Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

.... no jeśli nie lubi na rękach!?... to przecież są torby?... nosidełka?... a kiedyś może?... by polubił?... Jasia wielu... naprawdę wielu rzeczy nie lubiła!!!... a teraz.... oddała mi siebie całą!!!! naprawdę!!!!....ja też przerobiłam torebkę na nosidło i jak musiałam w mrozy zabierać Jasię do pracy to nosiłam ją w torbie! pierwszy raz troszeczkę protestowała ale przez całą drogę miziałam... czochrałam i mówiłam do niej!... na drugi dzień już bez problemu dała się wsadzić :)
Anusiu ,kochana nawet nie wiesz jaką mi wielką radość sprawiłaś wiadomością ,że Pajko ma się dobrze!... jeśli tak samo ,jak wtedy gdy byłyśmy razem na spacerku :multi:to znaczy ,że tylko niepotrzebnie się zmartwiłam :cool3: ...i to tak ,że nie wiem? czy Pani Agnieszka mówiła?... przyjechałam tym razem z całą paczką parówek (wiem,wiem że grzeszymy ale obiecałam!) ale... nie dałam Pajciowi NIC!:shake:... prosiłam Panią Agnieszkę ,żeby rozdała innym psiakom... biedny Pajuchna:cool3:...
Cieszę się bardzo ,że chłopak ma się coraz...młodziej!!!!:multi::loveu::multi:....ja tam też...młodnieję!!!!
czekamy już spokojniejsze na wyniki...

Posted (edited)

najlepiej będzie jak pokażę torbę-nosidełko..
przerobiona jest z torby...tylko takiej duuużej :)



na dole usztywniona taką...cieńką deseczką czy raczej listwą drewnopodobną i wyłożona wełnianym swetrem ,żeby było mięciutko..



Jasieńka zgodziła się zaprezentować torbę-nosidełko ,specjalnie dla Pajcia :)





i tyle!... reszta... to już własna pomysłowość!...

Edited by anica
Posted

Tez pomyślałam o torbie, no ale dziewczynki są ok , a chłopy warkolą:evil_lol:. Jak Harry nie mógł sam wejść na 7 schodków, które mam a mieszkam na parterze, troszkę warkolił ale dał się brać na ręce. Jak sam wypróbował, że może wejść za jakiś czas a ja go straszyłam mówiąc - chodź na rączki to sam wyrywa aż się kurzy i warkoli. Ale nigdy nie dziabnął . :diabloti:

Posted

yunona napisał(a):
Tez pomyślałam o torbie, no ale dziewczynki są ok , a chłopy warkolą:evil_lol:. Jak Harry nie mógł sam wejść na 7 schodków, które mam a mieszkam na parterze, troszkę warkolił ale dał się brać na ręce. Jak sam wypróbował, że może wejść za jakiś czas a ja go straszyłam mówiąc - chodź na rączki to sam wyrywa aż się kurzy i warkoli. Ale nigdy nie dziabnął . :diabloti:


Nie wszystkie chłopy warkolą, Rulon uwielbia na rączkach, i po schodach, i po płaskim :D

Posted

Świeżutkie info o badaniach Pajuszka :)

"Wyniki Pajucha: nie ma pogorszenia od ostatnich wyników. Nie ma w morfologii, biochemii nic niepokojacego wskazującego na coś więcej niż na to, że jest nazwijmy to Panem w średnim wieku ;) Dzisiaj ponownie podaliśmy mu frontline a jeśli nadal będzie się tak uporczywie drapał dostanie zastrzyk przeciwświądowy."

Posted

a co to się stało?????????????? pisałam odpowiedź... i gdzieś????????? wcięło posta????????????
no to...jeszcze raz Pajuchna!!! wieści suuuuper! :loveu::multi::loveu:
najważniejsze ,że z wątrobą nic się nie dzieje!!!:multi:
a ten świąd?.. może frontline pomoże?... myślę ,że to nic poważnego... a czy dalej się tak drapie?
Anusiu ja myślę ,że to wspaniałe wieści! i jeszcze do tego ,chłopak czuje się jak młodzieniaszek ,oby tylko tak dalej :loveu:
Buziolaki dla Pajuchny :buzi:

Posted

Znaczy chłopię zdrowe, posag ma, pomoc finansową, a kurczaki nie ma chętnego na danie domku:shake:. Czyli musi przyjść ten jeden jedyny i zakocha się. Czeba czekać :eviltong::p

Posted

Pajciu co tam u Ciebie? czy zadzwonił ,wreszcie TEN, telefon?....zawsze zaglądam z taką nadzieją...
przytulam cieplutko ,maleńki szkrabie :)
coś cichutko się zrobiło....

Posted

Pajciuniu, Słodziaku Kochany... zaglądam do Ciebie i cieszę się, że wyniki dobre - najważniejsze jednak zdrówko!!!
Szkoda tylko, że domku nadal nie ma... Ściskam Skarbuniu i miziam delikatnie:):):)

Posted

No to super wiadomość!... cieszę się ,że zdrówko chłopakowi dopisuje :lol:
... a domek?... co tu jeszcze można wymyślić?... żeby tylko.... ktoś przyszedł... zobaczył... dotknął Pajcia...wyszedł z Nim na spacerek....
wtedy może?....prędzej...

Posted

[quote name='Sarunia-Niunia']A ja wciąż mam nadzieję, że Pajciowi uda się znaleźć domek przed zimą....

i ja mam taką nadzieję.... Pajuchna tak lubi ciepełko!....trzymam kciuki żeby się spełniło! :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:
trochę próbuję pomóc....ciotki zajrzyjcie ,może coś zainteresuje ?http://www.dogomania.pl/forum/threads/232066-Misz-masz-ciuszki-damskie-i-dzieci%C4%99ce-i-rzeczy-dla-piesk%C3%B3w-do-17-09-godz-22-00

Posted

Pajcio na fejsie to porządie ci doopkę trzęsie, bo podrzuca cię mnóstwo osób i każdy chce zebyś na zimę miał swój kocyk w swoim domku :evil_lol::multi: i ja też :lol:

Posted

yunona napisał(a):
Pajcio na fejsie to porządie ci doopkę trzęsie, bo podrzuca cię mnóstwo osób i każdy chce zebyś na zimę miał swój kocyk w swoim domku :evil_lol::multi: i ja też :lol:

tyle dobrych myśli ,napewno!... Pajciowi domek... podrzuci ;):lol::multi:

Posted

po staremu..... domu nie ma :(
ponawiam apel o posłanka - jeśli ktoś ma w domu zbędne szmatki (koce, kołdry, podusie, ręczniki, ubrania, cokolwiek) bardzo chętnie przyjmiemy :):):)
adres: chronisko dla bezdomnych zwierząt, lubajny 2, 14-100 Ostróda
z góry dziękuję :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...