Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bo ja pisałam już - boję się tu cokolwiek pisać... bo zaraz się zaczyna jazda i problemy ze Zgredkowym zdrowiem, a ja nie chcę już więcej tych problemów! Chcę żeby Zgredek pożył sobie w dobrym samopoczuciu dłuuugooo

Posted

[quote name='WATACHA']No to poopowiadaj kogo to tam za pięty łapał ostatnio ;)[/QUOTE]

aahahaha mojego kuzyna - wczoraj był na trochę i Jarek pokazywał mu nasz dom :D no to się kuzyn zdziwił bo nie chciał mi wierzyć, że Zgredek gryzie haha

Posted

[quote name='malawaszka']aahahaha mojego kuzyna - wczoraj był na trochę i Jarek pokazywał mu nasz dom :D no to się kuzyn zdziwił bo nie chciał mi wierzyć, że Zgredek gryzie haha[/QUOTE]

:megagrin: :megagrin:

Posted

[quote name='malawaszka']aahahaha mojego kuzyna - wczoraj był na trochę i Jarek pokazywał mu nasz dom :D no to się kuzyn zdziwił bo nie chciał mi wierzyć, że Zgredek gryzie haha[/QUOTE]

Poszarpał mu trochę nogawę jak na Zgredzika przystało :)?

Posted

[quote name='malawaszka']no wiesz co??? :obrazic: Zgredek nie łapie za nogawki!!!! On ciamka pięty hahaha[/QUOTE]

Oj tam i można piętę i nogawę "zaliczyć" ;)

Posted

No i dostaliśmy antybiotyk bo wczoraj zrobiła się kieszonka z ropą... rozmawiałam z wetką o usunięciu tego guzka, ale... nie podejmę ryzyka operacji - po pierwsze to jest bardzo blisko zwieracza i ryzyko uszkodzenia jest zbyt duże, a po drugie jemu się rany wszelkie źle goją i jakby mu się tam zrobił taki wielki ropień jak po kastracji to też mogłoby uszkodzić zwieracz :shake: powalczymy o zagojenie... niestety kołnierz na łeb...

Posted

boli albo swędzi bo się zaczęło goić...

zapomniałam pochwalić Zgredka - zaryzykowałyśmy pierwszy raz i Dżordż jechał z Klementynką na tylnym siedzeniu :lol: wcześniej Zgredek jeździł z przodu a Ula z Klementynką z tyłu, ale dziś ładnie ją przywitał bez ekscesów więc dałyśmy się ponieść fantazji :D i było dobrze :multi: tylko raz się pokłócili jak Klementynka go nadepnęła :roll:

Posted

[quote name='wilczy zew']zapomniałaś o wadze tej suni :evil_lol:
[/QUOTE]

haha ano właśnie, ale u niego nawet jakby go leciutka Lana nadepnęła to też byłoby za dużo poufałości :D

Posted

[quote name='WATACHA']Czy ten psiak będzie miał chwile spokoju, bez ekscesów :(...[/QUOTE]

śmiem twierdzić, że jemu tam te ekscesy mniej doskwierają niż mnie - Zgredek samopoczucie ma świetne, nie wygląda, ani nie zachowuje się jakby był nieszczęśliwy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...