Kajka_72 Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Cioteczki bez wielkiego entuzjazmu jeszcze bardzo prosze :-) to dopiero poczatek bardzo dlugiej drogi ....malutka rzeczywiscie jest spokojniejsza, czuje sie bezpieczniej ale to wciaz jeszcze bieda straszna. Chudziutkie to jeszcze, slabiutkie fizycznie bo bez miesni, bez sprawnych lapek, chociaz silna duchem :loveu: Po kilku metrach "wyskakanych" poklada sie i przewraca na brzusio ale pancia wredna i kaze dreptac , powili ale trzeba chodzic ;) przednia lapka ...;echhh :-( to dopiero jest wyzwanie...prostujemy ja, wmasowujemy steryd ale wisi bezwladnie...Probujemy ja ulozyc tak, by chociaz opierac sie na opuszkach ale niunia ja odciaza bardzo, w zasadzie od stawu jest bez kontroli. Za cztery tygodnie kontrol u dr....zobaczymy co zadecyduje. Na razie dziewczynke trzeba wzmocnic i odkarmic. Powolutku probuje dociazac tylna lapke, chociaz ta jest jeszcze spuchnieta pooperacyjnie....ale to normalne -twierdzi dr i jeszcze "chwile" musi to potrwac; Rozmasowujemy te krwiaki specjalna mascia. Mysle, ze sie zrosnie ladnie i po wyjeciu tytanu (plytki) za miesiac ...bedzie ok :-) Zamowilam juz worek karmy dla suni w/g zalecen dr. ROYAL CANIN Gastro Intestinal Junior . Niestety, nie jest tania 1Okg 192 pln ale trzeba, by odbudowac flore bakteryjna i przywrocic odpowiednia prace jelit. Do tego cortaflex obowiazkowo i lekkie dowapnienie. To tyle szczegolow :-) Poza tym niunia jest rozbrajajaca ...dzisiaj nawarczala znowu na sabinke ale podazala za nia ciekawie , machajac ogonkiem. Warczeniem odgania ....zdaje sobie sprawe ze swojej ulomnosci . To normalne. To madra dziewczynka, a sabcia ....to doskonala , zrownowazona pani, ktora cierpliwie znosila fochy malolaty :loveu: U niuni dalej czysciutko, informuje , ze chce wyjsc :loveu: jestem z niej dumna :lol: Quote
pacysia Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 no własnie na operacji sie nie skonczyło ..trzeba zbierac pieniazki na sunie bo przed Kajka sporo pracy ale tez potrzeba kasy Quote
Irvette Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 [quote name='DONnka']A mnie się jeszcze podobałoby VIVA, bo dzięki Wam będzie żyła :):):) Albo bardziej swojsko ZUZIA :):):) Zresztą to Wy musicie zdecydować, jakie imię do suni najbardziej pasuje ;) albo Carmen [quote name='pacysia']Kajka obserwuj sunie..... sama sobie imie przyniesie dokładnie Quote
Kajka_72 Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Pacysiu,dziekuje- to prawda ....zdrowie i sprawnosc suni to bardzo kosztowna bajka :( ale to mlody psiak i trzeba zrobic wszystko , by miala lapki sprawne....zycie przed nia. Juz sie nacierpiala wystarczajaco :( Klinika tez kosztowala dodatkowe pieniadze bo sunia dostala dodatkowo karme na 10dni,suplementy, masci do smarowania operowanej lapki, leki na 4tyg, steryd w plynie do wcierania w przednia lapke. To byl dodatkowy koszt. No coz...jakos trzeba sobie radzic:oops: Quote
DONnka Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Kajko, ja wiem, że sunia jest dopiero na początku długiej drogi, która miejscami może okazać się bardzo wyboista, że jeszcze wiele przed Nią wyzwań, bólu i niewykluczone mniejszych lub większych porażek... Jednak będę się powtarzać jak zdarta płyta - dla mnie najważniejsze jest, że Niunia ma Was, że jest bezpieczna, zaopiekowana i kochana. Ona to czuje i na pewno docenia. Wasza troska i miłość dodadzą Jej siły i chęci do walki ze swoją niepełnosprawnością. Sunia już czyni postępy, a co dopiero gdy poczuje się pełnoprawnym członkiem Waszej rodziny. Moja kuzynka miała ukochaną bokserkę Nukę. Sunia była strasznie schorowana, weterynarze orzekli, że stan jest beznadziejny i prorokowali Jej rychłe odejście za TM (w ciągu pół roku). A Ona przeżyła jeszcze kilka lat. Siłą woli i miłości mojej kuzynki. Sunia nie cierpiała, odeszła spokojnie w ramionach swojej Pani. Chcę przez to powiedzieć, że psy, które są kochane, mają większą chęć do życia, która niesamowicie mobilizuje ich organizm. I właśnie dlatego tak się cieszę i jestem dziwnie spokojna o los Niuni :):):) Quote
