Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bardzo, bardzo dziękuję Wam za paczki i za całe zaangażowanie w szukanie domu dla Paja! dziękuję też za wszystki ciepłe myśli :* niestety, na razie cisza... ale poczekamy :)

Anico, oczywiście, że mamy w Ostródzie dni otwarte - zapraszamy!!! :)

"1 lipca -Zapraszamy na Dzień Otwarty Schroniska dla Bezdomnych zwierząt w Ostródzie! Udowodnij, że magia istnieje!

Czy nie czujesz się wyjątkowo, kiedy w dniu Twojego święta odwiedzają Cię goście? Czy nie czujesz wtedy, że to szczególny i... wyłącznie Twój dzień? Zapewne tak.
1 lipca jest również świętem - to Światowy Dzień Psa. W schronisku w Ostródzie przebywa jednak 300 psów, które nie mają szansy poczuć się w tym dniu szczególnie. Zostały same. Człowiek je skrzywdził i nie mają już nikogo. Jest jednak coś, co możesz dla nich zrobić ten jeden raz w roku, w tym wyjątkowym dniu. Możesz przyjść do nich, przynieść im coś ze sobą - kocyk, miskę, smycz, obrożę, preparat przeciwko pchłom i kleszczom... cokolwiek przyjdzie Ci do głowy. One potrzebują wszystkiego - tych zwykłych rzeczy, które Tobie są już pewnie niepotrzebne, a im dają szczęście i mogą uratować ich życie.
Niech psy z Ostródy także dostaną szansę poczuć magię ich święta. Niech chociaż raz w roku przestaną być zapomniane i samotne. Masz szansę zostać ich bohaterem.

Przyjdź 1 lipca 2012: Ostróda - Lubajny 2 11.00-16.00

Te psy czekają już długie lata na odmianę losu."

Posted

Pięknie napisane!... no jak mogło mi nawet przejść przez myśl,że w Ostródzie nie ma dni otwartych :oops:
ja też... na bezdechu!....
chyba za bardzo nam zależy!... żeby się nie udało?!... musi!...

Posted

Przykro mi Pajo, ale nie wybrali Ciebie. Będą adpotować mikrosunie, u której byli w schronisku. Zapoznali się z wątkiem, ale boją się kosztów związanych z leczeniem - niewyjaśniona sprawa wątroby i nowotworu. Musieliby zacząć od kosztownej diagnostyki, a po niedawnej stracie Misia nie są psychicznie przygotowani do podjęcia wyzwania. Tak jak myślałam sytuacja filnansowa jest tu barierą.
Dobrze, że jeden z psiaków będzie miał dom, tylko bardzo mi żal, że to nie Ty Pajo :-(
Paczkę wyslałam wczoraj.

Posted

keakea napisał(a):
:( :( :(

Kurczę...

Przez tę durną diagnozę nikt Paja nie weźmie :(


A może jednak znajdzie się ktoś, kto pokocha Go mimo wszystko....
Pajciuniu, przytulam Cię Maluchu!!! Miej się dobrze!!!

Posted

Pajo nie łam się:p. Będzie tak jak sobie wymarzysz - piękny domek i ludzie z wielkim serduchem:loveu:. Państwo b. rozsądni, niestety kasa na ewentualne leczenie jest b. potrzebna, trudno , ale chociaż inny psiak ma domek. Pajuś czeka:loveu:

Posted

Nigdy nie wiadomo, czy zdrowiutki jak rydz pies, którego zaadoptujesz, nie pochoruje się poważnie miesiąc po adopcji :(
To nie powinno być kryterium, nawet jedno z wielu :(

Posted

Dziś do schroniska przyszła paczka dla Paja od Pani Elżbiety ze Szpregawy (nie wiem czy to zasługa dogo czy fb :) ) dziękujemy :)

Jeśli chodzi o stan zdrowia Pajo i ewentualne diagnozowanie... (chyba już o tym pisałam, ale być może zagineło :) )
Pajo miał robione badania krwi i usg. Krew, jak na Pana w jego wieku, w normie (troszkę podwyższone wyniki wątrobowe i nerkowe, ale wg weterynarza nie ma się czym martwić).
Usg też było robione. Wyszło, że Pajo ma jakąś zmianę na wątrobie, ale pies przez długi czas nie dostawał leków (tak było do stycznia, kiedy zmienił się zarząd schroniska) i nic mu nie było - wg wetery...narza jeśli zmiana byłaby złośliwa, bez leczenia już byłby martwy.
Jeżeli chodzi o do diagnozowanie to pozostaje tylko biopsja, która w jego wypadku wiązałaby się z narkozą (podobnie zresztą, jak powtórne usg), a narkoza, przy jego wieku, wiadomo...
Faktem jest za to, że pies je karmę dla wątrobowców i dostaje czasem "lekki doping" farmaceutyczny i czuje się świetnie, co widać z dnia na dzień.
Problemem Pajo jest to, że ktoś kiedyś przypiął mu łatkę "nowotwór" i za to cierpi już tak długo pomimo, że najprawdopodobniej nic mu nie dolega...

