makulka Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 spadać z tym szwabskim tu jest Polska i piszcie sobie do Pajuni na priw jak macie jakies pretensje Quote
niufek Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 makulka napisał(a):spadać z tym szwabskim tu jest Polska i piszcie sobie do Pajuni na priw jak macie jakies pretensje :crazyeye: , czy ty pomyslalas nad tym co napisalas??????? Quote
makulka Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Andzia to czekam na jakies info od dziewczyn. Quote
maciaszek Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 [quote name='niufek']:crazyeye: , czy ty pomyslalas nad tym co napisalas??????? Niufek, na litość boską, takie pytanie mogłeś zadać na priv, zamiast znowu prowokować kolejną dyskusję, która znowu zaśmieci wątek na kilka stron . Prośba do wszystkich: nie reagujcie na tą uwagę albo reagujcie na priv !!!, dla dobra psów... Quote
Shawnee Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 andzia69 napisał(a):no właśnie - dziwne,ze nagle ktos nowy się pojaiwa i do tego po niemiecku gada - moze link do tej strony niby czy czegos i sobie potłumaczymy po swojemu - nie po waszemu!!! wracajac do bohaterów wątku!!!! Makulka - wg mnie sunia nie ma objawów skórnych więc raczej jest zdrowa. Co do nuzenca - to nie zaraża!!!!! Bo świerzb czy grzyb (też nie każdy) tak. Sorry ale jestem polka i zitam tu jusz rok! tylko nie umie po polsku pisac... sorry :oops: Quote
niufek Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 [quote name='maciaszek']Niufek, na litość boską, takie pytanie mogłeś zadać na priv, zamiast znowu prowokować kolejną dyskusję, która znowu zaśmieci wątek na kilka stron . Prośba do wszystkich: nie reagujcie na tą uwagę albo reagujcie na priv !!!, dla dobra psów... DLA WYJASNIENIA ;TA OSOBA Z TAM SZWABSKIM POMAGA SCHRONISKU ;DZIEKI NIEJ WYBUDOWANO NOWE KOJCE ;DZIEKI NIEJ SA NOWE BUDY .ONA JEST CZLONKIEM ORGANIZACJI ;KTORA CHCIALA FINANSOWAC LECZENIE 2 PSOW !!!!!!! Do niej piszecie , wynocha z tym szwabskim?????????? Pomoc zwierzetom daje satysfakcje ,ale kontakt z wami zniechecá.ONA PISZE O POMOCY !!!!!!!!!!!!! Quote
supergoga Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Nie chcemy zbierać kasy i wysyłać bo to zawsze może budzic emocje. Ale nasza Fundacja może mogłaby Wam cos podesłać - czego najbardziej potrzebujecie np. ze środków medycznych, profilaktycznych - postaramy się załatwic i wysłać tyle ile damy radę. Bardzo chcemy pomóc. Quote
maciaszek Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 niufek napisał(a):DLA WYJASNIENIA ;TA OSOBA Z TAM SZWABSKIM POMAGA SCHRONISKU ;DZIEKI NIEJ WYBUDOWANO NOWE KOJCE ;DZIEKI NIEJ SA NOWE BUDY .ONA JEST CZLONKIEM ORGANIZACJI ;KTORA CHCIALA FINANSOWAC LECZENIE 2 PSOW !!!!!!! Do niej piszecie , wynocha z tym szwabskim?????????? Pomoc zwierzetom daje satysfakcje ,ale kontakt z wami zniechecá.ONA PISZE O POMOCY !!!!!!!!!!!!! Żeby była jasność: nie życzę sobie być atakowana, tym bardziej, że sama nikogo nie atakuję (pomyliły Ci się osoby, to nie ja pisałam o szwabskim...). Chciałam tylko ucięcia tej dyskusji, która nic nie wnosi do wątku pomocy psom, a budzi tylko niepotrzebnie nieprzyjemne emocje i powoduje uwagi w stylu "kontakt z wami zniechęca". Dlatego też napisałam, że jesli ktoś ma tu coś do kogoś, to niech dyskutuje, atakuje, wyjaśnia na priv. Żeby nie było niepotrzebnego zamieszania i takich uwag, jakie Niufek rzuciłeś np. do mnie.... A jeśli osoba, o której piszesz naprawdę tyle pomogła, to chwała jej za to :) Quote
Czarodziejka Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Pomijając ten czczy smród, który ciągnie się przez ostatnie strony, to jak wygląda sprawa adopcji psów z Ligoty. Są chętni na ciężkie przypadki, ale podobno psów nie chcą wydawać? Quote
Kasia Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 [quote name='Czarodziejka'] Są chętni na ciężkie przypadki, ale podobno psów nie chcą wydawać? a kto nie chce ich wydawać? Quote
