unixena Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Tez sie ciesze ,ze wszystkie fajne ciotki z watku Sabinki przybyly tutaj do Laury . Quote
DONnka Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Kajka, obejrzałam na razie zdjęcia, ale w wolnej chwili muszę przeczytać cały wątek - koniecznie !!!! Piękne masz te owczary :loveu: :loveu: :loveu: Podobają mi się wszystkie a każdy z innego powodu ;) Ale teraz powiem Ci najlepsze - to, że owczarki mi się spodobają było pewne, ale to, że PREZES mnie zauroczy, to nawet dla mnie nowina :roll: Jest niesamowity - taki żywcem wyciągnięty z baśni o Królowej Śniegu :):):) Quote
Kajka_72 Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Marysiu :loveu::loveu: witaj u Laury :multi: Ogromnie sie ciesze , ze z nami jestes :multi:Bylas wiernie z Sabinka , mam nadzieje, ze wspolnie doczekamy na watku przynajmniej tego maratonu ;):evil_lol: to troche potrwa ale musi sie udac. Jak widzisz kolejny czarny pychol u nas :-) najmlodszy i najczarniejszy. Doneczko hahahah, prezes to prezes ...stoi na czele stada i tyle, tego sie nie da zmienic:) smiesznie to czasami wyglada jak przed brama wjazdowa do nas stoi prezes, a za nim 4 owczarki obok siebie...ubaw mamy wtedy po pachy :-) To legowisko Viki ;-) co nie znaczy , ze nie prezesa ;-) On ma prawo spac wszedzie , co nie znaczy, ze takie prawo maja pieski ;-) Co jest pieskow-jest jego ale co jego to jest tylko jego :-) Quote
Marycha35 Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Kajeczko czytać te wątki to balsam dla serducha. Niestety na innych najczęściej ogrom cierpienia i bezmyślnego okrucieństwa dawkowanego w przerażających rozmiarach tym naszym kochanym psowatym. Sunia ON, którą jakiś debil skończony zakopał żywcem w Wigilię !!! uciekła śmierci z pod kosy, ale nadal jest w ciężkim stanie. Ech, oby wszystkie te kochane bidulki miały już tylko los Sabinkowy, Laurowy:) I serdecznie ściskam Unixenę:) Quote
Kajka_72 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Wiem Marysiu :( znam te historie . Zryczalam sie przedwczoraj jak glupia. To nie debil Marysiu, to psychopata i zwyrodnialec:angryy:. Kara smierci dla niego jest stanowczo za lekka , no chyba , ze powolna np. ......przez zakopanie zywcem w ziemii. Mam nadzieje, ze przynajmniej go znajda i jakos ukaraja. W takich wypadkach mam czasami wrazenie, ze potrafilabym zabic:oops: edit . Unixenka ...tez sie bardzo ciesze :-) Quote
DONnka Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 [quote name='Marycha35']Kajeczko czytać te wątki to balsam dla serducha. Niestety na innych najczęściej ogrom cierpienia i bezmyślnego okrucieństwa dawkowanego w przerażających rozmiarach tym naszym kochanym psowatym. Sunia ON, którą jakiś debil skończony zakopał żywcem w Wigilię !!! uciekła śmierci z pod kosy, ale nadal jest w ciężkim stanie. Ech, oby wszystkie te kochane bidulki miały już tylko los Sabinkowy, Laurowy:) I serdecznie ściskam Unixenę:) Marysiu, a mnie NIE ? :evil_lol: Kajka, tak jak pisałam, Prezes jest po prostu niesamowity, te jego hipnotyzujące oczyska... aż mam gęsią skórę :razz: Vikunia - owczarkowa LADY :loveu: A temu suk......owi, który tak potraktował Odynkę, to bym nogi z d....y powyrywała i posypała solą :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
Mysza2 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 melduję się u Laury , od Sabci tu trafiłam, poczytam sobie:) I mam propozycję- Kajka z Brylantem na prezydenta (a potem ich sklonować wielokrotnie) :loveu::loveu::loveu: Quote