Posted

keakea napisał(a):
:( :( :(

Kurczę...

Przez tę durną diagnozę nikt Paja nie weźmie :(

no ale chyba już teraz w ogłoszeniach już nie ma wzmianki o chorobie nowotworowej?
Anusiu ? ... czy można zrobić ogłoszenia... tylko z wierszem keakea?....

Posted

Ania_0411 napisał(a):
Dziś do schroniska przyszła paczka dla Paja od Pani Elżbiety ze Szpregawy (nie wiem czy to zasługa dogo czy fb :) ) dziękujemy :)

[...]


Napisz też na FB

anica napisał(a):
no ale chyba już teraz w ogłoszeniach już nie ma wzmianki o chorobie nowotworowej?
Anusiu ? ... czy można zrobić ogłoszenia... tylko z wierszem keakea?....


świetny pomysł

Posted

Isadoro - info na FB też poszło. Na dodatek źle podałam nazwę miejscowości, paczka jest od Pani Eli ze Szpęgawy :) dziękujemy raz jeszcze. dziś nic nie przyszło, ale będę informować, jak tylko coś się dowiem :)

Anico - pewnie można, ale pajciowe ogłoszenia robiła Edytka i Marta (nie znam nicków z dogo :))wstyd się przyznać, ale ja nawet nie wiem gdzie i jak :oops: więc jakby je tak mocno poprosić..... ;)

Posted

znalazłam Pajcia na razie na Ovi.pl i chyba jest wszystko ,jak być powinno?!


Telefon milczy, a Pajo ciągle czeka!
Piesek przebywa w schronisku w Ostródzie od września 2011 roku. Ma około 10 lat. O jego przeszłości nie wiadomo zbyt wiele. Znaleziony został na jednej z ostródzkich ulic, wzdłuż której się błąkał. Jego stan określony wówczas został na zły.
Dziś Pajo czuje się świetnie, co można zaobserwować na poniższym filmiku (działa po zalogowaniu do serwisu facebook):
http://www.facebook.com/#!/photo.php?v=420643031282540
Sierść mu lśni, a dobry humor dopisuje, zwłaszcza po spacerku jak czeka na niego smakołyk i jego ukochany kocyk, w którym się może zagrzebać.
Jak przystało na jamnika bywa charakterny, choć na kolegów z boksu i spacerków nie reaguje. Wiadomo jednak, że najlepszy byłby dla niego dom wytrawnych jamnikomaniaków bez innych psów, kotów i małych dzieci.
Pierwsze badania psiaka wykazały zmianę na wątrobie, która jednak nie została dodiagnozowana. Niedawno przeprowadzone nowe badania, według weterynarza nie odbiegają od normy bardziej niż u innych psów w jego wieku. Karmiony jest karmą Hepatic, dostaje również Heparegen na wątrobę, co raczej nie jest wyjątkiem u przedstawicieli rasy jamnik w jego wieku.
Na chwilę obecną Pajo jest gotowy do adopcji. Lecz telefon ciągle milczy!
Podstawowe pytanie brzmi więc czy znajdzie się ktoś, kto pokocha go z całym jego jamniczym urokiem?!

KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI LUB POMOCY FINANSOWEJ:

ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE
UL. JAGIEŁŁY 5 M. 19
14-100 OSTRÓDA
E-MAIL:
AFN_OSTRÓ[email protected]

AGNIESZKA KORBAL
TEL. 505 222 207
DOROTA CZERWIEC
TEL. 506 240 219




może trzeba mu zrobić ogłoszenia od nowa ? ja bym wykupiła pakiet czy ty mogłabyś Aniu podać dane i zdjęcia Pajka?

Posted

Boni-Bobo


Dziś masz święto Pajo - DZIEŃ PSA. Życzę ci piesku DOMKU i zdrówk:lol:a,



I ja też Pajciu , tego samego!! tak bardzo bym chciała! bardzo... bardzo! żeby to dzisiaj był , ten dzień!.. Twój dzień!... żeby ktoś Ciebie dojrzał... dotknął...pogłaskał... i powiedział... (jak kiedyś w wierszu napisała keakea) Chodź idziemy już do domu!....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...