Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='kiyoshi']:D haha:)
focha mówisz cioteczko;)
byłoby cudownie jakbyście mogli go podwieżć...cały czas liczę, że może coś się akurat trafi łączonego, albo ktoś po drodze...
ale jakbyś chciała i mogła- naprawde byłoby SUPER :loveu:

Więc tak - jak nic innego się nie trafi, to 21.09 (sobota) moglibyśmy się przejechać po Oskara. Wyjechalibyśmy pewno między 8-9, ok 11 moglibyśmy być na miejscu.
Rozumiem, że ktoś by nam go z tego przytuliska wyjął i przyprowadził do samochodu (nie ma opcji, że wejdę po psa - bardzo mi przykro, ale jak widzę jakąś bidę to ją biorę i chałupa już u mnie przepełniona). Będę potrzebować dokładny adres skąd i dokładny adres dokąd. Wraz z telefonami kontaktowymi do osób na miejscu. Nie mam klatki, pies pojedzie jako pasażer na tylnym siedzeniu- czy będzie miał smycz i obrożę, czy zabrać z domu?

  • Replies 936
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='obiezyswiat75']Więc tak - jak nic innego się nie trafi, to 21.09 (sobota) moglibyśmy się przejechać po Oskara. Wyjechalibyśmy pewno między 8-9, ok 11 moglibyśmy być na miejscu.
Rozumiem, że ktoś by nam go z tego przytuliska wyjął i przyprowadził do samochodu (nie ma opcji, że wejdę po psa - bardzo mi przykro, ale jak widzę jakąś bidę to ją biorę i chałupa już u mnie przepełniona). Będę potrzebować dokładny adres skąd i dokładny adres dokąd. Wraz z telefonami kontaktowymi do osób na miejscu. Nie mam klatki, pies pojedzie jako pasażer na tylnym siedzeniu- czy będzie miał smycz i obrożę, czy zabrać z domu?

jak widzę jakąś bidę to ją biorę
.... a myślałam że tylko ja tak mam ;)

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):
Więc tak - jak nic innego się nie trafi, to 21.09 (sobota) moglibyśmy się przejechać po Oskara. Wyjechalibyśmy pewno między 8-9, ok 11 moglibyśmy być na miejscu.
Rozumiem, że ktoś by nam go z tego przytuliska wyjął i przyprowadził do samochodu (nie ma opcji, że wejdę po psa - bardzo mi przykro, ale jak widzę jakąś bidę to ją biorę i chałupa już u mnie przepełniona). Będę potrzebować dokładny adres skąd i dokładny adres dokąd. Wraz z telefonami kontaktowymi do osób na miejscu. Nie mam klatki, pies pojedzie jako pasażer na tylnym siedzeniu- czy będzie miał smycz i obrożę, czy zabrać z domu?


jesteś przekochana cioteczko!! tyle robisz dla Oskara...bardzo Ci dziękuje:)
już ślę priv do Ciebie

Posted

kiyoshi napisał(a):
tak cioteczko:) wszystko się układa- najprawdopodobnie 21 września Oskarek otrzyma nowe życie:D

Bardzo się cieszę i trzymam za niego kciuki!
Mam nadzieję, ze "moja" Ivcia wkrótce do niego dołączy....:placz:

Posted

Bonsai napisał(a):
Ooo, to miałabym cudowny prezent urodzinow, gdyby Oscarek pojechał po lepsze życie 21 września. :) :) :)


oo..czyżbyś miała urodzinki wtedy?? jeśli tak- to prezent prawie murowany:)

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):
Więc tak - jak nic innego się nie trafi, to 21.09 (sobota) moglibyśmy się przejechać po Oskara. Wyjechalibyśmy pewno między 8-9, ok 11 moglibyśmy być na miejscu.
Rozumiem, że ktoś by nam go z tego przytuliska wyjął i przyprowadził do samochodu (nie ma opcji, że wejdę po psa - bardzo mi przykro, ale jak widzę jakąś bidę to ją biorę i chałupa już u mnie przepełniona). Będę potrzebować dokładny adres skąd i dokładny adres dokąd. Wraz z telefonami kontaktowymi do osób na miejscu. Nie mam klatki, pies pojedzie jako pasażer na tylnym siedzeniu- czy będzie miał smycz i obrożę, czy zabrać z domu?

Ja jeszcze radziłabymjakieś szeleczki. Psiak może być w szoku , nagle coś się dzieje, wychodzi z klatki i..... nawiewa. Dużo jest takich przypadków, dlatego oprócz ścisło zapiętej obroży radzę szelki. Jak adoptowałam swoją Ferkę, to leżałam z nią w rowie, bo się wyrywała (koło cholernie ruchliwej szosy) , bałam się , że wyjdzie z obrożyi tak czekałam na taksówkę (taksówkarz wiedział, że leżę gdzieś w rowie niedaleko schronu). Szczęsliwie dotarłam do domu, ale swoje przeżyłam. I brałam udzial w szukaniu psiaków świeżo adoptowanych, bo domek nowy nie był uprzedzany, że trzeba uważać przez pierwsze tygodnie.

Posted

yunona napisał(a):
Ja jeszcze radziłabymjakieś szeleczki. Psiak może być w szoku , nagle coś się dzieje, wychodzi z klatki i..... nawiewa. Dużo jest takich przypadków, dlatego oprócz ścisło zapiętej obroży radzę szelki. Jak adoptowałam swoją Ferkę, to leżałam z nią w rowie, bo się wyrywała (koło cholernie ruchliwej szosy) , bałam się , że wyjdzie z obrożyi tak czekałam na taksówkę (taksówkarz wiedział, że leżę gdzieś w rowie niedaleko schronu). Szczęsliwie dotarłam do domu, ale swoje przeżyłam. I brałam udzial w szukaniu psiaków świeżo adoptowanych, bo domek nowy nie był uprzedzany, że trzeba uważać przez pierwsze tygodnie.


na pewno masz racje...tam wszystkie psiaki są w szoku, zresztą trudno się dzxiwić po tylu latach w boskie, że się boją
trzeba będzie uważać

Posted

yunona napisał(a):
Ja jeszcze radziłabymjakieś szeleczki. Psiak może być w szoku , nagle coś się dzieje, wychodzi z klatki i..... nawiewa. Dużo jest takich przypadków, dlatego oprócz ścisło zapiętej obroży radzę szelki. Jak adoptowałam swoją Ferkę, to leżałam z nią w rowie, bo się wyrywała (koło cholernie ruchliwej szosy) , bałam się , że wyjdzie z obrożyi tak czekałam na taksówkę (taksówkarz wiedział, że leżę gdzieś w rowie niedaleko schronu). Szczęsliwie dotarłam do domu, ale swoje przeżyłam. I brałam udzial w szukaniu psiaków świeżo adoptowanych, bo domek nowy nie był uprzedzany, że trzeba uważać przez pierwsze tygodnie.

.. po stokroć racja! nie chcę nawet pisać, jak może się skończyć, pierwsza podróż , jeśli nie dokładnie zabezpieczymy psa :shake:
może jestem przewrażliwiona... ale sporo było... wręcz tragicznie zakończonych, podróży do nowego Domku...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...