malawaszka Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 (edited) Dziś do mnie przyjechał... nie wiem co pisać... spodziewałam się, że jest w kiepskim stanie, ale nie spodziewałam się, że aż tak... szkielet, tryskająca biegunka, łysy, zęby jakieś szczątkowe, wygięty w pałąk, pije bardzo dużo wody, będziemy się badać i leczyć, najpierw trzeba opanować biegunkę bo jest dramat z tym :( nie wiem czym go karmić, chyba teraz powinien jakieś weterynaryjne puszki dostawać, raczej suchej karmy nie podoła jeść... ugotowałam póki co ryż z kurczakiem i będzie dostawał po troszku, boję się o niego Rozliczenie Dżordża: WPŁATY: 11.2011 20 zł AniaGucio 30 zł Luna_Wro 100 zł Krzysztof K. W-wa 70 zł mala_czarna 39 zł Andrzej O. Dąbrowa Grn. 30 zł lilo 100 zł Aldona P. Bydgoszcz 12.2011 50 zł Rafał K. W-wa 01.2012 50 zł Rafał K. W-wa 95 zł bazarek 02.2012 50 zł mala_czarna 100 zł AniaGucio po Rufusie 100 zł Aleksandra G. Cz-wa 50 zł Henryka S. Rybnik 50 zł Wiesław N. Bydgoszcz 80 zł Renata M. 76 zł po Kleksie 44,15 zł bazarek mala_czarna 06.2012 100 zł farmerka 160 zł Basia 08.2012 50 zł bazarek Margi 232 zł bazarek suma: 1676,15 zł WYDATKI: 110 zł puszki RC Gastro Intestinal (12 sztuk) 18 zł wet 21.11 110 zł puszki RC Gastro Intestinal (12 sztuk) 01.2012 90 zł puszki RC Gastro... (10 sztuk) 137 zł 7,5 kg sucha RC Intestinal Gastro 02.2012 126 zł 5 kg Hill's i/d 43 zł leczenie ropnia rachunek 13.03 26 zł kontynuacja leczenia rachunek 14.02 23 zł j.w rach. 15.02 31 zł j.w. 16.02 03.2012 143 zł 7,5 kg sucha RC Intestinal Gastro Zookrak 06.2012 270 zł Vetoryl 08.2012 208 zł RC Gastro Low Fat 12 kg 10.2012 134 zł RC Gastro Intestinal 7,5 kg Zookrak 12.2012 270 zł Vetoryl suma: 1733 zł SALDO: -56,85 zł dary :loveu: 11 puszek RC Gastro Intestinal - mala_czarna ubranko - kasjas 06.2012 4 kg RC Gastro + 5 puszek - Donna S. 07.2012 Vetoryl 10 mg - Ania78 Edited December 29, 2012 by malawaszka Quote
malawaszka Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 i teraz jest tak jest bardzo fajnym pieskiem, bardzo polubił od razu mojego TZ :loveu: wcale mu się nie dziwię ;) z psami moimi ok, troszkę warczał na Dropsa, ale uspokoił się już, na jednego kota szczeka :D czy raczej chrypi... Quote
wieso Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 :(:(:(:(:(:(:(:(:(:(.......daj mu troszeczke banana rociapanego z tym kurczakiem ale tylko troszeczke, Quote
Margi Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 matko kochana toż na tym jego kręgosłupiku anatomi mozna się uczyć.:-( Ale pycholka ma ślicznego.:loveu: Będzie dobrze,musi być. Quote
Luna_wro Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 o matko! co za bidulka:( dobrze, że jest u Ciebie, na pewno mu pomożesz... Quote
mshume Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Jaki chudzinek kochany :( To wygięcie w pół to może być z braku ruchu, albo coś go boli :( Przypomina mi ta postawa Promyka,który był u Pani Teresy Borcz.Dam znać Małgosi o tym wątku... Quote
malawaszka Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 mshume napisał(a):Jaki chudzinek kochany :( To wygięcie w pół to może być z braku ruchu, albo coś go boli :( Przypomina mi ta postawa Promyka,który był u Pani Teresy Borcz.Dam znać Małgosi o tym wątku... dzięki mshume i za przesłanie mi jego zdjęć bo bez tego nie wiedziałabym że on tak potrzebuje pomocy :( Quote
