Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jaka piekna ta mala biedunia, jakie oczeta:loveu::loveu::loveu:
ta pokrojona tylna łapina rozwala mnie na łopatki:shake:

ależ sie cieszę, że to juz jutro :multi:
zaciskam kciukaski na szczęśliwą bezpieczną podróż

Kajko to świetny pomysł z tym szkoleniem :lol: będziesz mogła sama odpowiednio często malutkiej zabiegi robić bez zbędnego męczącego dla was transportu, jak sie wyuczysz to my już będziemy wiedzieć gdzie z naszymi kuśtykającymi onkami i własnymi lędźwiami od noszenia owych onków jeździć;)

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kajka jak potrzebujesz noclegu we Wrocku to ja mam dom i przenocuje twojego brylancika..nie jest to problem

nie wiem jak z pieniazkami od Stowarzyszenia..poznałam Karoline przez Boni ..pierwotnie Boni miała byc u nas na tymczasie gdyby nic innego sie nie znalazło i tak plan był do momentu kiedy Kajka zaproponowała ds...lepszy był dom u Kajki bo u mnie 80 kg dog ciekawski do granic mozliwosci , goldenka po przejsciach i koty... balismy sie ze sunia czułaby sie niekomfortowo a do tego w tej całej chorobie dozysko jest mało delikatne i mogłoby popychac Boni a tego chcielismy uniknac...gdyby nie było alternatywy sunia trafiła by do nas...jezeli chodzi o pieniazki to Karolina bedzie wiedziała wiecej..ja naprawde nie wiem

Posted

Kajka - ja się nie pomyliłam, posta wysyłałam dzisiaj krótko po północy ;). Trzymam kciuki za szczęśliwą i bezpieczną podróż !!!
A co do niezorientowanych, koszty operacji Boni + pobyt w klinice wcale nie są przesadnie wysokie. Ja płaciłam za skomplikowane leczenie zębów Czaki w renomowanej klinice krakowskiej ( u świetnego specjalisty) prawie 3000 zl, sunia była w klinice od 9 -16, średnio 900 zł za ząbka. Mogę zeskanować wyciąg bankowy.
Uważam, że dyskusja o kosztach leczenia Boni jest bezcelowa. Kajka, nie musisz się tłumaczyć, olewaj głupie zarzuty, szkoda na to czasu.
Serdecznie pozdrawiam i czekam na wieści z drogi do domku.
Krzysia i Czaki :)

Jeszcze jedno - wszyscy krzykacze "finansowi" powinni docenić fakt, że mają zdrowe pieski i dlatego nie znają kosztów leczenia :)

Posted

Ślizgawica straszna na drodze.Życzę Twojemu Mężczyźnie bezpiecznej i szczęśliwej drogi.Będę tu niecierpliwie wyglądał szczęśliwego finału tej "wycieczki".Sunia do uduszenia ,ta mordka i oczy niesamowite.Ech Wy Kobietki to potraficie zaczarować;) mam na myśli oczywiście te czterołape;).Nie będę się rozpisywał,bo czekam na szczęślwy finał i trzymam kciuki za bezpieczną drogę:multi:

Posted

Joteska :evil_lol: ale Ty praktyczna jestes ...czyli jak nic ...trza na nauki podazac ;-)
Kika , qrcze ...rzeczywiscie bylo juz po polnocy ;-)
Wszystkim dziekuje za trzymanie kciukow . Dojada bezpiecznie i szczesliwie :-) -musza.
Pacysiu ogromnie Ci dziekuje ....mysle, ze brylant nie bedzie chcial robic Ci klopotu, znam go :-) ale serdecznie dziekuje.
Pacysiu, u nas sunia zamieszka na razie w silowni, tam jest milo i cieplutko i co najwazniejsze...nie ma schodow by wyjsc na zewnatrz. Tam bedzie miala spokoj od ciekawskich pieskow, a tego poki co, bardzo potrzebuje. Socjalizacja musi odbywac sie "z glowa".
Przyjdzie czas na poznanie sie jak nam zaufa i poczuje sie bezpiecznie. Za oknem silowni sa kojce rodzenstwa , jesli bedzie ciekawska, to rolety pojda w gore i bedzie mogla obserwowac ich zycie. Mysle, ze to na razie najlepsze wyjscie...my bedziemy mieli ja ciagle na oku, a ona nas ,a mimo wszystko nie bedzie narazona na ciekawskie nosy dziewczynek i lapki Prezesa-kota ;-) Dodam jeszcze , ze bedzie odgrodzona od sprzetow, wiec krzywdy sobie nie zrobi. Tam jest miejsca sporo ale "klatkowac" jej nie bede. Nie sadza by to bylo potrzebne. Zreszta bedziemy ja mieli ciagle na oku. Mozemy ja podgladac nawet jak ona nas nie bedzie widziala ;-)