wapiszon Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Kajko, podziwiam i trzymam kciuki. Po Nowym Roku wesprę jeszcze małym groszem. A może Wapi? Tak nazywała się moja zaginiona Sunia:) Quote
joteska Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 martwię sie tą bezwładną łapiną... mądra inteligentna sunia, poczuła sie bezpiecznie i uczy się też od Sabci- nie będzie już sisiumajtki2 ew. siusiolki ;) Quote
wolf122 Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Witam:loveu:Poczytałem dobre nowości i zmykam do popołudnia,bo dziś sprawy urzędowe,które nie mogą czekać:crazyeye: Quote
pacysia Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 dziewczyny moze ktoras z was umie robic bazarki?...ja niestety nie umiem Quote
Cantadorra Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Pacysia, napisz do beli, ona na pewno Tobie pomoże. Quote
DONnka Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 [quote name='pacysia']dziewczyny moze ktoras z was umie robic bazarki?...ja niestety nie umiem Pacysiu, mogę wysłać Ci ściągę, którą kiedyś dostałam i według niej zrobiłam mój pierwszy bazarek :) Właśnie zabieram się do kolejnego :) Quote
Kajka_72 Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Kochani , witamy :-) Bardzo dziekujemy , ze wciaz z nami jestescie :loveu: To pomaga :oops: Sunia dzisiaj miala zdjete szwy , zniosla to dzielnie i tylko kokietujaco popiskiwala, bo przy tym piescili az radosc tryskala :evil_lol: Szwy zdejmowaly dwie cudne wetki, zrobily to bardzo sprawnie i szybko, a bylo co sciagac ;) Ja juz dr N. we wroclawiu powiedzialam, ze krawcem to on by nie mogl byc :eviltong: , stwierdzil, ze "protestuje", bo od srodka rozpuszczalne byly fachowo i ladnie zrobione :evil_lol::evil_lol: Rany zablizniaja sie pieknie, nic sie nie paskudzi, nic nie rozchodzi....jest ok :multi: W lecznicy doktorki zapytaly sie jakie mala ma imie :oops: brylant powiedzial inne:diabloti:, ja inne ...nijak dogadac sie nie moglismy w tej kwestii. Wyrecytowalam wszystkie Wasze propozycje i skonczylo sie na tym, ze wetki tez dogadac sie nie mogly, kazda chciala inne :evil_lol: Chyba dzisiaj napisze na kareczkach wszystkie imiona i bedzie losowanie :lol: bo niunia w koncu musi jakos sie nazywac :-) Sunia jest dzielna, kolejna noc spokojna, bez brudzenia....pieknie poprosila rano o wyjscie, ufa mi juz tak bardzo, ze jak masuje jej lapki...usypia natychmiast :loveu: Pierwszy dzien nawet jak lekko dotykalam to plakala i mnie podgryzala....teraz daje lapeczki bez obawy i korzysta z przyjemnosci masazu :lol: Wetki potwierdzily opinie dr N. , ze sunia to jeszcze szczylek ,nie ma wiecej jak 7-max 8 miesiecy......ale za to jaki kochany szczylek :loveu: Zywiol jak na malolate przystalo ale dajacy sie opanowywac ...czuje, ze bedzie wyjatkowa.....sliczna, opanowana, posluszna i ....zdrowa ;-) Quote
bros Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: mnie jakos tak - Carmen bardzo sie spodobała - ale poczekam cierpliwie na decyzje :) i zrobimy chrzciny online :cool3::drink1::cunao::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: edit: jeszcze Angel :angel: jest urocze - skrótowo: Angi :oops: Quote
pacysia Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 mojej adopcyjnej goldence tez szukalismy długo imienia ..w koncu stanęło na Goja Quote
asiek.l-g Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 jestem tu codziennie nawet po kilka razy, śledze wątek małej tak samo jak Sabinki od poczatku, pozwole sobie zaproponowac imie Viva. Quote
kika_krk Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Też bacznie śledzę wątek pięknej, bezimiennej ONkowej dziewczynki. Kajko, dzięki za wieści. Cieszę się, że sunia czuje się zupełnie bezpiecznie i powolutku robi postępy. Dodaję kolejną propozycję imienia dla Maluszki - WIKA (od Wiktorii -zwycięstwo). Quote
Kajka_72 Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Kika, Wika odpada chociaz tez ladnie :-) Mam juz sunie o imieniu Viki , tez od victorii ;-) ona tez wygrala z bardzo ciezkim kalectwem i tez dzieki dr N. z wroclawia :evil_lol: Dwie Wiktorie w domu to troche za duzo ;) chociaz historia moglaby sie powtorzyc ....tego bardzo sobie zycze :-) Pacysiu :-) Goja ???? ....slicznie , qrcze ....podoba mi sie i dzisiaj wyprobuje imie na niuni hehehe, pozostale juz probowalam :-) Corka mojej kuzynki -Zuzia ( wiec tez imie dla suni odpada;-)) wymyslila tez - Lori :-) tez fajnie -uwazam :-) Quote