dziuba Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Sprawa adopcji wyglada tak - nie jestesmy w stanie byc tam codziennie, najlepiej umowic sie telefonicznie, zeby miec pewnosc, ze ktos od nas bedzie na miejscu. Pracownicy sami sobie psow nie wydaja. wiecej informacji: http://www.psianiol.org.pl/ligota/leczenie.htm Teraz najpilniejsza potrzeba sa domy -- koszty leczenia psa zostana pokryte. Quote
Czarodziejka Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Osoby z aukcji Allegro pytają mnie, w jaki sposób mogą zaadoptować psa. Quote
elainfo Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 wiecie co.. wstyd mi za wypowiedzi co poniektórych dogomaniaków..(i niechodzi mi tu o Pajunie- dla niej respect za to co robi..) ale niemyślałam ,ze jestescie taki zacietrzewieni w sobie.. polaczkowie niby pomoc potzrebna ale jak z niemiec to BEE i won.!!manoman bym powiedziala.. przeczuytałam posta Asi i doskonale zrozumiałam każe zdanie.. chciałam wrzucic tłumaczenie na watek.. ale to mija sie chyba z celem. ale gwarantuje wam ,że nie ma tam cienia żąlu czy pretensji, czy tez jakielkowiek agresji ..więc niepiszcie potem jaka opinie maja polacy w niemczech- bo to nie jest wymoslone znikąd.. a wy tylko to potwierdzacie swoim zachowaniem. DZIUBA JAKBYS BYŁA W WARSZAWIE Z JAKIŚ TRANSPORTEM DLA PSÓW TO DAJ ZNAC KIEDY - WCISNĘŁA BYM CI TROCHE DARÓW.. NAPEWNO KOŁDRE, KOCE I COS JESZCZE WYKOMBINUJE.. TO BYS PODRZUCIŁA DOlIGOTY..WYSLE CI PW.. AAA i komentarze w wieściach oławskich sie ukazały!:evil_lol: Quote
al-ka Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 DOT.postu 1460 o alkocholizmie właścicielki Jeśli p.Marzena jest alkocholiczką to jest to osoba powaznie chora i wymaga leczenia i pomocy.Alkocholizm nie pojawia się nagle tak jak grypa.To trwa.I nikt tego nie zauważył?Nie wierzę.Może wygodnie było nie widzieć i nie wiedzieć.W zaciszu komfortowego gabinetu lepiej popijać kawę i mieć święty spokój.Ta kobieta moim zdaniem nie potrafiła udżwignąć problemów i pewnie dlatego uciekała w alkochol.A teraz wszyscy współwinni spokojnie dalej funkcjonują i nic sobie z pewnością nie mają do zarzucenia.Szkoda tylko,ze wsystkie konsekwencje poniosły i ponoszą Bogu ducha winne zwierzaki.Nóż mi się w kieszeni otwiera... Quote
makulka Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Ok przepraszam z tym szwabskim uniosłam sie :oops:Wstyd mi strasznie ale umiem sie przyznac do błedu. Quote
sahara Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 [quote name='dziuba']Sprawa adopcji wyglada tak - nie jestesmy w stanie byc tam codziennie, najlepiej umowic sie telefonicznie, zeby miec pewnosc, ze ktos od nas bedzie na miejscu. Pracownicy sami sobie psow nie wydaja. wiecej informacji: http://www.psianiol.org.pl/ligota/leczenie.htm Teraz najpilniejsza potrzeba sa domy -- koszty leczenia psa zostana pokryte. Dziuba, jak się z Toba kontaktować. Nie byłam w stanie przeczytać szybko całego wątku. Radomskie schronisko chce zabrać kilka psów z Ligoty. Nie możemy duzo bo jak zwykle przepełnienie....:placz: Przeczytałam, że w niedzielę wybierasz się do W-wy. Czy jest taka opcja, że moglibysmy odebrać psy z Warszawy? Czy wogóle dacie nam jakieś?:cool3: Kierownik bedzie dzwonił pod numery tel z 1 strony. Czy tam uzyska info? Jeżeli ktoś może mi pomóc już to proszę bo Dziuby nie ma, a ja nie będę miała cały czas dostępu do netu. Zamiast na benzyne wolelibyśmy przeznaczyć te pieniądze na leczenie...:lol: Czekam niecierpliwie. Quote
Shawnee Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 elainfo napisał(a):przeczuytałam posta Asi i doskonale zrozumiałam każe zdanie.. chciałam wrzucic tłumaczenie na watek.. ale to mija sie chyba z celem. ale gwarantuje wam ,że nie ma tam cienia żąlu czy pretensji, czy tez jakielkowiek agresji .. Thank u^^ Asia Quote
