Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Luna14']Dzieki za wiadomosci jak zawsze czytam jednym tchem , duzo cierpliwosci i samej radosci z osiagnięć jakie macie pzdr

Ja też :)
Mam tu wszystkiego po trochu: i pośmieję się i popłaczę a czasem to i paznokcie poogryzam z emocji ;)
Dzięki Kajko :loveu:
Jak zwykle zamawiam mizianki-przytulanki dla Laurki :loveu:

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted



Zobaczcie jak ona patrzy mi w oczy przy wcieraniu masci w lapke pooeparcyjna :roll:, i jest bardzo grzeczna, nie szarpie sie, nie wyrywa...kochana dziewczynka ...tak jest zawsze przy tej, bo przy drugiej lapce najczesciej usypia ;-)

A tu czysciutka i wykapana "usmiecham sie" i dosycham na kocyku w kotki :loveu:



fotki sprzed chwili :lol: nie sugerowac sie prosimy data , bo wszyscy leniwi i nie maja ochoty ustawic daty w aparacie :oops:

Posted

[quote name='Kajka_72']

Zobaczcie jak ona patrzy mi w oczy przy wcieraniu masci w lapke pooeparcyjna :roll:, i jest bardzo grzeczna, nie szarpie sie, nie wyrywa...kochana dziewczynka ...tak jest zawsze przy tej, bo przy drugiej lapce najczesciej usypia ;-)

A tu czysciutka i wykapana "usmiecham sie" i dosycham na kocyku w kotki :loveu:



fotki sprzed chwili :lol: nie sugerowac sie prosimy data , bo wszyscy leniwi i nie maja ochoty ustawic daty w aparacie :oops:
zdjęcie 1: niuńka myśli...kocham swoją pancię i ufam jej:)
zdjęcie 2: a teraz smile:)

Posted

jaka piękna sunia, piękna i kochana, w oczach- Kajko kocham Cie mam do Ciebie pełne zaufanie, wyleczysz mi bolącą nóżkę prawda? bym mogła hasać do woli?
ode mnie też cioteczkowe miziaki przytulaki proszę:loveu:
czy cieżko obsługiwać taki sprzęt z prądami? na co Kajko trzeba zwracać uwagę? czy mała to lubi? powinny jej przynosić ulgę takie masażyki

Posted

Jolu , co do sprzetu to nie jest ciezko go obslugiwac, trzeba tylko zwrocic uwage na parametry bo "ludzkie " nie sa dobre.
Ja musze sie nauczyc dokladnego rozmieszczenia elektrod, bo to wazne i przy zwierzaku, jak dla mnie to trudnosc najwieksza....wiesz....odpowiedni kierunek przeplywu pradu musi byc zachowany, parametry ustawic jest latwo. Uzywalam sprzetu przy swojej rehabilitacji i dosyc dobrze potrafie go obslugiwac na czlowieku ale psiatko to troszke co innego ;-) Nie jest to jednak nie do opanowania...dam rade spokojnie :-)
O tak ....malej sie podobaja masaze:-) nie jest to dla niej nowe, bo w klinice juz miala kilka zabiegow wiec teraz spokojnie daje sobie zalozyc elektrody i cierpliwie 'sie rehabilituje" :-)
A w recznym, psim masazu jestem niezla ....mam praktyke bo "przerabialam" go z viki. Wiem jak to robic :-) Niuni przynosi ulge z pewnoscia, szczegolnie masaz tej nieoperowanej lapki bo w nia wmasowuje steryd, wiec rozgrzewa i mniej boli...przy tym leczy bo krazenie lepsze.

edit
Zapomnialabym o czyms waznym Jolu....elektro nie mozna robic gdy na trasie przeplywu pradu jest metal. Dlatego lapki operowanej nie poddajemy na razie elektro.

Posted

Laura wpatrzona w Kajke jak w swiety obrazek .Te oczyska w pelni poddajace sie zabiegom ,ta ufnosc .Jakby chciala powiedziec "wiem ,ze to co robisz przyniesie mi ulge "Kajka to taka dobra wrozka .Ma niebywale podejscie do psow.Sunka jest przepiekna ,do zakochania .

Posted

ech to wyższa szkoła jazdy widzę... te rozmieszczenia zależne sa od anatomii- mieśni i przebiegu nerwów?
z tego co piszesz na reakcje Laury to może ta nieoperowana łapinka ma jednak szanse przy prądach i masażach lepiej się wygoić i uniknac reoperacji, tak? czy ona stara sie obciążać tą przednią łapinkę czy raczej jej niepewna?