wapiszon Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 bros napisał(a)::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: mnie jakos tak - Carmen bardzo sie spodobała - ale poczekam cierpliwie na decyzje :) i zrobimy chrzciny online :cool3::drink1::cunao::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: edit: jeszcze Angel :angel: jest urocze - skrótowo: Angi :oops: Ale będzie imprezka :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: A może Cioteczka, umiejąca robić bazarki , zrobi bazarek chrzcinowy - będzie na nim można kupić wirtualne prezenciki dla Niuni? Quote
pacysia Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Goja -Gojka-Gojunia w zaleznosci od rozczulenia sie nad nia .. moja to tez taka bieda z nedza choc teraz to piekna sztuka :) ach i kochana bross pomoze mi zrobic bazarek dla suni .......beda ubranka dla yorka lub małych psiakow ..moze ktos ma cos na bazarek dla suni...zaraz po Nowym Roku jak sie odkopie po przeprowadzce ..robimy bazarek Quote
Javena Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Ja tak nieśmiało podglądam . Moze dać jej na imię Mona? Quote
kika_krk Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Qrczę, ale zagwózdka z tym imieniem ;). Chyba trzeba obserwować Niunię i to najbardziej pasujące imię pojawi się samo! Ogromne mizianko dla sunieczki i całego futerkowego stadka - pozdrawiamy Kika & Czaki :):):) Quote
Kajka_72 Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Javena , Pacysiu bardzo Wam serdecznie dziekuje :loveu: Bros , Tobie tez :loveu: Dla mnie bazarki to "czarna magia" , nie mam pojecia jak sie za to zabrac :oops: , a i czasu brakuje by sie douczyc. Melduje , ze sunia ma wielki apetyt :-)....i na jedzenie i na zycie :multi: jest coraz weselsza, a co za tym idzie ...ma wiecej checi do zabawy,na pieszczoty ale tez na szalenstwo i podskoki ....nie podoba jej sie , ze na to nie pozwalam i dzisiaj zostalam publicznie oszczekana :diabloti: wygladalo to komicznie; Szczkala na mnie , a w miedzyczasie podlizywala mi mankiety. Jest slodka :loveu:. Mam problem ze zrobieniem jej zdjec na zewnatrz. Nie moge jej puscic ze smyczy bo "pojdzie" jak burza do rodzenstwa, a ze smycza mam zajete rece. Jak wrocil brylant, bylo juz ciemno. Moze jutro gwiazde obfoce ;-) Quote
bela51 Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Cantadorra napisał(a):Pacysia, napisz do beli, ona na pewno Tobie pomoże. Przepiekna czarna mordka zasługuje na piekne imie. Ale ja nigdy nie robilam bazarkow, na ktorych nadaje sie imiona ( i przy okazji mozna cos zarobic dla sunieczki ). Trzeba rozejrzec sie na dogo, moze aktualnie trwa taki bazarek i podejrzec jak wyglada. Quote
Evelin Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Podam imiona które ich włascielkom przyniosły szczęście....Masza, Tola, Tajga...Może coś się nada..:) Pozdrawiam i dużo zdrowia :) Quote
DONnka Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 [quote name='Kajka_72']Javena , Pacysiu bardzo Wam serdecznie dziekuje :loveu: Bros , Tobie tez :loveu: Dla mnie bazarki to "czarna magia" , nie mam pojecia jak sie za to zabrac :oops: , a i czasu brakuje by sie douczyc. Melduje , ze sunia ma wielki apetyt :-)....i na jedzenie i na zycie :multi: jest coraz weselsza, a co za tym idzie ...ma wiecej checi do zabawy,na pieszczoty ale tez na szalenstwo i podskoki ....nie podoba jej sie , ze na to nie pozwalam i dzisiaj zostalam publicznie oszczekana :diabloti: wygladalo to komicznie; Szczkala na mnie , a w miedzyczasie podlizywala mi mankiety. Jest slodka :loveu:. Mam problem ze zrobieniem jej zdjec na zewnatrz. Nie moge jej puscic ze smyczy bo "pojdzie" jak burza do rodzenstwa, a ze smycza mam zajete rece. Jak wrocil brylant, bylo juz ciemno. Moze jutro gwiazde obfoce ;-) I potwierdza się to, co pisałam wyżej :):):) Wasza troskliwa opieka i uczucia już uskrzydlają Niunię :):):) Będzie walczyć o swoje zdrówko jak lwica :loveu: Zobaczycie !!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.