Czarodziejka Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 al-ka napisał(a):DOT.postu 1460 o alkocholizmie właścicielki Jeśli p.Marzena jest alkocholiczką to jest to osoba powaznie chora i wymaga leczenia i pomocy.Alkocholizm nie pojawia się nagle tak jak grypa.To trwa.I nikt tego nie zauważył?Nie wierzę.Może wygodnie było nie widzieć i nie wiedzieć.W zaciszu komfortowego gabinetu lepiej popijać kawę i mieć święty spokój.Ta kobieta moim zdaniem nie potrafiła udżwignąć problemów i pewnie dlatego uciekała w alkochol.A teraz wszyscy współwinni spokojnie dalej funkcjonują i nic sobie z pewnością nie mają do zarzucenia.Szkoda tylko,ze wsystkie konsekwencje poniosły i ponoszą Bogu ducha winne zwierzaki.Nóż mi się w kieszeni otwiera... To racja. Niestety, społeczeństwo i nieszczęsne zwierzeta nie są winne temu, że właścicielka schronu wpadła w alkoholizm. Fakt, jest to choroba i dotyczy słabej psychiki. Leczenie jest niezbędne, ciekawe, czy ta pani ma rodzinę, albo bliskich, którzy będą mogli się nią zająć....Sama z tego raczej nie wyjdzie. Quote
yewcia1 Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 ARKA napisał(a):Wpisalam ale go nie widzie, czyzby cenzura?:cool3: Mnie też ocenzurowano - brawo IV RP braci wszędzie cenzura. To się nazywa rzetelne dziennikarstwo! Quote
sahara Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 sahara napisał(a):Dziuba, jak się z Toba kontaktować. Nie byłam w stanie przeczytać szybko całego wątku. Radomskie schronisko chce zabrać kilka psów z Ligoty. Nie możemy duzo bo jak zwykle przepełnienie....:placz: Przeczytałam, że w niedzielę wybierasz się do W-wy. Czy jest taka opcja, że moglibysmy odebrać psy z Warszawy? Czy wogóle dacie nam jakieś?:cool3: Kierownik bedzie dzwonił pod numery tel z 1 strony. Czy tam uzyska info? Jeżeli ktoś może mi pomóc już to proszę bo Dziuby nie ma, a ja nie będę miała cały czas dostępu do netu. Zamiast na benzyne wolelibyśmy przeznaczyć te pieniądze na leczenie...:lol: Czekam niecierpliwie. Ja bardzo przepraszam, ale mój post tu zginie :razz: Quote
elainfo Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 sahara napisał(a):Ja bardzo przepraszam, ale mój post tu zginie :razz: sahara moze to ci pomoze: Telefony kontaktowe: 605-782-214 -- Dawid 607-613-280 -- Monika (Moniki numer stacjonarny moze nie odpowiadac, bo dziewczyna calymi dniami gania i zalatwia formalnosci) 504-311-871 -- Ania Quote
sahara Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Dzięki Ela, te numery to ja znalazłam, ale kim jest Dziuba?:shake: Quote
VitisVini Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 A ja bardzo prosze aby jeśli ktoś z "naszych" wrzuca na topik obcojęzyczny list to najpierw niech go przetłumaczy bo po co robić aferę. Nie znam niemieckiego i skorzystałam z translatora German-English- wyszły trochę cuda ale jak zrozumiałam, szczególnie z tego drugiego listu zamieszczonego przez Shawnee, że nastąpiło jakieś nieporozumienie. Nikt nie prosił o pomoc dla martwego psa tylko innego a z suczką to się pomylili bo na zdjęciu widać było tylko 3 nogi.Dostali prośbę o pomoc i starali się coś zrobić, a potem przyszła informacja że wszystko jest świetnie i radzimy sobie.Tak zrozumiałam.Pytają czy naprawde nie chcemy pomocy i właściwie dlaczego? No właśnie dlaczego? List jest miły i nie zasługiwał na krytykę a na spokojne wyjaśnienie.Szczególnie jeśli do tej organizacji faktycznie zwracano się o pomoc. Może ktoś łaskawie przetłumaczy to porządnie i umieści.Naprawde nie widzę tu żadnego atakowania Pajuni- każdy może coś żle zrozumieć ale nie zachowujmy się jak dzikusy. Quote
KWL Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Też jestem ciekaw treści, w sumie to chciałbym wiedzieć o czym rozmawiamy, bo zapewne jak większość nie znam niestety języka sąsiadów :-( Quote
KWL Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 A co do alkoholizmu... Kobieta wzieła na siebie zbyt wiele, nikt z nas nie wie co musiała przejść i co tak naprawdę ją cisneło w nałóg. Silna czy słaba psychika, nie wiem, nie wytrzymała i to też jest tragedia. Winni są ci wszyscy którzy wiedzieli że nie radzi sobie ani z psami ani ze swoją chorobą i nie reagowali, więcej cynicznie to wykorzystywali. Oczywiście sama jest też winna, płyniecia z unoszącym ją prądem, zgody na to wszystko co się stało. Ale przede wszystkim winni są ci którzy na tym wszystkim skorzystali w różny sposób, czy rozwiązując łatwo i tanio kwestię zwierząt, nie brudząc się i nie widząc nic. I ci którzy po prostu na tym wszystkim tłukli kasę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.