Posted

Jolu, tak . Zalezy to od miesni i przebiegu nerwow, jednak sa pewne okreslone zasady i schematy w zaleznosci od pradu jaki chcemy wykorzystac.
Mam niezla lekure i dobrze, ze brylant w pradach oblatany, bo za groma bym tego nie pojela ;-)
Jesli chodzi o lapke przednia , to ....wciaz mam nadzieje, ze nie trzeba jej bedzie lamac i prostowac bo byla zrobiona zle i zle sie zrosla. Jednak jak sama wiesz ...mozna praca nie dopuscic do postepujacych przykurczow i pobudzic uszkodzone nerwy, wzocnic miesnie zeby wspolpracowaly. Dlatego wciaz Laurze prostuje lapke w stawie, nie pozwalam malej stwac tak , by opuszki byly wywiniete do srodka, a prowokuje ja do postawienia lapki na opuszkach i podpierania sie. Rzadko ale jak chodzimy bardzo wolniutko, czasami odpowiednio ja zarzuci i lekko sie podeprze i wiem, ze to nie przypadek. Do wczoraj rano jej sie to nie zdarzalo, dzsiaj kilka razy :-) Laura stara sie ale to dlugi proces. Ona nie ma sily chodzic za dlugo, w zasadzie caly ciezar przenosi na dwie zdrowe lapki, ktore tez sie szybko mecza. Nie zapominajmy, ze to jeszcze bardzo slaby piesek, ktory na razie 90% swojego czasu lezy, bo nie ma sily ani dlugo chodzic , ani dlugo stac. Spacerujemy 6-7 razy dziennie po 10 do 15 min. Dluzej nie wytrzymuje :( Tak jak pisalam , jestesmy dopiero na poczatku naszej drogi do zdrowia.

Posted

Śliczna ta Laurka i tak ufna - brawo Kajko - wspaniała robota:). Malutkimi kroczkami do celu, najważniejsze, że codziennie, dzięki Tobie, sunia robi postępy.
Sunia bardzo fotogeniczna i widać megazmianę, a Laurka jest u Kajki niecały tydzień !!!
Przesyłamy ogromne mizianko dla Laurki i wszystkich futerek Kajki, wiernie Wam kibicujemy.
Pozdrawiamy wieczorową porą - Kika i Czaki :)

Posted



Ło matko, Kajka, jak Ona patrzy na Ciebie :crazyeye:
Dla mnie to czysta ufność i oddanie :loveu: :loveu: :loveu:
Ona już jest cała Twoja :):):)

A tak w ogóle to czytam Twoje wypowiedzi na temat owych tajemniczych zabiegów i podziwiam szczerze, bo dla mnie to czarna magia :-o
Chyba znowu się powtórzę: jak to dobrze, że trafiła do Ciebie :modla: :modla: :modla:
Niunię nie wystarczy teraz po prostu kochać, trzeba też umieć się Nią opiekować
Wielki szacun dla Ciebie ciociu :modla:
Ja bym nie potrafiła dać Jej tego, co Ty :shake:

Posted

Dziekuje za mizianka dla Laury :loveu:...przekazalam i PRZEmizialam;)

Kika, to prawda. Przy takim piesku jak Laura trzeba wiedziec jak pomoc ale to wcale nie jest moja "ogromna " wiedza:shake: Ja tylko dokladnie wysluchalam co do mnie mowil dr , co zalecila rehabilitantka. Reszte moza doczytac, dopytac i sie domyslec, tym bardziej, ze mialam juz psiaki po "podobnych atrakcjach" .
Doneczko...oczywiscie, ze potrafilabys jej dac to samo co ja :-) gdybys sie podjela opieki nad Takim pieskiem , musialabys. Nie byloby innego wyjscia bo to jedyna szansa dla malej. Wizja kalekiego, mlodego pieska tak bardzo przeraza ( przynajmniej mnie), ze determinacja by pomoc jej tego uniknac- jest ogromna :)

Posted

Witam Profesjonalny Kurort dla Skrzywdzonych Braci Mniejszych:loveu:Kajka czytający newsy cieszę się,że niuńka do Ciebie trafiła.Adopcja takiej psiny,to nie żarty, gdyby trafiła nie tam gdzie trzeba:razz:,to mogłoby być krucho a pies miałby nikłe szanse na normalne życie. Nie każdy kierując się tylko odruchem serca podołałby wyzwaniu jakim jest profesjonalna rehabilitacja suni.Jak to mówią małolaty i celebryci:razz::lol: SZACUN;)

Posted

zglądam do malutkiej Laury i o zdróweczko zapytuję :)
oby nadchodzacy NOWY ROK był nowym szczęśliwym i pomyślnym dla całego stada Kajkowego, oby Laura mogła jak najszybciej pobiegać i nacieszyć się przestrzenia ze swoimi siostrami i braciszkiem:lol: oby dobro, trudy i poświecenie Kajki i Brylancika zamieniły się w wielką radość i satysfakcję:loveu:

