Anula Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 Już teraz zaczynam się martwić o Toniczka aby operacja się powiodła i Toni wrócił do zdrowia.Biedne maleństwo! Quote
togaa Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 [QUOTE][Czy widzicie podobieństwo? To jest dziewczynka Miła , która była u nas w DT 2 lata temu./QUOTE] Ogromnie podobieństwo. Są nowe wpłaty na Toniego.Zaraz pouzupełniam. Zaszalałam i wzięłam z lecznicy 7 puszeczek Hillsa po 9 zł i 3 kg. RC Intestinal . Żałuję że wcześniej na to nie wpadłam , żeby go jeszcze bardziej "podfutrować. " Szkielecik z niego straszny... Mam już w domu wyniki badania krwi i rtg. Quote
Poker Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 Planowałam mu gotować ,ale jak ciocia togaa zaszalała, to super. Na ile posiłków wystarczy mu puszka? I jak wyniki krwi? Ja mam jeszcze 40 zł z pozabazarkowego bazarku. Kupiła u mnie fanty Celina 12. Quote
togaa Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 Tak zrobimy , żebyś nie musiała gotować. Zielony smok po raz kolejny pokonany; Quote
Poker Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 Słodziak z niego. U mnie też dostanie pluszaka, byle miał siły sie nim bawić. Nie wydawaj więcej kasy na puszki.Taniej będzie gotować. Najważniejsze są środki na operację i na leki. Ta wpłata 120 zł , to DS Braszki. Kochani ludzie. Quote
ihabe Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 [quote name='kado']Przeczytałam jednym tchem...Dziewczyny szacunek wielki dla Was kochane!!!!! Postaram się o jakiś bazarek dla Tonia. Gdybym mogła jeszcze jakoś pomóc - piszcie,dzwońcie!!! Największy wkład i siły to nasza Basieńka włozyła w te dwie psiny!!!! Ciotka jeździła po stromych szczytach aby dotrezć do szczeniuli, stanęła na swych rzęsach aby im DT zapewnić, zakochała sie w nich a Toniemu serce swe oddała prawie w całości!!! :-) My wszyscy jesteśmy tutaj tłem, bardzo potrezbnym ale gdyby nie Togaa to nie mielibyśmy w czym pomagać!!! Basiu- Togaa szacunek dla Ciebie i moje uwielbienie:-) [quote name='togaa']Tak zrobimy , żebyś nie musiała gotować. Zielony smok po raz kolejny pokonany; jakiś on jest cudnyyyyyy!!!!!! CUDO!!!! Quote
Lili8522 Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 [quote name='togaa']Tak zrobimy , żebyś nie musiała gotować. Zielony smok po raz kolejny pokonany; Nic tylko się zakochać :loveu::loveu::loveu: Quote
wellington Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 Alez on ma komfort w swojej 'altance' , no, no :lol: Quote
togaa Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 [quote name='wellington']Alez on ma komfort w swojej 'altance' , no, no :lol: No cóż ! Altanki bywają różne.....;) Bimbuś już w nowym domku !!! Państwo którzy chcieli psiaka o gabarytach nakolankowych, po spotkaniu z Bimbulem nie mogli przestać o nim myśleć.. Ma domek z duuuużym ogródkiem do biegania, spanie w łóżku , spacery z Pańcią która nie pracuje i co najważniejsze wiele serca od całej psiolubnej Rodzinki. Senior rodu jak wspominał ukochanego jamniczka , który odszedł w listopadzie to płakał jak bóbr... W dodatku domek jest 4 km. ode mnie.....!!!! Będa więc zdjęcia i częste relacje.... Quote
Poker Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 To świetnie ,że Bimbusiowi sie poszczęściło.Toni też musi mieć szczęście. Altanka , nie powiem , super. Quote
Poker Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 Jak u Toniego z zachowaniem czystości? Wytrzymuje już trochę? Muszę się odpowiednio przygotować do jego obsługi.Myślałam ,że może uruchomię takie plastikowe legowisko łatwe do umycia i włożę do niego poduszkę.Mam poduchy na wymianę i kocyki. Quote
wieso Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 dziewczyny, staram sie jakos przeslac te zadeklarowane pieniazki, nie udalo mi sie tak jak chcialam....jest jeszcze mozliwosc dowiezienia do kogos z WR....czekam na odpowiedz..... Quote
