Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

(:Buńka:) napisał(a):
Ja tez nie zapominam i hopsam podwójnie, za siebie i Majeczke;)

A gdzie sie podziewa nasza Majeczka ?
Już urodziła ? ;)

Posted

Mam taka propozycje dla kochających Szu: "
[h=5]Potrzebuje pomocy w wyszukaniu fajnego psa dla ludzi, ktorzy sa dobrymi znajomymi Pani, ktorej psa ( 8 m-czny owczarek niem.) trenuje. Bardzo fajna babeczka i dokladnie przeswietlila miejsce, w ktorym pies mialby zamieszkac. To jest gospodarstwo, ci ludzie maja juz dwa psiaki, ale male, ktore caly dzien sobie laza, a na noc sa zabierane do domu. Szukaja duzego psa, strozujacego, ktory mialby duzy kojec do wlasnej dyspozycji, oczywiscie z ciepla buda, ale chodzilby sobie luzem, cos podobnie jak moj Greg. Zadnego zamykania na stale. Opieka weterynaryjna, dobre jedzenie i glaski zapewnione. Oczywiscie, zrobilabym jeszcze wizyte przedadopcyjna i zagladalabym od czasu do czasu do psa, zeby zrobic kilka zdjec. Pies musi tolerowac dwa pozostale psiaki, a pewnie i nie byc morderca kotow. Ma byc duzy i moze byc szczekliwy, ale powinien byc na tyle ulozony, zeby nie uciekal... taki nastawiony na czlowieka. Jezeli bedzie sie pilnowal, to i w pole z nimi pojedzie, generalnie bedzie mial zapewniony ruch.
Jezeli bedziecie mieli wlasciwego psa na oku, to podawjcie linki, cosik sie wybierze :)"[/h]
Co Wy na to, podesle mojej znajomej zdjecia Szu, niestety jest to daleko bo na Pomorzu ale moze by sie udało?

Posted

Ellig napisał(a):
Mam taka propozycje dla kochających Szu: "
Potrzebuje pomocy w wyszukaniu fajnego psa dla ludzi, ktorzy sa dobrymi znajomymi Pani, ktorej psa ( 8 m-czny owczarek niem.) trenuje. Bardzo fajna babeczka i dokladnie przeswietlila miejsce, w ktorym pies mialby zamieszkac. To jest gospodarstwo, ci ludzie maja juz dwa psiaki, ale male, ktore caly dzien sobie laza, a na noc sa zabierane do domu. Szukaja duzego psa, strozujacego, ktory mialby duzy kojec do wlasnej dyspozycji, oczywiscie z ciepla buda, ale chodzilby sobie luzem, cos podobnie jak moj Greg. Zadnego zamykania na stale. Opieka weterynaryjna, dobre jedzenie i glaski zapewnione. Oczywiscie, zrobilabym jeszcze wizyte przedadopcyjna i zagladalabym od czasu do czasu do psa, zeby zrobic kilka zdjec. Pies musi tolerowac dwa pozostale psiaki, a pewnie i nie byc morderca kotow. Ma byc duzy i moze byc szczekliwy, ale powinien byc na tyle ulozony, zeby nie uciekal... taki nastawiony na czlowieka. Jezeli bedzie sie pilnowal, to i w pole z nimi pojedzie, generalnie bedzie mial zapewniony ruch.
Jezeli bedziecie mieli wlasciwego psa na oku, to podawjcie linki, cosik sie wybierze :)"



Co Wy na to, podesle mojej znajomej zdjecia Szu, niestety jest to daleko bo na Pomorzu ale moze by sie udało?


