Jump to content
Dogomania

necianeta89

Members
  • Content Count

    3,997
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

necianeta89 last won the day on March 6 2012

necianeta89 had the most liked content!

About necianeta89

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 02/22/1989

Contact Methods

  • AIM
    1869823
  • Website URL
    http://anetagucwa.blogspot.com/
  • Skype
    necianeta89

Converted

  • Biography
    Cudzoziemka w raju kobiet.
  • Location
    Polska / Czechowice-Dziedzice / Wrocław
  • Interests
    Zwierzęta, Muzyka, Fotografia, Architektura, Film

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1.   U mnie ten czas miała ale to rezultatów też nie dało. Czasem nic nie jadła, czasem może 2-3 chrupki. I tak prosiłam zachęcałam i stawałam na uszach żeby coś zjadła.   No cóż. Dziś lub jutro zadzwonie do Pani i zapytam jak Maluch.
  2. necianeta89

    Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]

    Zakochałam się  :loveu:  :loveu:  :loveu:  :loveu:   Nie da się przejść obojętnie!!    (poproszę o maila na PW, prześle w oryginalnej wielkości)      
  3. Witamy się :)   Ogólnie zrobiłam trochę ogłoszeń małej, mam nadzieje, że ktoś zadzwoni. Marzy mi się, żeby domek był gdzieś na uboczu, gdzie nie ma dużo ludzi i samochodów. Ogólnie wychodzenie na spacery popołudniu to jedna wielka tragedia. Boi się wszystkich i wszystkiego. Na smaczki nie reaguje. Gdy wychodzimy wieczorem późnym lub wcześnie rano - cała w skowronkach, biega, skacze. Szczęśliwy pies. Nie wyobrażam sobie jej w bloku, wychodzenie na trawkę przed blokiem? raczej marne szanse na opanowanie strachu....
  4. No to co dziewczynki? Tytuł trzeba zmienić :)
  5. Poszukuje bazarków z akceseriami dla kota. Wszystko od kuwet, legowisk po miseczki i zabawki. Tylko na PW
  6.   To samo szło, lekko pociągłam, przeleciałam trymerem i było :) gorzej było tylko z maszynką, bo nóżki były po prostu zarośnięte, nie do wytrymowania, ale codziennie młoda się do nas bardziej przyzwyczaja więc z czasem maszynka nie była taka zła ;)     Jasne, już pewniej na nas reaguje, macha ogonem, zaczyna po mału jeść chrupki (jedynie gdy 'oznacze' je pasztetową), zaczepia mnie na spacerze do zabawy - nie pewnie - ale to już coś :) Najszczęśliwsza jest gdy może biegać samopas po ogrodzie :) skacze jak sarenka :)
  7. Trochę zołzy :)   Tak wyglądam wytrymowana i doprowadzona do porządku :)       a tu rachunki za małą. proszę zaznaczyć w rozliczeniu :)  
  8. Ja mogę powiesić w kętach, samochodu brak więc cieżko gdzieś dalej :(   Btw. Greys waży niecałe 13 kg.
  9. aaaa. czeka ją również zmiana imienia, Nie siedzi jej Greys, za ciężko do niej ;) poza tym i tak nie reaguje, prędzej na cmokanie ;)
  10.     Własnie mnie ubiegłaś ;) miałam coś komponować, bo póki co ciężko dziewuchę ogarnąć :)   Mamy wielki problem z wychodzeniem. Wszystko ją dosłownie stresuje, nie potrafi się skupić, żeby się załatwić, w domu zaszyła się w kenelu i ani jej się śni go opuszczać. Jak pinczerka napisała, nic nie jadła, trochę piła. Dziś mały sukces, bo zaniosłam jej karmę do kenela, zjadła może z 5 kulek, zawsze coś, trochę ją poczesałam i zaczęłam trymować (ten cały dłuższy włos jest do wyrwania).   Ogólnie jest grzeczna, co leży sobie w klatce. tak się czuje chyba bezpiecznie, czasem zajrzy do nas, ale jak tylko chce do niej podejść czy ją pogłaskać od razu cmyk do klatki.  Jest ciężko. Nie ukrywam. Ogólnie Lili była wczoraj u nas ze swoim psem. Greys od razu inna. Ożywia się jak widzi jakiegoś towarzysza. A u mnie go brak  :lookarou: No cóż, mam nadzieje, że się mała chociaż trochę przywyczai. Ja ogólnie martwię sie tylko o te jej spacery i brak skupienia. Woli trzymać. Będziemy musiały iść również do weta, bo ma dziewucha zdecydowanie za długie paznokcie.
  11.   chodzi Ci o to by wejść do twoich subskrypcji ?
  12. czekamy grzecznie na zdjęcia :)
×