unixena Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 [quote name='Mysza2']melduję się u Laury , od Sabci tu trafiłam, poczytam sobie:) I mam propozycję- Kajka z Brylantem na prezydenta (a potem ich sklonować wielokrotnie) :loveu::loveu::loveu: Jestem ZA !!!!! jestem ZA!!!!!! Quote
Marycha35 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Ha, ha, sklonować po dwakroć;) Oczywiście i DONnkę ściskam serdecznie:) Kajeczko właśnie przeczytałam cały wątek, uryczałam się, pośmiałam i z bólu zwinęłam jak zobaczyłam fotę łapki Laurątka, auuuuć!!!! I ogromne DZIĘKI dla Dziewczyny, która rozpętała walkę o życie i supero los suni, gdyby nie Ty nie byłoby tego wątku i sunieczki już pewnie... Mocno ściskam całe stadko Kajki i przesyłam buziale w cudne czarne pysio dzielnej Laury:) A Viki jest piękna, moje marzenie:):):) A ta historia przyjaźni dwóch psiaków (jeden leżał w rowie z połamaną łapką, drugi warował przy drodze i krzyczał całym sobą o pomoc) piękna i wzruszająca, to jest dopiero coś, jak pisał poeta:) Pewnie jutro zasnę szybciej niż zwykle i pobaluję inaczej;), ale warto było przeczytać cały wątek, to Murakami i mój ukochany Mendoza razem wzięci, beletrystyka najlepszej wody:) Kajeczko buziale z Łodzi dla Was!!! Quote
Cantadorra Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Kochani, życzę wszystkim i oczywiście Kajce i jej bliskim oraz wszystkim braciom mniejszym, aby nowy rok przyniósł namacalne zmiany w mentalności ludzi i żeby było mało interwencji i dużo adopcji :) Do siego roku 2012 cioteczki! Quote
Kajka_72 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Myszko witaj Kochana u "Laurki" :loveu: Fajnie, ze jestes :multi: Marysiu ...wszystko dobre, co sie dobrze konczy , a ja wierze szczerze, ze zycie Laury bedzie zdrowe, wesole i szczesliwe bo na to zasluguje :-) ogrom cierpienia, ktory przezyla poraza ale mam nadzieje- wiekszosc juz za nia. Teraz jesli nawet bedzie musiala troche zmierzyc sie z dykomfortem i bolem....bedzie to swiadome i kierowane jej dobrem. Niunia dzisiaj fajnie :-) dalej czysciutka:loveu: Opuchlizna z lapeczki operowanej prawie zeszla:-) szwy goja sie pieknie, zrosty po starej operacji, ktore sie babraly dlugo i pozostawily blizny- tez niwelujemy. Widac jak sie troche zmniejszaja :lol: Ogolnie Laura lepiej :) wesola i przekochana, "mordke" drze przepieknie jak znikam jej z oczkow ;-) musze ja troche zostawiac sama bo za "chwilke" bedzie to moja czesc anatomiczna, przyklejona do mnie jak znaczek na liscie ;) Ostatnia rzecz, ktora chce, to miec sunie z lekiem separacyjnym wiec uczymy zostawiac ja sama przez jakis czas :-) Love z ramzesem wciaz kwitnie :multi: Wszyscy szczesliwi tylko mnie sie spac chce :evil_lol: , jakos nie mam kiedy sie porzadnie wyspac ....:lol: Cantadorra, dziekujemy za zyczenia :loveu:....i wzajemnie :-) Quote
wapiszon Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Wszystkim moim Znajomym,którzy byli ze mną i koło mnie w 2011 r., życzę zdrowia, spełnienia marzeń i samych dobrych ludzi wokół, byśmy mogli czerpać siłę ze wszystkiego, co niesie rzeczywistość, byśmy wszyscy mogli tę rzeczywistość kształtować, nie zapominając jednocześnie o tych, którzy naszej aktywności potrzebują i liczą na to, że każdy z nas niosąc z sobą inność - staje się niekiedy przyczynkiem do zmiany. Nie zapominajmy też o zwierzętach, ani dziś, ani nigdy - bądźmy odpowiedzialni i dobrzy. Szczęśliwego Nowego Roku. Quote
Luna14 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU DLA KAJKA I BRYLANTA ORAZ WSZYSKICH DOGOMANÓW życzy Majka z domkiem swoim Quote
