Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 308
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Nie wiem kto zakładał wydarzenie ale sugerowałabym zmianę lokalizacji ogółem na Lublin bo Aza się przemieszcza... :( I tak jak mówiłam - zmianę terminu wydarzenia np. na sierpień - wtedy wszyscy uczestnicy otrzymują wszystkie informacje na bieżąco.

Sunia będzie głodna, do kogoś będzie musiała podejść - smycz mimo, że napawa nas strachem, daje tez dużo nadziei, że ktoś nadepnie, złapie i zawiezie Azę do najbliższej lecznicy, czy schroniska :(

Czy psiaki z okolicy są wywożone tylko do lubelskiego schroniska czy również do dalszych miejscowości?


Warto też zorientować się jakie służby zajmują się zwierzakami przy drogach - wiem, że to brzmi strasznie, ale gdyby coś (tfu, tfu... :( ) to też dadzą informację... Na Śląsku na przykład zajmuje się tym Straż Miejska.

Jeżeli funkcjonuje u Was ktoś taki jak hycel to również można poszukać dojścia, jeżeli dostaniecie pewny sygnał o suni to taki hycel dysponując odpowiednim sprzętem i doświadczeniem (oczywiście za zapłatą) jest w stanie pojechać na miejsce i złapać psa. Ale nie wszędzie funkcjonuje ktoś taki.

Wysłałam zaproszenia na wątek do osób z Lublina, które pokazała mi wyszukiwarka na Dogo.

Przepraszam, że moje wywody brzmią trochę jak pouczenie - ale na odległość tylko tyle mogę... :(

Edited by pinczerka_i_Gizmo
Posted

Niedawno została złapana Martusia, która uciekła dzień po adopcji z nowego domu.
Biegała 3 miesiące po dzielnicy Ligota w Katowicach. Codziennie były łapanki i niestety...
Dopiero przyjechał Jamor i sunię złapał.
Biedna Aza.

Posted

Udostępniłam wydarzenie na fb i napisałam na wątku Nowodworskim, bo jeśli widziana była już w Niemcach to schronisko lubelskie (odławiają psy tylko z terenu miasta) już nic nie poradzi tylko ewentualnie Nowodwór. Z tym że Niemce są z 15km od centrum Lublina, to tak na prawdę teraz może być już np. w Lubartowie albo pobliskich miejscowościach.

Havanka napisał(a):
W Dzisiejszym Dzienniku Wschodnim, też nie wydrukowali ogłoszenia. Ponowiłam prośbę do Redakcji.

Można jeszcze powiadomić mmLublin może szybciej zamieszczą.

malagos napisał(a):
A czy jest możliwe, ze sunia wraca do Murki, czy to daleko?

Niestety nie, kieruje się w całkiem innym kierunku.

Posted (edited)

Dzwoniłam dzisiaj do MM Lublin - wysłałam info i zdjęcie Azy - to będzie prawdopodobnie płatne ogłoszenie


Pani podała mi tez ten numer na ogłoszenia bezpłatne, ale nikt nie odbiera, a idę do pracy
814462818
[email protected]

Edited by Tola
Posted

Dostałam info od Toli, do której zadzwonił ktoś z ogłoszenia w Kurierze Lubelskim:
Aza (na 100% ona) była widziana w nocy z soboty na niedzielę na ul. Zorzy z małym pieskiem.
Dzwoniłam do p.Agnieszki i to bardzo blisko niej :) czyli sunia cały czas trzyma się okolicy.

Posted

[quote name='Murka']Dostałam info od Toli, do której zadzwonił ktoś z ogłoszenia w Kurierze Lubelskim:
Aza (na 100% ona) była widziana w nocy z soboty na niedzielę na ul. Zorzy z małym pieskiem.
Dzwoniłam do p.Agnieszki i to bardzo blisko niej :) czyli sunia cały czas trzyma się okolicy.
Zaciskam kciuki ! Moze uda się ją złapać !

Posted

Havanka, pinczerka, as _ko - bardzo dziękuję za pomoc:Rose:
Junoo - witaj na wątku - im nas wiecej tym większe są szanse Azy.

Jutro ma ukazać się to płatne ogłoszenie w wersji papierowej, miałam dostać faakture na maila, ale do tej pory nic nie mam; jutro znowu będę dzwonić.
Na razie nikt do mnie nie dzwoni w sprawie Azy:(

Posted

P.Agnieszka nie złapie Azy sama, Aza do niej nie podejdzie, za mało ją zna.
Rozmawiałam dziś z p.Agnieszką i wczoraj dwa razy Aza (prawdopodobnie ona) pojawiła się znów w okolicy jej domu, raz to ją nawet p.Agnieszka sama widziała. To duży plus, że Aza trzyma się jednego terenu. Ale wychodzi dopiero po zmierzchu, kiedy jest mniejszy ruch, dlatego tak mało jest sygnałów o jej bytności.
Postaramy się zorganizować i pojechać tam razem, weźmiemy jakiegoś psa, którego ona dobrze zna. Może uda się ją zwabić i złapać.

Posted (edited)

Trzymam mocno kciuki.
Dzisiaj miałam tel. ze Aza widziana byłą w niedzielę późnym popołudniem na osiedlu Borek i Biskupie Kolonia. Pani, która dzwoniła jest pewna, ze to Aza, wyniosła suczce jedzenie, ale suczkę spłoszyli nadchodzący ludzie.

Rozmawiałam ze schroniskiem w Lublinie, wysłalam zdjęcia Azy; pani radziła, aby zawiadomic jeszcze Straż Miejska, ale nikt nie odbiera tel.

Kto może wrzucić na FB os. Borek link do ogłoszenia Azy?
https://www.facebook.com/OsiedleBorek

tutaj ogłoszenie:http://www.mmlublin.pl/484430/2014/6...?category=news

Edited by Tola
Posted

Jestem na apel Toli. Niestety, niewiele mogę pomóc z tej odległości :(
Bardzo dobrze, że Aza trzyma się miejsca, z którego uciekła - psy zazwyczaj tak robią w nieznanym sobie terenie. Trzeba jej wystawiać jedzenie wciąż w tym samym miejscu, najlepiej właśnie o zmroku, gdy nie kręci się zbyt wielu ludzi. I obserwować... Jest szansa, by weszła na jakąkolwiek ogrodzoną posesję w pobliżu? Nam się w ten sposób udało złapać szczeniaka po 3 dniach (i nocach) łapanki...

Posted

P. Agnieszka wystawia jedzenie przed ogrodzenie, ale jest ono zjadane przez inne psy raczej... zostawia też otwartą furtkę.

Dzisiaj wieczorem wybieramy się z TZem i psem, z którym Aza mieszkała w boksie, na nocne poszukiwania suni. Może pozna nasz głos lub przybiegnie do znajomego kolegi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...