malawaszka Posted June 26, 2012 Author Posted June 26, 2012 Birmę wezmę do domu a on przeprowadzi się do kojca Quote
zerduszko Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 malawaszka napisał(a):Birmę wezmę do domu a on przeprowadzi się do kojca I to jest odpowiednie podejście ;) Tylko żeby Dziordzio nie wylazł między prętami :lol: Quote
malawaszka Posted June 26, 2012 Author Posted June 26, 2012 już się nie mieści :diabloti: regularnie próbuje sie tam dostać Quote
wilczy zew Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 malawaszka napisał(a): regularnie próbuje sie tam dostać to trzeba go uszczęśliwić i przenieś do kojca :evil_lol: Quote
malawaszka Posted June 28, 2012 Author Posted June 28, 2012 ZAPRASZAM na świetny sznaucerowy bazar!!!! http://www.dogomania.pl/forum/threads/228840-SZNAUCERY-dla-Sznaucer%C3%B3w-maskotki-figurki-gad%C5%BCety-cuda!!!-do-13-07-g-13-13 Quote
malawaszka Posted June 30, 2012 Author Posted June 30, 2012 załamkę mam :( znowu biegunka i wracamy do punktu wyjścia czyli minimalnej dawki leku :placz: biedny Dżordżyk kurde... Quote
Margi Posted June 30, 2012 Posted June 30, 2012 Biedny ten Dżordżyk,bo tak naprawdę to trudno mu pomóc.Jak coś lepiej to zaraz inne gorzej.:shake: Quote
AMIGA Posted June 30, 2012 Posted June 30, 2012 Kurcze, Biedak Jeszcze te upały napewno mu nie pomagają Quote
malawaszka Posted June 30, 2012 Author Posted June 30, 2012 decydowanie mu nie pomagają - i Dżordż i Birma ledwo zipią :( ja nie mogę się ruszyć na krok z domu bo jak mu się zachce jak mnie nie ma to załatwia się w kuchni - na szczęście w jednym miejscu a nie po całym domu, ale szkoda mi go bo on nigdy w domu nie załatwiał się i potem się wstydzi, że musiał :( Quote
Poker Posted June 30, 2012 Posted June 30, 2012 Jak moim futrzakom jest gorąco, to włączam wiatrak. Biedny Dżordżyk. Quote
malawaszka Posted July 1, 2012 Author Posted July 1, 2012 wiatraka nie mam bo sięspalił... poza tym bałabym się Dżordżowi dmuchać bo zaraz by sikać zaczął, a póóki co sikanie jest opanowane, gorzej z biegunką :( ale dziś jest spokojniej bo wczoraj wieczorem nie dałam mu vetorylu a dziś mniejszą dawkę... Quote
zerduszko Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 Buuuu :( Biedny, najbiedniejszy. A Ty nie bierzesz jakiegoś czarnego miniaka? Quote
malawaszka Posted July 1, 2012 Author Posted July 1, 2012 zerduszko napisał(a):Buuuu :( Biedny, najbiedniejszy. A Ty nie bierzesz jakiegoś czarnego miniaka? nic mi nie wiadomo żebym miala brać jakiegoś czarnego miniaka? zostawiam dla Ciebie :grins: Quote
zerduszko Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 A wiesz o tym max zaniedbnym, chyba z Zabrza? Bo ja się wczoraj dowiedziałam i niby było Ci podesłane info o nim. Quote
malawaszka Posted July 1, 2012 Author Posted July 1, 2012 zerduszko napisał(a):A wiesz o tym max zaniedbnym, chyba z Zabrza? Bo ja się wczoraj dowiedziałam i niby było Ci podesłane info o nim. dzwoniła do mnie pani z lecznicy i miała przysłać maila ze zdjęciami ale nie przysłała do tej pory :niewiem: a ja nie zapisałam jej numeru tel. a skąd się dowiedziałaś? Quote
zerduszko Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 Pani z lecznicy to chyba zawodniczka, od nas z klubu. Podobno pies dramat :( Reklamowany był... bardzo. Quote
malawaszka Posted July 1, 2012 Author Posted July 1, 2012 zerduszko napisał(a):Pani z lecznicy to chyba zawodniczka, od nas z klubu. Podobno pies dramat :( Reklamowany był... bardzo. no to czemu nie dostałam zdjęć? masz jakiś kontakt z nimi? bo ja nawet nie wiem jaka to lecznica żeby szukać namiarów, tylko tamta pani mi mówiła, że już go ogoliły bo było masakrycznie i że bardzo fajny piesek z niego Quote
malawaszka Posted July 2, 2012 Author Posted July 2, 2012 no to czekam bo jak on może tam zostać gdzie jest (do czasu znalezienie DS) to ja szybko zapełnię miejsce Quote
malawaszka Posted July 2, 2012 Author Posted July 2, 2012 nie pisałam o nim nigdzie jeszcze bo czekałam na zdjęcia - własciwie to ja nawet nie wiem jakie umaszczenie Quote
morisowa Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 Wątek malucha cały czas śledzę, choć się nie odzywam. Gnojek miał cholerne szczęście... on by w schr już dawno odszedł... A tak pewnie nawet nie wie, że powinien się martwić o siebie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.