togaa Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 [quote name='Poker']Jak u Toniego z zachowaniem czystości? Wytrzymuje już trochę? Muszę się odpowiednio przygotować do jego obsługi.Myślałam ,że może uruchomię takie plastikowe legowisko łatwe do umycia i włożę do niego poduszkę.Mam poduchy na wymianę i kocyki. Nie ma żadnych problemów. Tylko trzeba z nim często wychodzić do ogródka. I on i Bimbo są genialni pod tym względem. Wrodzona kultura! Niestety, nie chodzi na smyczce a ja nie mam sumienia teraz go nią stresować.Ale bardzo trzyma sie nogi i w ogrodzie jak i w domu nie odstępuje człowieka na krok. Legowisko przyjedzie z Tonim. Twoje może być zapasowe. Toni pół nocy śpi w łóżku a pół w swoim łóżeczku... Do przewozów zostawię Ci wygodny kontener w którym jest wożony. Toni niestety wymiotuje i siusia podczas jazdy. Quote
Poker Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 Na szczęście ja mam 3 minuty do dr Szczypki. I tak nigdzie po operacji nie będzie chodził, nawet myślę ,że pierwsze dni to trzeba będzie go nosić. Po operacji nie będzie mógł spać z nami w łóżku.Bo jeszcze zechce zeskoczyć niekontrolowanie i może być problem. Czy on jest większy od Lolitka? Quote
togaa Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 Czy on jest większy od Lolitka? Troche większy. Inaczej zbudowany. Bardziej filigranowy ale na wysokich łapkach i bardzo, bardzo chudziutki. Szkielecik taki. Jest też lekko przybrudzony, ale boję się go kąpać. Quote
Poker Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 To go wykąpiemy u nas. Lepiej ,żeby był czysty do operacji. Jak jest wyższy od Lolitka ,a waży ok.6 kg , to sobie wyobrażam jaki szkielecik.Żeby tylko operacja się udała, to już go podtuczymy wspólnymi siłami. Quote
feliksik Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 tak się cieszę, że jeden ma już domek. Teraz żeby z Tonusiem się udało Quote
togaa Posted May 18, 2012 Author Posted May 18, 2012 [QUOTETo go wykąpiemy u nas. Lepiej ,żeby był czysty do operacji.] No to ja to zrobię dzisiaj wieczorem , żeby go nie stresować w nowym miejscu na 'dzień dobry". Dzisiaj z mojego łóżka przeniósł się na łóżeczko Niuni i tak sobie spali wtuleni. Quote
ihabe Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 [quote name='togaa'][QUOTETo go wykąpiemy u nas. Lepiej ,żeby był czysty do operacji.] No to ja to zrobię dzisiaj wieczorem , żeby go nie stresować w nowym miejscu na 'dzień dobry". Dzisiaj z mojego łóżka przeniósł się na łóżeczko Niuni i tak sobie spali wtuleni. Troskliwa Pańcia nie pozwoli na dodatkowy stres dla maleństwa:-) Uwielbiam Cie Basieńko:-) Jak wielkie jest Twoje serce, że potrafi pomieścic tyle uczucia dla tak wielkiej sfory:-) Quote
togaa Posted May 18, 2012 Author Posted May 18, 2012 Iwonko, błagam.....:oops: U malucha zobaczyłam ropny wyciek z siusiaka. Podpadło mi że go wczoraj często wylizywał. Dzisiaj wziełam okulary, ścisnęłam no i jest .. Zadzwoniłam do pani Bimbusiowej i u niego to samo. O 17-stej jedziemy do lecznicy.. Quote
ihabe Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 Ach te sisiorki u tych chłopców:-( Ile ja przeszłam nasz Sebcio był mały:-( Mam nadzieje, że to nic wielkiego, trzymam mocno kciuki!!!! Quote
Poker Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 U psiaków często się zdarzają problemy z siusiaczkiem. Trzeba przepłukać riwanolem. Quote
Anula Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 [quote name='Poker']U psiaków często się zdarzają problemy z siusiaczkiem. Trzeba przepłukać riwanolem.[/QUOTE] Tak to dość skuteczny sposób, nawet wlać do słoiczka lekko ciepły rywanol i pomoczyć siusiaka w nim. Quote
ona03 Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 Toniku :loveu: jak tam, już jesteś czyściutki :evil_lol:, buzialeczki przesyłamy . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.