Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Becia66']rzecz w tym że nie jestem w stanie zrobić wizyty kiedy wszyscy są w domu. [/QUOTE]
A sobota do południa nie wchodzi w rachubę? Też wszyscy parcują? Ja wiem, że to nie jest najszczęśliwszy termin, ale coś trzeba wyłuskać.

  • Replies 623
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='karolakola'] Noi jeszcze jedna kwestia, pięlegnacja jej siersci, żeby za chwilę nie odwiedziła Majuski w wersji reggae dog - z samymi dredami na grzbiecie.[/QUOTE]
Z tym może nie będzie tak źle; w poście 347 Becia pisała o tym. Myślę o tym domku przez cały czas i mam mieszane uczucia, ale może warto spróbować? Do kiedy trzeba odpowiedzieć tej dziewczynie?

Posted

Beciu, a może z Karolą byście się wybrały, Ty jesteś doświadczona, Karola elokwentna, wygadana, zna Bellę, razem dobrze ocenicie, nie pali się, przynajmniej mamę i tą dziewczynę uchwycić żeby się udało, jak im zależy to niech się jakoś dostosują do tego, że my tez mamy swoje procedury , a Bella jest psem wymagającym wbrew pozorom i dlatego takie "mecyje" robimy ;)

Posted

No właśnie rozmawiała Becia na ten temat ze mną ale ja w godzinach 8-16 w dni robocze w robocie siedzę. Moje zdanie jest podobne, adoptowanie psa na najbliższe kilkanaście lat życia to wielkie wydarzenie, nie rozumiem dlaczego nie można się zwolnić z pracy parę godzin wcześniej czy wziąć urlop. Jeszcze jedna myśl mi się nasunęła a propos ogrodu - mało się o tym mówi ale coraz częściej psy są wykradane z posesji do pseudohodowli m.in. Takich ogłoszeń o poszukiwanych wykradzionych psach w internecie jest cała masa. Bella robi wrażenie psa rasowego, wystawowego, może kusić oko. Zostawianie jej samej bez nadzoru np. na noc w lecie to proszenie się o kłopoty. Wiem że kiedyś tak psy się zostawiało ale mamy niestety inne czasy, psy to aktualnie naprawdę prężnie rozwijający się biznes i ludzie nie przebierają w środkach.

Posted

Bella jest pięknym i wyjątkowym psem. Obserwuję jej wątek od jakiegoś czasu i trzymam kciuki za najlepszy dom dla niej.
Sama mam dwadzieściakilka lat i w związku z tym proszę Was- dajcie szansę tej dziewczynie. ;) Kontrolujcie, ile chcecie (sama gdybym chciała adoptować psa i zależałoby mi na nim, zniosłabym wszystko), ale dajcie im możliwość adopcji. Może to jest właśnie miejsce Belli? Jeśli "nagabywania" i chęć zastania w domu wybranych domowników ich zniechęcą, to będziecie mieli odpowiedź, czy to dom dla Waszej Belli.

Posted

Jeśli mogę dwa słowa... Gdybyście mnie zapytały jak jest z moim psami, to też bym Wam powiedziała, że zimą są w domu, a latem na dworze! A w praktyce wygląda to tak, że jak wyjeżdżamy do pracy i nie ma nas 10 godzin, a jest lato, ciepło i fajnie, to zostawiam psy w ogrodzie. Mają wodę, 20-metrowy zadaszony taras z kanapami i fotelami, a nawet budę (z której z lubością korzysta pies podwórzowy, czyli nasza jamnisia Kreska ;))! A gdy wracamy - są na dworze albo w domu - gdzie chcą (bo i tak zazwyczaj drzwi do ogrodu są non stop otwarte). W nocy zawsze śpią w domu (w łóżku zresztą ;)).

Bez wizyty PA i rozmowy z całą rodziną niczego nie będziemy wiedzieć - wszystko to będą tylko domysły. Ktoś pisał, że będą Bellę czesać, bo mama nie lubi sierści w domu - to jest sygnał, że pewnie błota też nie lubi i mokrych plan na podłodze po tym, jak się na niej położy zmoczony deszczem pies. Ale skoro mieli owczarka długowłosego, to problem sierści mają opanowany. Tym bardziej, że teraz nie szukają psa gładkowłosego, ale nadal kudłatego.

Wizyta ma posłużyć wyjaśnieniu jeszcze jednej kwestii - czy gdyby młoda dama się wyprowadzała z domu i nie miała warunków na zabranie psa - Bella będzie mogła zostać z rodzicami i na jakich warunkach.

Dla mnie propozycja domu brzmi bardzo obiecująco i grzechem byłoby zrezygnowanie z wizyty PA. Tym bardziej, że Bella jest w schronisku i pomimo tego, że jest piękna jak z obrazka, nikt się po nią nie ustawia w kolejce (czego zrozumieć nie mogę nijak!).

