serce i na stawy. Na szczęście j dobrze,ale cały czas śpi.Chyba jutro pojadę do dr Szczypki.

Posted

I znów ten boży bubel, czyli starość :( Pogoda i pora roku rzeczywiście nie sprzyja... Pokerku, nie daj się! Wyglądaj Mikołaja ;) A że dużo śpisz? I dobrze - też bym chętnie zasnęła i obudziła się dopiero wiosną! :)

Posted

Czytam z niepokojem. Ja także mam pierwszy raz w życiu zresztą Kochanego labradorka który w przyszłym roku skończy 10 lat. Jesteśmy we dwóch i nawet nie chce się zastanawiać nad tym, że kiedyś odejdzie. :(

Posted

[quote name='Nikaragua']I co byłaś?[/QUOTE]

Nie byłam.
Poker poczuł się lepiej.Dziś wstał sam i potuptał na spacer, Pomagam mu schodzić z 1.schodka .Je dobrze. Nawet powitał znajomą panią machaniem ogonka. Oby tak dalej.

Posted

[quote name='Mattilu']Pokerku, jak samopoczucie?[/QUOTE]

Moje całkiem dobre.A pokerka psa też lepiej.Na razie wrócił do poprzedniej formy.Je, koopa, śpi. Tupta po pokoju ,a Dziunia drze dziób na niego. Oby tak dalej z nim.

Posted

Ogłoszenia Dziuni są, muszę tylko zebrać linki do kupy ...
zastanawiam się nad zmianą tytułu w przyszłości na

Dziunia, suczka która kocha stokrotki
Dziunia, suczka którą kochają stokrotki

Posted

Fajnie brzmi Dziunia w stokrotkach.
A Dziunia jak to ona, dziamgoli, czuje się pełną mordką gospochą. Prosi,żeby wsadzić ją do łóżka, kokosi się wtedy, robi wygibusy śpiewając przy tym basidłem.Jest przeurocza.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...