Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 945
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

obraczus87 napisał(a):
Na tych wątkach, na których jestem szczególnego ruchu w adopcjach nie było i nie ma. Ale ja jestem jakaś lewa.

No to, żeby było optymistycznie napiszę, że z olkuszaków w miesiąc znalazło domy ok 20 psiaków.

Posted

Nutusia napisał(a):
Marta, na metamorfozach szukają westa do adopcji. Napisałam PW do Kocurek, żeby się z Tobą skontaktowała... ;)


Tak, tak, dostałam PW. Ale "mój" west nie nadaje się do domu z małymi dziećmi... nie jest On również psem przytulanką. Nie ten typ ;/

  • 2 weeks later...
Posted

Witajcie :)

Przedwczoraj rozpisałam się i widzę, że mój post sie nie pojawił. :roll:

Może uda mi się na dniach wrzucić zdjęcia Myszolińskiej doopki. Na razie mam urwanie głowy w pracy i na uczelni (w związku ze swoją pracą mgr :-(:placz:).

W weekend próbowałam pisac pracę. Myszolińska mi w tym skutecznie "pomagała" wskakując i zeskakując z łóżka non-stop :mad: kradła mi notatki, które później trafiały do Jej paszczy ;) jak zobaczyła, że juz nic nie da rady pogryźć, to w końcu zmęczona uskutecznianiem skoków na łóżko, poszła spać do posłanka (co Jej się zdarza bardzooo sporadycznie).

Na podwórko Myszol nie wychodzi, Ona z rozpędem wybiega, a raczej wylatuje, często przewracając się :)

Dalej jest strachulcem. Tego sie juz u Niej raczej nie zmieni... Nawet gdy biore laptopa do rak,to Mysza już zwiewa. Ale gdy laptop lezy na moich kolanach, a ja sie nie poruszam - to wszystko jest ok.

Przekonała się do suchej karmy, chociaż najbardziej na świecie kocha mięsko i inne rzeczy "ludzkie". ;)
Gdy jemy, dziaduje okrutnie patrząc nam prosto w oczy.

A tak ogólnie to dziad z niej straszny :)

Posted

obraczus87 napisał(a):
Dalej jest strachulcem. Tego sie juz u Niej raczej nie zmieni...


oj zmieni się zmieni :) słuchaj ciotki od wypłoszków :)
wiem co mówię :)
w końcu mam u siebie taką jedną, co przez rok udawała niedostępną dla ludzi, bojącą się wszystkiego. Teraz - śmiga po łąkach z uśmiechniętym pycholem i z dnia na dzień coraz bardziej mnie zaskakuje :)

Posted

Siedzę w pracy :-( zamiast z Myszolem :roll:

Ostatnio Było małżeństwo zobaczyć Myszola, ale nie zdecydowali się. Myśleli, że Myszol nie jest taka strachliwa.... :roll: to co, miała im się w ramiona rzucić?? :roll:

Z dobrych wieści - Myszolińska przekonała się do jedzenia suchej.. od Kundelkowej Skarbonki dostała worek BRit Care dla psów małych.. i naprawdę ją wcina, że aż miło popatrzeć :loveu: zresztą w ogóle Mysza lubi produkty Bric Care ;)
Oczywiście mięsko jeszcze szybciej wcina, no ale to już i tak ogromny postęp z suchą karmą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...