Posted

[quote name='Nutusia'] A gdy wracamy - są na dworze albo w domu - gdzie chcą (bo i tak zazwyczaj drzwi do ogrodu są non stop otwarte). W nocy zawsze śpią w domu (w łóżku zresztą ;)).
.[/QUOTE]

tu jest mowa o korytarzu, o łóżkach możemy zapomnieć. Dziewczyna pewnie by wpuścila ale mama zdecydowanie nie, ja już z półsłówek i niedomówień wiem, co kto ma na myśli. Niewykluczone również, że tak im Bella wpadnie w serca, że ją przygarną do domu na stale, kto to wie.
Dzisiaj kolejny telefon o Bellę z jakiejś wioski ale już ten z Rzeszowa wydaje mi się lepszy.
Marzę żeby ktoś zdjął ze mnie brzemię adopcji Belli.

Posted

co do łóżek to nie muszą być (ja bym chętnie moje sucze wypierniczyła z hukiem, ale nie umiem tego zrobić )..natomiast korytarz to nie do końca "to", ale może właśnie wystarczy się spotkać, żeby przedstawić nasz punkt widzenia i zobaczyć co ludzie na to ;)

Posted

Jestem ZA! Żadne najnowocześniejsze maile sms-y, a nawet staroświeckie telefony stacjonarne nie zastąpią rozmowy człowieka z człowiekiem - wtedy widać wyraz twarzy, gesty - wystarczy bacznie obserwować ;)

Posted

nikt tu nie mówi żeby ich skreślić z góry, jak najbardziej zgadzam się z tym że wizyta PA bardzo wiele może wyjaśnić i że sytuacja rodziny wcale źle nie wygląda. Problem w tym, że rodzina nie jest w stanie w całym tygodniu wygospodarować godziny na wspólne spotkanie w pełnym składzie i to jest dla mnie sygnał ostrzegawczy - jak ktoś chce to szuka sposobów, a jak nie chce to szuka powodów.

Posted

[quote name='karolakola']Problem w tym, że rodzina nie jest w stanie w całym tygodniu wygospodarować godziny na wspólne spotkanie w pełnym składzie i to jest dla mnie sygnał ostrzegawczy - jak ktoś chce to szuka sposobów, a jak nie chce to szuka powodów.[/QUOTE]

to nie tak, że nie chce. Jeszcze z nią o tym nie rozmawiałam, wspomniałam tylko o wizycie przedadopcyjnej ale o rozkładzie dnia jej rodziny wiem stąd, że podpytywalam jak Bella będzie zabezpieczona podczas jej nieobecnosci i stąd moje wiadomości jak kto pracuje. Broń boże nie mówila nic na temat, że trudno w któryś dzień zebracćodzine bo jak mówie chciałam z wami sie podzielić informacjami zanim podejmę dalsze kroki bo po co łazić po chałupach i marnować czas, skoro np. ta wstepna wiedza dyskwalifikowała by ją do adopcji. Dzisiaj zadzwonię to może uda się wygospodarować moment na łikendzie żeby więcej osób było w domu.

Posted

Uwaga!!!!! Pilnie poszukiwana osoba do przeprowadzenia wizyty przed adopcyjnej dla Belli!! W okolicy Jarosławia, dokładnie Laszki!!! Czy ktoś kogoś zna??? Pomóżcie!! Pytajcie, rozsyłajcie, kto żyw!!!!

Posted

W sobotę idziemy z karolalokolą na wizytę do tego domku w Rzeszowie. Zaczynam mieć coraz mniej obiekcji niż na początku, zapytalam ją co bedzie jz psem jeśli wyjedzie gdzieś na wakacje, a ona bez wahania odpowiedziała, że własnie mają z chłopakiem zarezerwowany domek nad wodą i Bella pojedzie z nimi. Nie ma zamiaru nigdzie jej zostawiać, będzie zawsze z nimi podróżowała. I mówiła to z takim przekonaniem jako rzecz oczywistą.

Posted

[quote name='Agula99']Uwaga!!!!! Pilnie poszukiwana osoba do przeprowadzenia wizyty przed adopcyjnej dla Belli!! W okolicy Jarosławia, dokładnie Laszki!!! Czy ktoś kogoś zna??? Pomóżcie!! Pytajcie, rozsyłajcie, kto żyw!!!!

z Jarosławia znalazłam Ciemka , muza_51
jednak dość dawno nie logowały się na dogo , Ciemka ma w sygnaturze link do schroniska w Orzechowcach

Posted

[quote name='majuska']co w końcu z tą Belką, bo są 2 domy chętne ? :)[/QUOTE]

no przecież pisałam wcześniej , że w sobote o 15 godz. idziemy z karolakolą na wizytę do tej dziewczyny w Rzeszowie i zobaczymy jak sytuacja wygląda. Chyba majuska że chcesz się przejechać do Laszków k/Jaroslawia to będziemy mieć wgląd do 2 domów.:razz: To tylko 70km :diabloti:

Posted

[quote name='figa33']:lol:
Widać na zdjęciach jak lgnie do ludzi ,no i jak fajnie wygląda w tym żółtym kubraczku:lol:

przekleję z innego wątku jej zdjęcia w kubraczku bo niektórzy tylko tu zaglądają





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...