Kajka_72 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Dziekujemy ogromnie za sliczne kartki i zyczenia :loveu: Ja, brylant, moje pieski i prezes ...zyczymy Wam Wszystkim duzo Zdrowia i Szczescia w Nowym Roku. Obysmy mniej plakali z bezsilnosci i rozpaczy , a czesciej z radosci...:-) Oby walki podjete o ratowanie zdrowia i zycia zwierzat, zawsze konczyly sie happy end-em. Obysmy trzymali sie zawsze razem, bo ponoc " w kupie sila" ;) Sciskamy mocno Was i Wasze czterolapy :loveu: Quote
wolf122 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Ja też pozwolę sobie złożyć życzenia Szczęśliwego Nowego Roku dla Ciebie i Twojej Rodziny Kajka.Oby Was za tak dobre serca Los wynagrodził.Wszystkim Paniom i Panom;),którym los zwierząt nie jest obojętny Dosiego Roku 2012:loveu:I oby nasze zwierzaki(a wszystkie są nasze:loveu:) nie cierpiały i może coś drgnie w sercach ludzi choć trochę na lepsze w Nowym Roku(wieczny marzyciel).I na koniec oby petardy i stres towarzyszący zwierzakom tej nocy nie był dla nich zabójczy. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
kika_krk Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Ja również życzę Kajce, Jej Rodzinie, wszystkim wspaniałym Futerkom Szczęśliwego Nowego Roku, a Laurce, żeby w Nowym Roku mocno stanęła na wszystkie 4 łapeczki i wesoło brykała ze wszystkimi Kajkowymi ONeczkami:):):). Kajko - dla Ciebie extra życzenie - wyśpij się i odpocznij po tylu przeżyciach ;). Wszystkim Dogomaniakom życzymy wielu wspaniałych chwil ze szczęśliwymi zwierzątkami. Oby ten Sylwester nie był zbyt głośny i męczący - jak najmniej petard i rac. Pozdrawiamy Kika i Czaki :) Quote
Iljova Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 W Sylwestra pijmy za zdrowie facetów, którzy nas zdobyli, kolesi, którzy nas stracili, debili, którzy nas rzucili i farciarzy, którzy nas poznają.. Stary Rok mija, lecz marzenia zostają. Niech one się Tobie wszystkie spełniają. I z Nowym Rokiem niech los Ci się odmieni, a ogród życia wnet zazieleni. Na wszystkie dni nadchodzącego roku, życzę C wiary w sercu i światła w mroku. Obyś jednym krokiem mijał przeszkody, byś czuł się silny i wiecznie młody. Quote
_Goldenek2 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Z okazji zbliżającego się Nowego Roku przesyłam Wam gorące życzenia miłości, która jest w zasięgu ręki, radości, która dostrzega piękno małych rzeczy, nadziei, która nie gaśnie, kiedy marzenia wydają się zbyt dalekie, pokoju, który koi, kiedy wszystko wyprowadza z równowagi, i wiary, która daje oparcie, kiedy bezradność przeraża. Quote
Mysza2 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Kajce i całej jej psiej i ludzkiej rodzince Quote
unixena Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Jeszcze chwila, jeden krok i wejdziemy w Nowy Rok. Niech się życie z górki toczy, niech Ci wiatr nie wieje w oczy. Spełnienia marzeń, wielu pięknych wrażeń. Quote
Agata Balu Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim nieszczęśliwym psiarzom!!! Pies nafaszerowany Sedalinem, ale o spaniu mowy nie ma. Mieszkam w samym centrum Krakowa. Tu fajerwerki do świtu. Więc muzyka właczona na full i ślę po cichu życzenia wszystkim "fajerwerkowiczom" wszystkiego najgorszego nie tylko w Nowym Roku ale i do końca życia. Quote