mshume Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Kochana, Ty mu życie uratowałaś.Ja nie wiem, jak można było go skazywać na taką powolną śmierćw tej klatce, to koszmar co on przeszedł :( Ten rejon geriatrii to piekło na ziemi :(malawaszka napisał(a):dzięki mshume i za przesłanie mi jego zdjęć bo bez tego nie wiedziałabym że on tak potrzebuje pomocy :( Quote
Rumi. Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Jestem i ja... Biedak taki... Kurcze z tą zmianą karmy co było pisane na wątku sznupków to jest masakra, u nas przynajmniej dostają w miarę taką samą karmę(mieszają różne rodzaje razem po prostu). A co do jego stanu to dramat... Jak mogli go mieć na zewnątrz w kennelu.... Quote
mshume Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Może on by troche pojadł convlescence? Ja uważam,że trzeba wreszcie się poważnie zając sprawą geriatrii,nagłośnić w mediach, musze to przegadać z kilkoma osobami... Quote
eliza_sk Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Waszko - chylę czoła i czekam na efekty działania Twojego serducha. Quote
lilo Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 o mój Boże , jaki biedny maluch ... łysiutki dziadziuś maluszek... Quote
wilczy zew Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Jaki on chudy,to dlatego ten wygięty grzbiet. Takiego łysego trzymali na zewnątrz!! Mnie się to w głowie nie mieści. Quote
AMIGA Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Bogowieeeeeeeeeeee jaka bieda. Moniko - jak to dobrze, że on już u Ciebie Quote
anetta Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Płakać się chce jak się na niego patrzy :((((( Szybko wróci do zdrowia będąc u Ciebie :loveu: Quote
malagos Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Rzeczywiście, okazem zdrowia to on nie jest....... Moze ten ryz z mięsem zmiksuj, bo nie wiadomo, czy zęby nie dokuczaja?....... Quote
morisowa Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 mshume napisał(a):Ja uważam,że trzeba wreszcie się poważnie zając sprawą geriatrii on nie był w geriatrii, on był na zewnątrz (!) w małej klatce ze słomą; akurat w jego przypadku lepiej by było, gdyby siedział w geriatrii - ciepło, lepsza karma. Quote
Mapet Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Jestem i ja. wczoraj nie zaglądałam na dogo. dzisiaj poleciałam do biura i jak usłyszałam, że POJECHAŁ :) :) :) Kurczę a dzwoniłam i prosiłam, żeby go schowała opiekunka chociaz na noc.........szkoda gadac. Ja na spacerze dawałam mu kanapki z pasztetem i wciągał aż miło. Dobrze, ze ma chociaż apetyt. Nie zauważyłam na spacerze, żeby go coś bolało - biegał w podskokach i prosił o jedzenie stając na tylnych łapkach. Ten przykurcz to może z ogólnego osłabienia i zaniedbania. tak bardzo się cieszę :) Quote
morisowa Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Mapet napisał(a):Jestem i ja. wczoraj nie zaglądałam na dogo. dzisiaj poleciałam do biura i jak usłyszałam, że POJECHAŁ :) :) :) K hej, pewnie się znamy z widzenia :) Quote
malawaszka Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 wilczy zew napisał(a):nadal biedaka męczy? męczy go strasznie - woda pod ciśnieniem z zadka.. jak zwykle u mnie temat goowniany na pierwszym miejscu :/ zjadł ryżu z mięskiem, teraz śpi, ja też się położę bo i tak czeka mnie wstawanie co chwilę... Mapet - tak sępić to on potrafi - poszczekiwał na mojego TZ żeby się z nim bułką podzielił, ale nie ma mowy, bo z taką biegunką to zero czegokolwiek poza dietą... na spacerku pomyka dziarsko, ale zrobi co ma do zrobienia i chce do domu do ciepełka, wybrał sobie jedno legowisko i w nim urzęduje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.