Posted

Wolf :loveu: ale sie usmialam z tego Kurortu dla Braci Mniejszych :-)
Jolu bardzo dziekujemy :-)
A propos mojego stadka...ja juz pisalam , ze nie przestaja mnie zadziwiac . Laura z pystkowania do pieskow przeszla w stan ogromnej ciekawosci i nieodpartej checi zintegrowania sie z innymi czterolapkami :evil_lol: Ja sie pytam gdzie podziala sie agrsja, ktora to niby prezentowala ;-)
Dzisiaj nastapilo poznanie blizsze z Sabinka i Ramzesem. Juz bez krat, a face tu face :eviltong: Ale sie dzialo...oczywiscie dziewczynka mala byla na "sznurku" ale radosc byla wielka. Sabinka dostojnie pozwolila sie obwachac dokladnie, czyniac to samo, a ramzio oblizal dziewczynke cala, ta lezac "kolami do gory" piszczala z zachwytu tak, ze az pozostale dziewczyny sie rozszczekaly :lol: Laurke lekko po chwili ponioslo i na swoich dwoch sprawnych lapkach probowala podskakiwac i awanturowac sie, ze jej na to nie pozwalamy :diabloti: Ona bardzo chce byc z pieskami bo je czuje :roll: niestety jeszcze nie moze , bo te jej szlenstwa moga miec bardzo zle skutki dla chorych lapek.
Z pozostalymi dziewczynkami jeszcze sie nie poznala ...to jednak baby i trzeba szczegolnie ostroznie je poznac. Poki co widza sie z daleka ...ale tez wyglada to dobrze:multi: Na wszystko przyjdzie czas .
Po kolejnym dzisiejszym zabiegu chyba niunie troche bolala lapka, paradoksalnie to niezly objaw...po powrocie do domu jak smarowalam i masowalam lapeczke to widzialam , ze sunia odczuwa lekki bol. Nie protestowala ale wkladala mi pychol pod reke ...popiskujac :shake: Musi troche pocierpiec dla wlasnego dobra, a ja nie moge sie rozkleic ....chociaz to nielatwe :shake:
Poza tym to uosobienie radosci i milosci :loveu: Reakcja jej jak nas widzi, jest taka, ze az wzrusza :-) To cudowny dzieciak ...dzisiaj po raz pierwszy bawila sie pileczka ze sznurkiem :evil_lol: interesowal ja sznureczek ....pileczka tak przy okazji ;-)

Posted

Jestem Kajka :-) wspaniała sunia i kolejny psiak szczęśliwy :-)
To mam kolejny wątek żeby się uspokoić i odstresować, żeby dobrze się bawić oraz cieszyć się że ma tak wspaniały dom. Szczęśliwe te Twoje psiaki :-) zresztą nawzajem dajecie sobie radość i szczęście Wy im a one Wam :-)
Spokojnej nocy dla futrzastych i łysych(czyli ludzi;-))

Posted

Buziaki i mizianki-przytulanki zamawiam dla słodkiej Niuni :loveu: :loveu: :loveu:
Kajka, to ile Ty obecnie masz u siebie psiaków ???
Jakoś nie mogę się doliczyć :crazyeye:

Posted

[quote name='DONnka']Buziaki i mizianki-przytulanki zamawiam dla słodkiej Niuni :loveu: :loveu: :loveu:
Kajka, to ile Ty obecnie masz u siebie psiaków ???
Jakoś nie mogę się doliczyć
:crazyeye:

Doneczko z Laura -5 :-) plus Kot Mambo zwany prezesem lub blondynem ;)
Nie bede tu wklejac raz jeszcze fotek moich pieknot :-)ale jezeli chcesz zobacz jak wygladaja :-)
tu jest link do watku Sabci
http://www.dogomania.pl/threads/205200-Zag%C5%82odzony-owczarek-%C5%BCyje-ma-cudowny-dom!!!Dzi%C4%99kujemy!!!/page19

, gdzie jak przelecisz od gory do dolu stronke, znajdziesz... na pierwszym zdjeciu moje dziewczyny (Roma i Viki), na kolejnych Ramzes i kot zwany prezesem a tutaj

http://www.dogomania.pl/threads/205200-Zag%C5%82odzony-owczarek-%C5%BCyje-ma-cudowny-dom!!!Dzi%C4%99kujemy!!!/page36

jest babcia Sabinka na pierwszym planie, za nia Viki .
Rodzenstwo R&R mieszka na zewnatrz, maja swoje kojce...reszta to rezydenci domu :-)
Jak zechcesz zobaczyc , to poznasz moje cudowne ON-kowe i DON-kowe stadko :lol:

Posted

Kajko dziękuję za zaproszenie:) Czytać takie info to radość w postaci najczystszej!!! JESTEŚ WIELKA:):):) A sunieczka pod taką opieką wróci do sił szybko i jeszcze w maratonie wystartuje:) A może i triatlonie, a co;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...