Gosiapk Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 [quote name='malagos']Ranki znów przemyte i popsikane antybiotykiem CTC. Nóżki nie obarcza. Myślę, że jest uszkodzony nerw, bo przy zginaniu tego biednego kolana by wyła, a ona nie reaguje. Zęby mogły uszkodzić nerw kulszowy.[/QUOTE] Czyli nóżka może pozostać bezwładna. Czy ona nie powinna przyjmować antybiotyku wewnętrznie? Skoro rany są głębokie psikanie antybiotykiem niedotrze do bakterii w głębi. Quote
inka33 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Pupko Kwiatuszkowa, lecz się szybciutko... :glaszcze: Quote
malagos Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 Gosiapk, iniekcje z antybiotyku to podstawa, oczywiście że dostaje. W sumie Tomek ma 30-letnie doświadczenie w zawodzie. Rano obejrzałam dupkę, już mniej się sączy z ranek.Zmieniłam prześcieradło, po powrocie z pracy zobaczę, co na nim jest - to najlepszy miernik. Quote
konfirm13 Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='malagos']Gosiapk, iniekcje z antybiotyku to podstawa, oczywiście że dostaje. W sumie Tomek ma 30-letnie doświadczenie w zawodzie. Rano obejrzałam dupkę, już mniej się sączy z ranek.Zmieniłam prześcieradło, po powrocie z pracy zobaczę, co na nim jest - to najlepszy miernik.[/QUOTE] Czyli wszystko zmierza w dobrym kierunku. Łapka może nie być tak sprawna, jak poprzednio, ale i psy zupełnie trójłape, całkiem nieźle sobie radzą.Nieustannie trzymam kciuki za Dalię. Malagos, spokojnej pracy Quote
Gosiapk Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='malagos']Gosiapk, iniekcje z antybiotyku to podstawa, oczywiście że dostaje. W sumie Tomek ma 30-letnie doświadczenie w zawodzie. Rano obejrzałam dupkę, już mniej się sączy z ranek.Zmieniłam prześcieradło, po powrocie z pracy zobaczę, co na nim jest - to najlepszy miernik.[/QUOTE] Wybacz, nikogo nie chciałam urazić. Nie napisałaś o antybiotyku podawanym wewnętrznie, stąd mój komentarz :) Quote
Poker Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Ojej ,ale się porobiło.Zdrowiej malutka.Może by jej podać preparat z kory brzozy? Betulinę.Moja noga zaczęła się goić po pogryzieniu prze dużą sunię właśnie po tym preparacie. Jadłam i smarowałam wokół rany. Quote
Nutusia Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Dalunia - jedz Kwiatuszku, bo całkiem z sił opadniesz. A wiesz jakby się Pańcia Twoja cieszyła, gdybyś ze smakiem pochłeptała choć troszkę z miseczki?... Quote
Mattilu Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 zobaczymy co będzie na prześcieradle po powrocie Malagos z pracy Quote
konfirm13 Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Na wątku Tosiowym, ale w sprawie Dalii Malagos, jeśli już jesteś w domku, napisz co z Kwiatuszkiem, jak ślady na prześcieradełku? Quote
Mattilu Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='Gosiapk']Cisza.... :([/QUOTE] Wlasnie....:-( Quote
malagos Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 (edited) [quote name='Gosiapk']Wybacz, nikogo nie chciałam urazić. Nie napisałaś o antybiotyku podawanym wewnętrznie, stąd mój komentarz :)[/QUOTE] Nie, no co Ty, Gosieńko! Tylko mi tak smutno, że robimy wszystko, a tu taka reakcja organizmu Dalii ... Prześcieradło było w plamy, z jednej ranki na lędźwiach się sączy ropa. I zasiusiany róg, widać, nie zdążyła całkiem zejść z posłanka. Druga dziurka sucha. Na doagnostykę łapki przyjdzie kolej, teraz i tak nic nie poradzimy. Jest nadal stan zagrożenia życia, bo może być sepsa. Do tego jeszcze dziś był pogrzeb Marka, zmarł na sepsę po zapaleniu płuc....... Zmarzłam jak diabli. Tomka wspólnik chory, stwierdzono ... zapalenie płuc..... Co za cholera?? Aha, w sprawie Tośki rozmawiałam z panią, przyjadą do nas prawdopodobnie w sobotę. Edited April 4, 2013 by malagos Quote
Mattilu Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Siedzcie w domku i kurujcie sie wszyscy. Dalia, zdrowiej... Quote
Gosiapk Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='malagos']Nie, no co Ty, Gosieńko!Tylko mi tak smutno, że robimy wszystko, a tu taka reakcja organizmu Dalii ... Prześcieradło było w plamy, z jednej ranki na lędźwiach się sączy ropa. I zasiusiany róg, widać, nie zdążyła całkiem zejść z posłanka. Druga dziurka sucha. Na doagnostykę łapki przyjdzie kolej, teraz i tak nic nie poradzimy. Jest nadal stan zagrożenia życia, bo może być sepsa. Do tego jeszcze dziś był pogrzeb Marka, zmarł na sepsę po zapaleniu płuc....... Zarzłam jak diabli, Tomka wspólnik chory, stwierdzono ... zapalenie płuc..... Co za cholera?? Aha, w sprawie Tośki rozmawiałam z panią, przyjadą do nas prawdopodobnie w sobotę.[/QUOTE] :calus: :calus: :calus: Quote
konfirm13 Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='malagos']Nie, no co Ty, Gosieńko! Tylko mi tak smutno, że robimy wszystko, a tu taka reakcja organizmu Dalii ... Prześcieradło było w plamy, z jednej ranki na lędźwiach się sączy ropa. I zasiusiany róg, widać, nie zdążyła całkiem zejść z posłanka. Druga dziurka sucha. Na doagnostykę łapki przyjdzie kolej, teraz i tak nic nie poradzimy. Jest nadal stan zagrożenia życia, bo może być sepsa. Do tego jeszcze dziś był pogrzeb Marka, zmarł na sepsę po zapaleniu płuc....... Zarzłam jak diabli, Tomka wspólnik chory, stwierdzono ... zapalenie płuc..... Co za cholera?? Aha, w sprawie Tośki rozmawiałam z panią, przyjadą do nas prawdopodobnie w sobotę.[/QUOTE] Smutny dzień :-(. Pogrzeb, z Dalią nadal niefajnie, Pan po Milusię przyjedzie kiedy indziej...... Malagos, jutro będzie lepszy dzień. Mocno w to wierzę Quote
inka33 Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Małgoś, ściskam i ja - Ciebie :calus: ...i :kciuki: za Dalię. Quote
M&S Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Dzień dobry Tosiu:) Mam nadzieję, że Dalia lepiej się czuje... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.