Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wieści z 7 ostatnich godzin: Kika grzeczniutka, ukąpana, wyodżywkowana i wysuszona leży na kanapie i odpoczywa. Kolacyjkę dostarczono pannicy pod kocyk. Nie potrafi się bawić, słabo chodzi:crazyeye:, ale za to oczka w dużo lepszym stanie, już nie trze ich łapkami. A nawet jeśli, to przynajmniej czystymi wreszcie;). Nie lubi marfeweczki, jabłuszkiem gardzi, za to gran carno z jagnięciną zostało wessane. Let's bite z kaczuchą też. Ogólnie jest tak, że ja Ją kocham nieprzytomnie, a moja suczynka serdecznie Jej nienawidzi...
Roszpunka zrobiła piękną sesję, jak nakarmi zwierzyniec i TZ-a, to zapewne pokaże światu rezultaty:evil_lol:

Posted

O, to będe podglądać, bo ciekawa jestem, jak to stworzonko wygląda z otwartymi oczkami :)

A dlaczego słabo chodzi? Coś boli, czy co - jaki diabeł?

Posted

Incia napisał(a):

Roszpunka zrobiła piękną sesję, jak nakarmi zwierzyniec i TZ-a, to zapewne pokaże światu rezultaty:evil_lol:

juz sie doczekac nie moge:)

Posted

mmd napisał(a):
O, to będe podglądać, bo ciekawa jestem, jak to stworzonko wygląda z otwartymi oczkami :)

A dlaczego słabo chodzi? Coś boli, czy co - jaki diabeł?

Chodzi niepewnie, ale myślę, że nic Jej nie boli. Po prostu mięśni nie ma. Raczej nie jest wystraszona, z Inką obchodzi się szerokim łukiem (miały dziewczynki konkretne spięcie). Ona 2 miesiące spędziła w jednym miejscu, praktycznie sama, nie ma siły na hasanie, i może też nie wie, jaka to przyjemność. Ale z pewnością się nauczy. Jest bardzo mądra (oglądałyśmy razem Monty'ego Pythona). I bardzo piękna.

Posted

Przepraszam ale tylko jeszcze jedno,jezeli wczoraj Kika dostala srodek na pchly a dzisiaj zostala wykapana to niestety trzeba jeszcze raz mala odpchlic....Najlepiej preparatem rowniez przeciwkleszczowym.

Posted

[quote name='Ellig']Przepraszam ale tylko jeszcze jedno,jezeli wczoraj Kika dostala srodek na pchly a dzisiaj zostala wykapana to niestety trzeba jeszcze raz mala odpchlic....Najlepiej preparatem rowniez przeciwkleszczowym.
Wiemy. Ale wierz mi, nie było wyjścia. Z Kiki sypał się brud, kurz, łupież, i nie wiadomo co jeszcze, zmieszany z bardzo dużą ilością sierści. Żywych pcheł na chwilę obecną nie stwierdziłyśmy, kleszczy też nie ma.

Posted

[quote name='Incia']Wiemy. Ale wierz mi, nie było wyjścia. Z Kiki sypał się brud, kurz, łupież, i nie wiadomo co jeszcze, zmieszany z bardzo dużą ilością sierści. Żywych pcheł na chwilę obecną nie stwierdziłyśmy, kleszczy też nie ma.
Oczywiscie :) Zawsze sa jakies priorytety, lepiej zeby byla czysta, w kazdej chwili mozna ja zabezpieczyc ponownie.

Posted

Ellig napisał(a):
Oczywiscie :) Zawsze sa jakies priorytety, lepiej zeby byla czysta, w kazdej chwili mozna ja zabezpieczyc ponownie.

Dokładnie. Teraz przynajmniej mogę Kikunię całować.

Posted

Kochane - zdjęcia wstawię później, naprawdę sporo później... wybaczcie.

Jeżeli chodzi o kąpiel, to zrobiłyśmy to z pełną świadomością konieczności ponownego odpchlenia, ale możecie wierzyć lub nie, wyjścia nie było. Skóra (że o sierści nie wspomnę) była jak w cemencie... brrr
Incia musi napisać, czy po wyschnięciu (bo wyszłam, jak Kikunia mokra spała pod kocykiem i na podusi ;)) nadal sypie się łupież.
A tak w ogóle - Inciu i Mamciu Inciowa - ogromne dzięki :)

Muszę szukać dla sunieczki jakiegoś tymczasu, bo u Inci może zostać maksymalnie do jutra, baaaardzo awaryjnie do pojutrza rano.
Nie wywiozę jej z powrotem, żeby siedziała sama całymi dniami, bo ta psina dosłownie klei się do ludzi... Głowa mi pęka.

I jeszcze wieści z lecznicy - faktura wyniosła 55 zł (potem wkleję), sunia była super grzeczna i nie nabrudziła. Pozwoliłam sobie też zakupić pannicy szeleczki (16 zł), bo te, w które ją ubrałam, żeby dojechała do Kielc są ciut za małe i w rozpaczliwym stanie.

Posted

Łupież się już nie sypie, sierść dalej z Kiki leci, ale troszkę jakby mniej. Inka nienawidzi Jej coraz bardziej, za to podobała się co najmniej dwóm panom-podwórkowym stojakom:evil_lol:
Mama moja ma radochę, bo obie laski łaziły za nią krok w krok. Teraz każda paniusia byczy się na własnej kanapie:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...