Ellig, no pewnie - ślij! :)
Gdziekolwiek to jest byle Szu miał kochający dom i dobrych ludzi.
Kojec może być dla Niego po prostu sypialnią, a blokowe mieszkanie?
dopiero miałby kenel :(
Transport sie zorganizuje

Posted

Gusiaczku juz napisalam do Lili. Dzisiaj postaram sie do niej zadzwonic ale musze miec Waszą zgodę na te dzialania i na taki domek. Lila jest behawiorystka znamy sie od wielu lat:)

Posted

Ellig napisał(a):
Gusiaczku juz napisalam do Lili. Dzisiaj postaram sie do niej zadzwonic ale musze miec Waszą zgodę na te dzialania i na taki domek. Lila jest behawiorystka znamy sie od wielu lat:)


Nie naszą, Kochana, Messtudio tu "rządzi".
Dla mnie na wstępie wygląda to bardzo zachęcająco - swoboda, bezpieczeństwo, opieka
i jestem przekonana, że Szu uwiedzie każde psiokochające serce.

Posted

Przypomniała mi się opowieść Jamora, którą bezczelnie wklejam,
bo z naszym Okruszkiem bardzo mi się kojarzy:

[FONT=comic sans ms]"To ja opowiem o pewnym zdarzeniu z lat 90-tych. W komisariacie miałem kolegę, Rafała który to miał na stanie łódkę służbową, jesion , taka stara milicyjna motorówka. Miał też psa. Psa do wyszukiwania zapachu ludzkich zwłok. Owczarek niemiecki średnio ładny, coś bardziej do burka podobny. Psiak jak to wypadało na specjalistę, nie miał żadnej agresji, totalny pacyfista i wszystkich kochał. Pewnego dnia gdy z kolegą i psem płynęli Wisłą na wys. m. Brzumin zobaczyli kłusowników którzy zwijali siatkę. Byli łódką pychówką, wiec szybko do nich dopłynęli. Jeden ze sprawcą wyskoczył na brzeg i zaczął uciekać. Rafał pobiegł za nim i jego pies też. Oczywiście pies zaraz dogonił faceta i facet z podniesionymi rękoma tuptał w miejscu i się darł - do budy do budy. Rafał dobiegł i chciał założyć facetowi kajdanki, a pies oczywiście się łasił. Facet zwrócił się słowami do Rafała - proszę Pana, niech Pan chwile zaczeka z kajdankami bo się zesrałem"[/FONT]

Posted

Nutusia napisał(a):
Brzmi nieźle. I chyba "profil" Szu odpowiedni... A odległość? Nie takie udawało się pokonać ;)


No pewnie! to dużo więcej ponad magiczne "100", więc pikuś! :)
Damy radę, ale nie mogę tak się jarać, bo przepowiednia się nie spełni
Matko ! 10.30 prawie, a ja przed II szychtą w piżamie :shake:
spadam

Posted

Gusiaczek napisał(a):
Nie naszą, Kochana, Messtudio tu "rządzi".
Dla mnie na wstępie wygląda to bardzo zachęcająco - swoboda, bezpieczeństwo, opieka
i jestem przekonana, że Szu uwiedzie każde psiokochające serce.

Na Ewy przyklepanie tez czekam:)

Posted

Nutusia napisał(a):
Brzmi nieźle. I chyba "profil" Szu odpowiedni... A odległość? Nie takie udawało się pokonać ;)

Magda, tez tak mi sie wydaje:)

Posted

Poker napisał(a):
niech już przestanie czarować tylko ujawni swoją miłość do Szuszu i go zabiera do siebie :evil_lol: (moje skromne życzenie)

Moje też, a co mi tam! :p

Gusiaczek napisał(a):
a może nic nie wiemy, a Szu szuleje w DS? ;)

Mógłby już poSzuleć wreSzucie to Szuperowego DeeSzu... :kciuki:

Posted

O tak Majeczka już chyba z siebie wykluła małą Majkunię:D
Czekamy wszyscy na oficjalne info;)
A domek myślę, że dobry dla Szu:) Trzymam kciuki i gdyby się udało to pogrzebe po kieszeniach i może jakiś grosz wyskubię na pomoc w transporcie;) Nie obiecuje na 100% bo u mnie teraz bieda z nędzom ale może jeszcze się coś uzbiera:)
PS: Ja mam kojcowe psiska i wierzcie mi że jeżeli jest się odpowiedzialnym włascicielem to kojec dla psa nie jest wcale straszny a na pewno lepsze to niż schronisko czy bezdomność. Nie mówię tutaj o kojcu gdzie pies 24h na dobę siedzi zamknięty bo to dla mnie już barbarzyństwo... Ale tak jak u mnie 3 spacery dziennie poza teren posesji, pełna socjalizacja, zabawy, zabaweczki, z Leośką zamierzam ćwiczyć amatorsko frisbee to już coś i psy traktują kojec jako miejsce wyciszenia i odpoczynku;) Także nie zawsze kojec trzeba kojarzyć z czymś złym i z krzywdzeniem psa;) Mam nadzieję że Wielki Szu trafi właśnie na takich odpowiedzialnych ludzi:multi:

