Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 623
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Becia66']dzisiaj rano zaraz po ósmej wyrwał mnie telefon ze snu i słyszę gościa jak mówi dzień dobry :cool3:, czy ta kudłata jeszcze do wzięcia?, ja mówię że tak. To ile Pani za nią chce ?[/QUOTE]
Trza było powiedzieć a dwa tysiaki!!!! :evil_lol:

Posted

[quote name='Agula99']Trza było powiedzieć a dwa tysiaki!!!! :evil_lol:[/QUOTE]

No chyba musismy zacząć tak z tymi ludźmi gadać :D

Ja mam dziś dzień oszołoma :D dzwoni gość: ja w sprawie psa, no to ja zachodzę w głowę, czy ze schronu, czy do strzyżenia chce, no to jak już dojdziemy, że ze schronu, to pytam , o którego mu chodzi, no tego z tablicy, ale dokładnie, bo my mamy dużo psów na tablicy ogłoszonych, no taki mały, no to myślę, czy może , któryś ze szczeniaków ( chociaż w duchu to już wiem, że nie dam mu żadnego psa :D ) pytam, chodzi panu o szczeniaka, czy o psa małego gabarytowo, a pan : o YORKA:crazyeye::evil_lol::evil_lol:...kuźwa padłam :D :D :D No Komments :D

Posted

nie, o Yorka :D ...
figuś nie wiem o co mu chodziło tak na prawdę, na pewno nie o Bellę, tylko tak tutaj napisałam, bo chciałam się z Wami podzielić tym swoim "bólem " rozmów z oszołomami :D....powiedziałam mu na dowidzenia, że yorków to w schroniskach ze świecą szukać, chyba, że stare i chore....

Posted

Jest gdzieś na dogo taki wątek, gdzie się cytuje "poogłoszeniowe plony". Czasami nie wiadomo czy się śmiać czy płakać, bo tak trochę i śmieszno i straszno zarazem :(

Posted

Nutusiu mam ten wątek w subskrypcjach, jest to wątek o wdzięcznym tytule "Po ile ten pies" :D

Tymczasem Belluchna i Pedro podczas ćwiczeń z Karoląkolą:

[video=youtube;-9bIUBYkxMs]http://www.youtube.com/watch?v=-9bIUBYkxMs&feature=youtu.be[/video]

Posted

[quote name='figa33']aaa , no bo Becia miała telefon o "kudłatą" to może teraz Bella yorkiem została :D[/QUOTE]
Skoro jest sznaucer olbrzym, to może i york olbrzym też jest możliwy. A może tak ją zacząć reklamować?:evil_lol:

Posted

[quote name='majuska']Tymczasem Belluchna i Pedro podczas ćwiczeń z Karoląkolą[/QUOTE]
Bardzo fajny filmik i bardzo wdzięczna i pojętna aktorka. Od tyłu w tym kubraczku wygląda trochę jak Król Lew.:lol: No i jeszcze Pedrunio...

Posted

[quote name='majuska']No chyba musismy zacząć tak z tymi ludźmi gadać :D

a pan : o YORKA:crazyeye::evil_lol::evil_lol:...kuźwa padłam :D :D :D No Komments :D[/QUOTE]

Ja myślę że powinnyśmy gdzieś zacząć to spisywać, będzie dla potomnych :)
Myślę że ów jegomość miał naprawdę na myśli Bellę, pochylmy głowy i uczcijmy to minutą ciszy.

Posted (edited)

No więc była dzisiaj młoda dziewczyna /ponad 20lat/ z chłopakiem oglądać Bellę. Wzięli ją i Bruna razem na spacer, bardzo się jej spodobała i jest zdecydowana ją adoptować. Rozmawialam z nią teraz długo i sprawa wygląda tak : dom z 20-arowym ogrodem na Staromieściu w Rzeszowie. Wspominała cos o drzewach owocowych więc to taki pewnie rodzaj sadu, dużo miejsca do biegania. Mieli wcześniej owczarka dlugowłosego ktory w zimie mieszkał w domu, w a lecie na zewnątrz. Bella też teraz mieszkałaby w domu, a w lecie na zewnątrz, dziewczyna zawsze rano biega i takiego energicznego psa szuka, potem idzie na zajęcia i wraca po 5-6 godzinach. W tym czasie w domu jest mama do 11 godzny i Bella moglaby być w domu bądź na zewnątrz -wg upodobań, potem wraca dziewczyna i dalej psem może się zajmować, uczyć komend, biegać, zabierać na długie spacery. Za płotem jest inna suczka. Wie że o sierśc Belli trzeba dbać, tamtego owczarka też z mama często czesały. W domu też mieszka brat student, który zwykle wczesnym popołudniem wraca do domu i tez Bellą może się zając. Tata wraca z pracy po 16 godz. Jesli Bella do nich trafi wujek w ciągu 24 godz. zrobi porządną budę, żeby w razie pobytu na zewnątrz miala sie gdzie schowac podczas nieobecności domowników. Mówiłam że Bella to mądra psina i pojętna, powiedziała że będzie z nią pracować bo ma o tym pojęcie, że można w każdej chwili przyjechac i sprawdzić jak psinka się ma, czy schudla, czy szczęsliwa i na koniec zapytala mnie czy jesli Belli jej nie dam, to czy będzie mogła jeszcze przyjechac do przytuliska i chociaż wyprowadzić ją na spacer. Myślę że wizyta adopcyjna niezbędna żeby ocenić jak te warunki naprawdę wyglądają.
A teraz oceniajcie sami.

Edited by Becia66
Posted

[quote name='figa33']w sumie nieźle , tylko zawsze zapala mi się światełko jeśli chodzi o mieszkanie latem na zewnątrz , zimą wewnątrz , bo właściwie to dlaczego ?[/QUOTE]

no wlaśnie ja mam to samo. I jestem taka zdezorientowana.

Posted

Beciu nie wyląda to źle, ja mam tylko takie malutkie "ale"...wiesz, że 20-letnia dziewczyna to taki wiek, że zaraz może stwierdzic, że wyjeżdża za granicę do roboty bo tu kicha, zaraz może wziąć ślub i urodzić dziecko itp. itd...co wtedy z Bellą ??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...