Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 542
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie jest Demolantką :) :)
Weronika z powodów zdrowotnych nie była dzisiaj w szkole, więc ten dzień spędziły we dwie z Emi.
Oprócz zabawy było spanko :) To Emi trzeba przyznać. Często śpi :)
Ale po kolei.
Wczoraj zostawiliśmy ją samą na pół godziny. Oczywiście nasłuchując pod blokiem czy się odezwie, będzie szczekać czy jakoś dawać znaki, że jest jej niefajnie. Ale była cisza. Jak weszliśmy do domu, zeszła z legowiska i pieknie się przywitała merdając ogonem. Damulka :)
Wieczorem nie było już wskakiwania do łóżka, tylko sama poszła na swoje legowisko, miała taką kość ze ścięgien i ją chrupała około północy, aż się echo niosło :)
Rano bez problemu spacerek. Za to popołudniu jak Bartek wrócił ze szkoły to ją zaprosił na spacerek. Dość długi spacer. I Emi miała bliskie spotkanie z innym psem. Był to wyżeł z klatki obok na osiedlu. Pierwsza reakcja Emi to zaczepka ząbkami :) Wyżeł ze stoickim spokojem stał i merdał ogonem. Obwąchali się i odeszli w pokojowych nastrojach :)

Problemów brak :):)
aaaaa..... Od Nutusi dostaliśmy troszkę karmy Hills. Mieszamy ją z Acaną.... Hmmm.... Emi bardzo dzielnie wybiera Hills, a Acana pozostaje zapomniana.... Ale tylko przez jakiś czas. Potem i Acanę ze smakiem chrupie.

A teraz znów się zwinęła w kłebek dotykając nosem Weronikę i drzemie i czasem wzdycha..... :)

Co do ilości zdjęć. To przepraszam. Poprawię się . Oczywiście regulamin klepnąłem, że się zapoznałem... a jak było.... no przecież wszyscy wiemy ...... :)

Posted

Dzięki embw za wpis. Ja wczoraj nie dałam rady zadzwonić, bo przywiozłam moje Surprajzy, było z nimi trochę roboty, zostałam ranna ;) i w ogóle. Ale tak myślałam, że skoro alarmu brak, to wszystko musi być w jak najlepszym porządeczku!:eviltong: Karmą się nie martwcie - na samym początku Hill's caaaałkiem nie miał wzięcia! Ona je jak mój Mąż - najpierw najlepsze, a potem dopiero "wypełniacz":evil_lol:

Psiaki w ogóle sporo śpią. Gdzieś czytałam, że pies prędzej odejdzie z tego świata, gdyby mu nie pozwolono spać, niż gdyby mu nie dawano jeść:crazyeye: A wzdycha rzeczywiście tak ciężko czasami - jeszcze pewnie pamięta, że bywało niefajnie...:shake:

Na wątku demolantów to niech już tylko Lili spośród moich podopiecznych lepiej zostanie - wystarczy emocji!:cool3:

Posted

[quote name='Nutusia'] Ja wczoraj nie dałam rady zadzwonić, bo przywiozłam moje Surprajzy, było z nimi trochę roboty, zostałam ranna ;) i w ogóle. [/QUOTE]

A gdzie możemy poczytać o Surprajzach?

Posted

[quote name='Nutusia']Założy, założy ;)
A jak się miewa Emi?... Nadal taki aniołecek, czy trochę różki jednak pokazuje?... :)[/QUOTE]

Usiądę późnym wieczorem do komputera i wszystko napiszę....
Jest Super , ale napiszę :)

Posted

[quote name='Nutusia']Ja nie znajduję - jakoś same się zgłaszają ;) Przeca ja noga stołowa, nawet ogłoszeń robić nie potrafię! :) Jak się Frankowi ogłoszenia będą kończyć - daj znać. Napuszczę na Was Ciotkę Ziutkę - to ona jest taka ogłoszeniowa "Wiedźma", że ledwie ogłoszenie wyjdzie, już telefon dzwoni - i to od razu TEN WŁAŚCIWY :)

Na nowy wątek oczygwizdek od razu zaproszę, jak tylko powstanie. Niech jednak najpierw moje Surprajzy dojadą i przeżyją pierwsze spotkanie bliskiego stopnia! ;)[/QUOTE]

Trzymam kciuki za Suprajzy,
żeby były w sam raz krejzy! :)

I proszę o Czarodziejskie polecenie Wiedźmie również Hrabianki z mojego podpisu. Pliiiiz! :modla:

Oczywiście witam też Emisiową Rodzinkę! :)
Sama na Dogo trafiłam jako nowy Rodzic.

Posted

Emi się miewa wyśmienicie... Tak myślę :)
Nie ma żadnych z nią problemów.
Zaczęła reagować na imię :) Przybiega zadowolona i od razu podstawia się do głaskania :)
Trochę poznaje nowych kolegów i koleżanki na osiedlu. Na początku robi trochę krzyku, ale potem rozstają się w najlepszej zgodzie :)
Przestała obawiać się szelek. Już nie protestuje przy zakładaniu. Troszkę się buntuje przy zakładaniu fartuszka, ale to jeszcze tylko dwie noce. W piątek jedziemy do lekarza i po szwach nie będzie ani śladu :)
Na spacerze już nie chodzi tylko biega :) A jak wraca to cały dom musi obejść aby sprawdzić czy wszystko jest na swoim miejscu.... :)
Oby tak dalej.....

Nutusiu za suprajzy trzymamy kciuki. Niech znajdą szybko domy :)

Posted

Dzięki za super wieści! Musi sprawdzać czy domek się nie zmienił, niczego nie wynieśli, ale też niczego nie... przynieśli! ;)

Za kciuki za moje Insekty też bardzo dziękuję - przydadzą się jak nie wiem co! :)

Posted

Jak dom jest taki super, to w sumie mogłoby się tak zdarzyć, ze coś, a właściwie kogoś możnaby dowieźć (upsssssssss ja nic nie mówiłam, ja nic nie sugeruje, ciiiiiiiiii )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...