Posted

Kochani, przyklepuję jak najbardziej. Nie jestem przeciwniczką sensownych kojców, a dla Szu duży kojec + pilnowanie dobrostanu to ekstra propozycja.

Przepraszam, że dopiero się odzywam, ale nie było mnie dziś, a mój komputer przechodzi od kilku dni kurację odmładzającą bo go tak zawaliłam cudami, że prawie przestał działać.

Elu dziękuję za pamięć o Szu.
Gdzie na Pomorzu?

Posted

mestudio napisał(a):
Kochani, przyklepuję jak najbardziej. Nie jestem przeciwniczką sensownych kojców, a dla Szu duży kojec + pilnowanie dobrostanu to ekstra propozycja.

Przepraszam, że dopiero się odzywam, ale nie było mnie dziś, a mój komputer przechodzi od kilku dni kurację odmładzającą bo go tak zawaliłam cudami, że prawie przestał działać.

Elu dziękuję za pamięć o Szu.
Gdzie na Pomorzu?

Nie ma za co dziekowac, Szu jest mi bardzo bliski i wciaz mysle o nim.
Jestem po rozmowie z Lilą, jutro Pan jedzie do Schroniska "Promyk", poniewaz ktos zaproponowal jemu psa wlasnie z tego schroniska no i ma blisko od domu ( okolice Straszyna).
Lila wie ,ze szukam domu dla Szu i jak ten Pan nie zdecyduje sie na psiaka ze schroniska to powie jemu o SZu, powie tez jak sie zdecyduje prosząc o to ,zeby dal znac jezeli ktos z jego znajomych, ktorzy traktuja zwierzaki tak jak On, bedzie szukal psa do adopcji, na razie poczekamy do niedzieli, niestety to na tyle.
Wyslalam Lilce linki do ogloszenia i do albumu ze zdjeciami Jamora, bardzo duzo opowiadalam o Szu, i trzymam kciuki.

Posted

Tak, trzymamy kciuki za Domek, ale jak mawia wiele cioteczek -
jeśli nie ten, to znaczy, że czeka inny.
Jeśli Pan wybierze Bidę ze schronu to też będzie ogromny powód do radości, prawda? :)

Okruszku, tyle dobrych duszyczek wokół ciebie - serce mi się raduje :loveu:
Będzie dobrze, zobaczysz:)

Posted

Przeznaczenie pokaże czy to ten domek jest pisany Szu czy chłopak musi jeszcze troszkę poczekać;)
Nawet jeśli to jeszcze nie czas Szu to jego dobry czas jeszcze nadejdzie!!!

Posted

(:Buńka:) napisał(a):
Przeznaczenie pokaże czy to ten domek jest pisany Szu czy chłopak musi jeszcze troszkę poczekać;)
Nawet jeśli to jeszcze nie czas Szu to jego dobry czas jeszcze nadejdzie!!!


Właśnie tak! i tego trzymam się jak pijany płotu ;)

Witaj Szulimowski :)

Posted

Gusiaczek napisał(a):
Właśnie tak! i tego trzymam się jak pijany płotu ;)

Witaj Szulimowski :)

A ja znam Szulińskich... :)

(trzeźwi, bez płotu i za-mało-pro-psi, choć też nie anty-psi)

Posted

Witamy Cię Szu w naszym powiększonym gronie :)

Widzę że się tu też dużo dzieje...
Masz potrójny doping, trzymam kciuki bardzo mocno wraz z TŻ i w małych rączkach też bardzo mocno się kciuki zaciskają !:kciuki::kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...