_Goldenek2 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 [quote name='Agata Balu']Pies nafaszerowany Sedalinem, ale o spaniu mowy nie ma. Mieszkam w samym centrum Krakowa. Tu fajerwerki do świtu. Więc muzyka właczona na full Niestety, weci nadal zalecają go jako lek uspokajający, a tak naprawdę to środek, który może wywołać u psa jeszcze większy lęk, który zgeneralizuje się na sytuacje dotąd prawie obojętne dla psa. Dlaczego? Bo Sedalin to lek, który prowadzi to do obniżenia ekscytacji (sedacji) i obniżenia ruchliwości (hipokinezja) z relaksacją mięśni zasadniczo bez obniżania świadomości. Ten stan względnej obojętności na środowisko prowadzi do apatyczności z obniżonym progiem odczuwaniem bólu, co ułatwia manipulacje na zwierzęciu. Zahamowane są: agresja, niepokój, odruchy obronne, psychiczne rozdrażnienie. Ten lek działa na motorykę, nie działa na świadomość. Pies wydaje się obojętny, ale to nie jest prawda - wszystko słyszy, widzi, jednak nie jest w stanie zareagować w naturalny sposób czyli najczęściej schować się gdzieś. Ten lek nie wyłącza także pamięci - pies wszystko pamięta, a więc i swój strach. Dlatego następnym razem, kiedy pies usłyszy petardę - zareaguje jeszcze bardziej panicznie. I cytat z badań Patricii McConnnel, która badała zapis fal mózgów psów po podaniu tego, co zawiera sedalin, czyli acepromazyny " Ich mózgi pracowały z prędkością ponaddźwiękową. Dlatego, mimo, że pies wydaje się wyciszony i spokojny, stan jego umysłu może być całkowicie przeciwny"... A dla opornych na wiedzę, kilka linek do prawdziwych historii psów, po podaniu sedalinu jako środka przeciwlękowego: http://bb.belgi.com.pl/in...d&threadID=1815 http://www.krakvet.pl/for...9&hilit=sedalin http://www.fundacjagolden...9dee6eda340eacb http://www.afn.pl/forum/v...f9a0f10592e08da http://www.goldenretriver...jenie,2923.html Na marginesie – niektórzy podają psom relanium. Owszem, ono może zadziałać, ale dawka musi być dobrana do wagi psa, pod kontrolą weta albo behawiorysty, bo inaczej pies będzie „splątany”, będzie miał zaburzoną świadomość i może zaatakować. Dlatego jeżeli macie psa ,który reaguje panicznym lękiem na huk petard, najwyższy czas pomyśleć o treningu odwrażliwiania, do okresu „fajerwerkowego” zostało jeszcze trochę czasu, dość, żeby przygotować psa na wystrzały i dość, żeby pomyśleć, jak można pomóc mu w miarę spokojnie przeżyć te kilka dni ludzkiego, niezrozumiałego dla psa szaleństwa. Huki i petardy zwykle da się odwrażliwić – w necie można znaleźć nagrania fajerwerków, które puszcza się cichutko, potem głośniej i stopniowo coraz głośniej, kojarząc to psu z czymś fajnym. Można zastanowić się nad zakupem obroży albo dyfuzora DAP, lub zamówić odpowiednio dobrane ekstrakty Bacha, można stosować melatoninę, pomyśleć, jak i gdzie przygotować psu bezpieczną norkę, jakie zapewnić mu gryzaki albo pyszny , napchany najlepszym jedzonkiem KONG. Quote
DONnka Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 W Nowym Roku 2012 żyjcie tak, aby każdy kolejny dzień był niesamowity i wyjątkowy... Szukajcie w sobie siły, entuzjazmu, dobroci i miłości... Żyjcie najpiękniej jak umiecie... Żyjcie dla innych ... i spełniajcie się !!! ... czyli innymi słowy, róbcie dalej swoje :):):) SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU :):):) Quote
Javena Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 [FONT="Arial Black"]Wszystkim cioteczkom i oczywiscie kochanej Laurze ,wszystkiego co zwie się szczęsciem . Na ten Nowy Rok[/FONT] Quote
Cantadorra Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Halo, halo, witam w Nowym roku, z nadzieją, że będzie lepszy niż poprzedni. Pobudka! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.