Posted

wiem ze u Was sunia bedzie miała super...ja mam otwarta przestrzen na parterze ale sama wiesz jak trzeba to człowiek stanie na głowie aby cos wymyslec

pokaze Wam mojego dzidziusia




i sunie ktora miała byc tymczasowo ale co tam ....została

Posted

O losie okrutny :angryy: Wolf zajrzalam...czy to sie kiedys skonczy???:shake: Chuda, biedna , a taka sliczna ....wyc sie chce normalnie :-(

Melduje , ze brylant wyjechal juz po Niunie :-)

Posted

Kajka_72 napisał(a):
O losie okrutny :angryy: Wolf zajrzalam...czy to sie kiedys skonczy???:shake: Chuda, biedna , a taka sliczna ....wyc sie chce normalnie :-(

Melduje , ze brylant wyjechal juz po Niunie :-)


Szerokiej drogi życzę Brylantowi :)
Wyobrażam sobie, że musisz być coraz bardziej podekscytowana Kajko :)
Wiem, że przyjadą dopiero jutro, ale odliczanie właśnie się zaczęło ;)

Do tej smutnej suńki, którą wynalazł wolf też zajrzałam :shake:
Jej spojrzenie jest przeszywające :(:(:(
Widzę w nim nie tylko przeraźliwy smutek, ale i rezygnację :(:(:(
Porzucanie psów powinno być karalne :mad::angryy:
One tak cierpią, ma się wrażenie, że odczuwają fizyczny ból :placz: :placz::placz:

Posted

Do suńki dostałem zaproszenie od Toli,która rozsyłała wątek.Ech czasami to mam wrażenie jakbyśmy nalewali wodę do naczynia bez dna.Tych bezdomnych biedaków wciąż przybywa a ile zwierząt ginie anonimowo ,tego chyba nie sposób ogarnąć,Ale każda psina uratowana,to jedno psie szczęście więcej.Przechodząc do rzeczy Kajko czekamy z Tobą/odliczamy..............:loveu:

Posted

Dziekuje :-) ja tez odliczam , chociaz ten zegar dopiero co ruszyl ;)
Brylant przebija sie przez korki we mgle ;-)chociaz mowi, ze ostatnie 15min jest troche lepiej :evil_lol: chyba dluga droga przed nim:roll:

Posted

Jolu , w tej chwili jest w inowroclawiu wiec jeszcze jakies 250km ale niestety ..tez ok 4godzin. Droga jest niezla tylko ruch jak diabli. Wazne, ze polmetek za nim ;-)
On lubi jezdzic swoim samochodem :diabloti: moim niekoniecznie.
Dziekuje w jego imieniu :loveu:

Posted

Bros wyczysc skrzynke slonko ;-) dziekuje ....hahahaha:loveu:
Pacysiu Kochana ....ogromnie dziekuje:loveu:

edit
wlasnie byl sie posilil i pojechal dalej:-) powinien byc we wroclawiu ok polnocy, chociaz w radiu mowia, ze wjazd do wroclawia jest zakorkowany:oops: ....dlaczego mnie to nie dziwi? ...
.Pacysiu im blizej Was tym cieplej ;-) u nas jest -6 , u brylanta w aucie -1

Posted

Wapiszon :evil_lol::evil_lol::evil_lol: masz Ty racje ....cioteczki :mad:,on jeszcze mi sie przyda...np do wozenia pieskow :diabloti: matko ....jak dobrze, ze nie czyta beze mnie dogo :eviltong:

azalia :shiny::shiny: to fakt .....:evil_lol:, no coz....ciut chlodno ma, a juz na pewno nie jest to temperatura pokojowa ;-)

Posted

[quote name='Kajka_72']Wapiszon :evil_lol::evil_lol::evil_lol: masz Ty racje ....cioteczki :mad:,on jeszcze mi sie przyda...np do wozenia pieskow :diabloti: matko ....jak dobrze, ze nie czyta beze mnie dogo :eviltong:


zawsze możesz jeszcze post lekko zmodyfikowac:evil_lol: ale to fakt takich Brylantów mało, oj mało co się dziwić, że urzekł wszystkie cioteczki :eviltong: , u mnie dziś 3 psy na małym metrazu od kilku godzin, jeden na dodatku do socjalizacji :cool3: i obserwuje lekka inklinacje TZ w kierunku Brylanta, a tak sie zapierał:diabloti: za to ma juz zapach kapusty z grzybami- cos za coś:cool1: Ech cudowna z was Para:loveu:
może w nocy już korków nie będzie, oby szczęśliwie dojechał

Posted

Jolu :evil_lol:, a widzisz ....faceta tez trzeba socjalizowac ;) jestes na dobrej drodze , nawet jesli trzeba bedzie te kapuste z grzybami robic czesciej :eviltong: Masz juz diament , podszlifujesz jeszcze i bedzie brylant jak sie patrzy :multi:

Brylant wlasnie w tej chwili wjechal do wroclawia :multi: teraz jakis hotel z parkingiem i byle do jutra ;-) jutro od poczatku tylko odwrotnie :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...